wybór sakw rowerowych
: 25-07-2004 11:13
Hej, przyszedł moment, kiedy musze wymienić sakwy rowerowe - stare są już fest podatre oraz zamki odmówiły posłuszeństwa.
Do tej pory używam sakw "zintegrowanych" tzn dwie boczne torby + przestrzeń na górze połączone ze sobą na stałe - są bardzo pojemne, mocowanie na paski z klamerkami
Myślałem o nowym systemie - osobno sakwy boczne + wór na środek, i za bardzo nie jestem do niego przekonany.
Sakw będę używał zarówno w jeździe po szosie jak i po gorszych nawierzchniach - szutr, kamienie itd.
Chciałbym poprosić o radę, co sądzicie o nowym systemie, może jakieś uwagi, wrażenia z życia; na dole wypisuję to, co o nim myślę na podstawie suchej literatury:
zalety to:
1) możliwość wzięcia np. tylko jednej sakwy na krótsze wycieczki
2) to, że sakwy posiadają klapy, co znacznie odciąża zamek i daje więcej możliwości pakowania
3) możliwość zastosowania ochraniacza p.deszczowego
wady to:
1) dużo droższy od nowego systemu
2) to, że wszystko jest osobno, co skutkuje:
2.1) większą upierdliwością w pakowaniu się do pociągu, kiedy trzeba je zdjąć z roweru i człowiek zostaje z 3 tobołami jak Rumun
2.2) daje większą możliwość potencjalnemu złodziejowi, że w krótkim czasie coś podpieprzy (w zintegrowanych sakwach, żeby je odczepić trzeba jednak paru minut...)
3) mocowanie na haki jakoś mnie nie przekonuje
3.1) argument, że sakwy mocuje sie szybko uważam za nietrafiony, bo robię to raz, maxymalnie 2 razy na wyjazd, więc nie często
3.2) co zrobić jak taki hak się urwie / oderwie w połowie drogi (trok można zawsze awaryjnie doszyć )
4) są małe pojemnościowo, więc dużo rzeczy trzeba przyczepiać osobno.
będę wdzięczny za wszelkie uwagi.
Do tej pory używam sakw "zintegrowanych" tzn dwie boczne torby + przestrzeń na górze połączone ze sobą na stałe - są bardzo pojemne, mocowanie na paski z klamerkami
Myślałem o nowym systemie - osobno sakwy boczne + wór na środek, i za bardzo nie jestem do niego przekonany.
Sakw będę używał zarówno w jeździe po szosie jak i po gorszych nawierzchniach - szutr, kamienie itd.
Chciałbym poprosić o radę, co sądzicie o nowym systemie, może jakieś uwagi, wrażenia z życia; na dole wypisuję to, co o nim myślę na podstawie suchej literatury:
zalety to:
1) możliwość wzięcia np. tylko jednej sakwy na krótsze wycieczki
2) to, że sakwy posiadają klapy, co znacznie odciąża zamek i daje więcej możliwości pakowania
3) możliwość zastosowania ochraniacza p.deszczowego
wady to:
1) dużo droższy od nowego systemu
2) to, że wszystko jest osobno, co skutkuje:
2.1) większą upierdliwością w pakowaniu się do pociągu, kiedy trzeba je zdjąć z roweru i człowiek zostaje z 3 tobołami jak Rumun
2.2) daje większą możliwość potencjalnemu złodziejowi, że w krótkim czasie coś podpieprzy (w zintegrowanych sakwach, żeby je odczepić trzeba jednak paru minut...)
3) mocowanie na haki jakoś mnie nie przekonuje
3.1) argument, że sakwy mocuje sie szybko uważam za nietrafiony, bo robię to raz, maxymalnie 2 razy na wyjazd, więc nie często
3.2) co zrobić jak taki hak się urwie / oderwie w połowie drogi (trok można zawsze awaryjnie doszyć )
4) są małe pojemnościowo, więc dużo rzeczy trzeba przyczepiać osobno.
będę wdzięczny za wszelkie uwagi.