Radek pisze:Niestety te sakwy, które mnie interesują są tu droższe o całe 90 groszy Mr. Green
A które wpadły Ci w oko? No i jak nowa maszyna?
Ja właśnie wróciłem z testowania Crossów dry i jestem z nich mega zadowolony.
Nigdy więcej Authorów ani im podobnych.
Idzie mi o sakwy Crosso Classic Small, te mniejsze 2X15 l , bo sobie tak wymyśliłem, że puki co to mi wystarczą, a jak większa potrzeba będzie, to wtedy te dam na przednie koło, a na tył dokupię większe....
Zamierzałem o rowerze napisać kilka dni temu, ale zacząłem zdjęcia wklejać i to mnie przerosło
Kupiłem rower Giant Argento 3, czyli trekking z średnim osprzętem. Zastanawiałem się nad Krossem Syberian, który miał o klasę lepszy osprzęt Daore, w tej cenie, ale chęć lekkich przeróbek przeważyła, bo w Giancie byli bardziej otwarci na moje sugestie. Cudów jednak nie można było osiągnąć. Upchnęli po przeróbkach oponę Schwalbe Smart Sam 1,6 cala i to było wszystko co można było osiągnąć. Wiem, że to kompromis i cudów się nie osiągnie. Na piachu trochę szersza, by się przydała, ale po za tym jest ok. Osprzęt działa gładko, siodełko już się trochę w tyłek wtopiło, jedzie się w zasadzie dosyć wygodnie, choć odczuwam przy dłuższym jechaniu pewien dyskomfort w rękach... przydała by się zmiana pozycji chwytu. Przed kupnem roweru przetestowałem kilka ich rodzai po terenie, którym się najczęściej poruszam i wiem, że szersze i duże koło o bieżniku gęstszym na środku, a agresywniejszym na bokach mi najbardziej odpowiada. Ogólnie jestem bardzo zadowolony, ale też świadomy pewnych niedoskonałości... i nie idzie mi tu o działanie techniczne sprzętu...bo działa w rowerku na razie wszystko ok. Cóż, czy mogę się wypowiadać po przejechaniu trzech tras 30-50 km i około dziesięciu po 15-20 km? Raczej nie. Jestem zadowolony choć nabieram już pewności siebie co teraz bym zrobił.... ale tego będę pewien za rok. Moim marzeniem jest pojechać na wakacje tym rowerem z namiotem na Białoruś, ale co wyjdzie zobaczymy....
