raki czy rakiety ?

Gdzie jechać? Jak dojść? Co zobaczyć? O turystyce w Sudetach.
Ewa

raki czy rakiety ?

Postautor: Ewa » 20-02-2006 08:57

Mamy w planie na 25 i 26 II trasę : Karpacz-Odrodzenie-Śląski Dom -Przełęcz Okraj-Karpacz.
Mogę wziąć ze sobą albo raki albo rakiety.
Czy możecie mi doradzić co będzie bardziej przydatne ?
Mam dodatkowo tak zwane "raczki" , maleństwa, które nie jestem pewna czy spełnią swoją rolę na Śnieżce.

Awatar użytkownika
Lech
bardzo stary wyga
Posty: 3615
Rejestracja: 08-01-2005 18:39
Lokalizacja: Poznań (spod Moraskiej Góry)

Re: raki czy rakiety ?

Postautor: Lech » 20-02-2006 17:16

Ewa pisze:Mamy w planie na 25 i 26 II trasę : Karpacz-Odrodzenie-Śląski Dom -Przełęcz Okraj-Karpacz.
Mogę wziąć ze sobą albo raki albo rakiety.
Czy możecie mi doradzić co będzie bardziej przydatne ?
Mam dodatkowo tak zwane "raczki" , maleństwa, które nie jestem pewna czy spełnią swoją rolę na Śnieżce.


Na Śnieżce w zależności od warunków raki mogą się przydać. Przy oblodzeniu na pewno. Szczególnie przy zejściu w kierunku Czarnego Grzbietu. Oblodzenie może być też w innych miejscach. Jeśli pójdziecie z Karpacza na Odrodzenie drogą do Słonecznika, a potem grzbietem, to jest tam trasa, gdzie Czesi poruszają się na bieżkach. Nie zadeptujcie im tych śladów, tylko poruszajcie się bokiem. Musicie się liczyć z możliwością zapadania się w śniegu. Wtedy i rakiety by się przydały. Zielonym przez Pielgrzymy nie radzę. W Kotle Smogorni, przez który prowadzi ta trasa zdarzały się lawiny. Od Pielgrzymów szlak ten może być całkowicie nieprzetarty.
Obrazek

Awatar użytkownika
walter02
obieżyświat
Posty: 562
Rejestracja: 07-07-2004 18:27
Lokalizacja: Wrocław

Postautor: walter02 » 21-02-2006 07:20

Ewa: jeżeli albo albo, to proponuję rakiety plus raczki.
Rozumiem, że Twoje rakiety mają z przodu wystające zęby, tak, że od biedy na lodoszreni dadzą radę- wtedy w większości terenów opisanych przez Lecha (za wyjątkiem Śnieżki) nie będziesz miała problemów.

Jeżeli będzie fest oblodzenie, to najwyżej Śnieżkę sobie odpuścisz i spróbujesz ją obejść dołem np po Czeskiej stronie (na pewno odradzam trawersującą Drogę Jubileuszową nad Doliną Łomniczki)

Awatar użytkownika
Lech
bardzo stary wyga
Posty: 3615
Rejestracja: 08-01-2005 18:39
Lokalizacja: Poznań (spod Moraskiej Góry)

Postautor: Lech » 21-02-2006 08:42

walter02 pisze:Jeżeli będzie fest oblodzenie, to najwyżej Śnieżkę sobie odpuścisz i spróbujesz ją obejść dołem np po Czeskiej stronie


Aby Śnieżkę obejść dołem w zimie, zarówno po polskiej jak po czeskiej stronie jest sprawą bardzo ryzykowną. Znacznie bardziej niebezpieczną niż przejście przez sam szczyt. Po jednej i drugiej stronie Śnieżki zdarzyły się już wypadki śmiertelne. W Kotle Łomniczki zginęło w 1975 r. dwóch czeskich ratowników górskich, którzy śpieszyli na pomoc czeskiemu turyście. Ich tragiczną śmierć upamiętniono nie istniejącą dziś tablicą, która stała przy szlaku na zboczu Śnieżki (fotka poniżej). Również w Obři dolu ginęli ludzie. Przyczyną tych wypadków bywało zarówno oblodzenie jak i lawiny.

Obrazek