Główny Szlak Sudecki im. Mieczysława Orłowicza

Gdzie jechać? Jak dojść? Co zobaczyć? O turystyce w Sudetach.
Awatar użytkownika
Raubritter
bardzo stary wyga
Posty: 2089
Rejestracja: 26-01-2008 22:49
Lokalizacja: Poznań

Postautor: Raubritter » 30-03-2008 17:39

baniak pisze::D Ja myśle,że jeśli będziesz w moim zasięgu i dasz znać to postaram się potowarzyszyc Ci np.na trasie Międzygórze/Śnieżnik/Lądek Zdr.
Sam myslałem żeby przejść gss,ale jak to bywa w życiu,zawsze coś tam.../Pozdr :arrow: baniak


Oki. :)
Opatrz jeno – rzekł Szarlej, zatrzymując się. – Kościół, karczma, bordel, a w środku między nimi kupa gówna. Oto parabola ludzkiego żywota.

Awatar użytkownika
wlkp
Moderator
Posty: 919
Rejestracja: 05-12-2006 15:13
Lokalizacja: okolice Poznania

Postautor: wlkp » 01-04-2008 17:08

Raubritter a może póki co wybierzesz się z nami na odcinek wariantu alternatywnego GSS-u wymyślony przez Mariomara. Szczegóły wyjazdu są tu
http://forum.sudety.it/viewtopic.php?t=805&start=300

Awatar użytkownika
Raubritter
bardzo stary wyga
Posty: 2089
Rejestracja: 26-01-2008 22:49
Lokalizacja: Poznań

Postautor: Raubritter » 01-04-2008 17:35

Hmm... :wink:
Opatrz jeno – rzekł Szarlej, zatrzymując się. – Kościół, karczma, bordel, a w środku między nimi kupa gówna. Oto parabola ludzkiego żywota.

Awatar użytkownika
Raubritter
bardzo stary wyga
Posty: 2089
Rejestracja: 26-01-2008 22:49
Lokalizacja: Poznań

Postautor: Raubritter » 19-06-2008 19:37

Wiecie czy wchodząc czerwonym szlakiem (GSS) do Karkonoskiego Parku Narodowego są jakieś punkty gdzie uiszcza się opłatę czy trza samemu takiego szukać lub machnąć na to ręka i iść dalej?
Opatrz jeno – rzekł Szarlej, zatrzymując się. – Kościół, karczma, bordel, a w środku między nimi kupa gówna. Oto parabola ludzkiego żywota.

Awatar użytkownika
Apollo
Moderator
Posty: 3021
Rejestracja: 17-03-2005 00:08
Lokalizacja: Wrocław

Postautor: Apollo » 19-06-2008 19:59

Zgodnie z przepisami zarządzenia Nr 44/2007 Dyr. KPNu, opłaty pobiera się za każde wejście do KPN. Opłatę uiszczasz bądź w kasach przy wejściu do KPNu, bądź np. wraz z biletem na wyciąg, bądź też w siedzibie dyrekcji Parku.
Pominę wątek, czy trzeba płacić, czy nie. ;)

Awatar użytkownika
Raubritter
bardzo stary wyga
Posty: 2089
Rejestracja: 26-01-2008 22:49
Lokalizacja: Poznań

Postautor: Raubritter » 19-06-2008 20:28

apollo pisze:Pominę wątek, czy trzeba płacić, czy nie. ;)


Hehe :wink:

A jak to jest z noclegami w schroniskach? Czy wiecie czy któreś ze schronisk są nieczynne mi. in. na czerwonym szlaku GSSu?Bo raz spotkałem się że schronisko było na mapie a w rzeczywistości było nieczynne. Coraz bliżej mojej ekspedycji i tak zbieram sobie najnowsze newsy ze szlaku...
Opatrz jeno – rzekł Szarlej, zatrzymując się. – Kościół, karczma, bordel, a w środku między nimi kupa gówna. Oto parabola ludzkiego żywota.

Awatar użytkownika
Satan
bardzo stary wyga
Posty: 2611
Rejestracja: 13-02-2006 21:25
Lokalizacja: Gdańsk

Postautor: Satan » 19-06-2008 20:47

W Karkonoszach wszystkie schroniska są czynne, nie wypowiem się na 100% odnośnie naszych południowych sąsiadów.
Należy przestrzegać przepisów BHP...zwłaszcza na kolei.

Awatar użytkownika
Raubritter
bardzo stary wyga
Posty: 2089
Rejestracja: 26-01-2008 22:49
Lokalizacja: Poznań

Postautor: Raubritter » 19-06-2008 20:51

Satan pisze:W Karkonoszach wszystkie schroniska są czynne, nie wypowiem się na 100% odnośnie naszych południowych sąsiadów.


Ave Satan! :wink:
Opatrz jeno – rzekł Szarlej, zatrzymując się. – Kościół, karczma, bordel, a w środku między nimi kupa gówna. Oto parabola ludzkiego żywota.

Awatar użytkownika
Raubritter
bardzo stary wyga
Posty: 2089
Rejestracja: 26-01-2008 22:49
Lokalizacja: Poznań

Postautor: Raubritter » 19-06-2008 21:09

A jak to jest z rozbijaniem się namiotem na szlaku na noc? Nigdy nie spędzałem tak jeszcze nocy niestety i dlatego się pytam - jeżeli nie jest to park narodowy to mogę rozbić się w dowolnym miejscu (w lesie, na polanie)?czy hamują mnie jakieś głupie przepisy?
Opatrz jeno – rzekł Szarlej, zatrzymując się. – Kościół, karczma, bordel, a w środku między nimi kupa gówna. Oto parabola ludzkiego żywota.

cezaryol
bardzo stary wyga
Posty: 2343
Rejestracja: 23-03-2007 19:32
Lokalizacja: Opole

Postautor: cezaryol » 19-06-2008 21:19

Raubritter pisze:A jak to jest z rozbijaniem się namiotem na szlaku na noc? Nigdy nie spędzałem tak jeszcze nocy niestety i dlatego się pytam - jeżeli nie jest to park narodowy to mogę rozbić się w dowolnym miejscu (w lesie, na polanie)?czy hamują mnie jakieś głupie przepisy?


W lesie na pewno hamują. Art. 30 ust. 1 p. 10 ustawy o lasach: W lasach zabrania się: biwakowania poza miejscami wyznaczonymi przez właściciela lasu lub nadleśniczego;

Awatar użytkownika
Satan
bardzo stary wyga
Posty: 2611
Rejestracja: 13-02-2006 21:25
Lokalizacja: Gdańsk

Postautor: Satan » 19-06-2008 21:32

W parku narodowym też nie możesz się rozbić, chyba, że są do tego wyznaczone miejsca. Z tego co wiem, to w Karkonoszach takowych nie ma. Zresztą te góry jakoś tak średnio wydają mi się dobre pod namiot.
W ich przypadku niewiele sensu ma się rozbijać w dolinach, raczej na grani, a tam raz nie można, a dwa pełno kamieni i gruzu.

Bierz namiot i wal w Beskid Niski.
Należy przestrzegać przepisów BHP...zwłaszcza na kolei.

Awatar użytkownika
Raubritter
bardzo stary wyga
Posty: 2089
Rejestracja: 26-01-2008 22:49
Lokalizacja: Poznań

Postautor: Raubritter » 19-06-2008 21:32

cezaryol pisze:W lesie na pewno hamują. Art. 30 ust. 1 p. 10 ustawy o lasach: W lasach zabrania się: biwakowania poza miejscami wyznaczonymi przez właściciela lasu lub nadleśniczego;


no okej... ale jak na jedna noc zabunkruje się w lesie to zaraz nikt mnie chyba nie odnajdzie i nie nałoży mandatu... chyba, co? wy jak robicie? myślicie że czytają to służby leśne?
Opatrz jeno – rzekł Szarlej, zatrzymując się. – Kościół, karczma, bordel, a w środku między nimi kupa gówna. Oto parabola ludzkiego żywota.

Awatar użytkownika
Satan
bardzo stary wyga
Posty: 2611
Rejestracja: 13-02-2006 21:25
Lokalizacja: Gdańsk

Postautor: Satan » 19-06-2008 21:34

Raubritter pisze:no okej... ale jak na jedna noc zabunkruje się w lesie to zaraz nikt mnie chyba nie odnajdzie i nie nałoży mandatu... chyba, co? wy jak robicie? myślicie że czytają to służby leśne?


No to już taka tradycja wśród globtrotterów, że rozbijają się w miejscach zakazanych późnym wieczorem, a składają sprzęt wczesnym rankiem.
Należy przestrzegać przepisów BHP...zwłaszcza na kolei.

Awatar użytkownika
Raubritter
bardzo stary wyga
Posty: 2089
Rejestracja: 26-01-2008 22:49
Lokalizacja: Poznań

Postautor: Raubritter » 19-06-2008 21:36

Satan pisze:Bierz namiot i wal w Beskid Niski.


kiedy to w Sudety mnie ciągnie :wink:
Opatrz jeno – rzekł Szarlej, zatrzymując się. – Kościół, karczma, bordel, a w środku między nimi kupa gówna. Oto parabola ludzkiego żywota.

Awatar użytkownika
Raubritter
bardzo stary wyga
Posty: 2089
Rejestracja: 26-01-2008 22:49
Lokalizacja: Poznań

Postautor: Raubritter » 19-06-2008 21:37

Satan pisze:No to już taka tradycja wśród globtrotterów, że rozbijają się w miejscach zakazanych późnym wieczorem, a składają sprzęt wczesnym rankiem.


Takich słów oczekiwałem. Dzięki! :wink:
Opatrz jeno – rzekł Szarlej, zatrzymując się. – Kościół, karczma, bordel, a w środku między nimi kupa gówna. Oto parabola ludzkiego żywota.


Wróć do „Turystyka - pieszo i ogólnie”