Dzień czwarty robi wrażenie. Dnia piątego nie zrealizujesz w całości w ciągu jednego dnia...tak myśle.
Czesi mają bardziej hotele górskie z kelnerami itp...wątpie aby znali pojęcie "gleby".
plan na Sudety 1.0., 28.08-03.09
dojazd z Okraju do Kudowy może być problematyczny (w najgorszym przypadku przez Wrocław, a na 100% przez Wałbrzych)
tak, jak pisze Satan w czeskich schronach nie ma gleby.
Polecałbym skoncentrowanie się na jednym max dwóch pasmach bez konieczności przemieszczania sie autobusami i zapodanie sobie dwóch noclegów w jednym miejscu i wycieczkach "na lekko"
np
1) Izerskie => Karkonosze z
1.1) podwójnym noclegiem w Chatce Górzystów albo w Orlu
1.2) pętelką po Śnieżnych Kotłach z podwójnym noclegiem pod Łabskim
albo
2) Masyw Śnieżnika + Bystrzyckie +Stołowe
z noclegami pod Śnieżnikiem, Jagodnej i Muflonie
można także
3) zapodać Rudawy + Karkonosze z noclegami
na Okraju, w Samotni albo przełęczy Karkonoskiej, pod Łabskim
tak, jak pisze Satan w czeskich schronach nie ma gleby.
Polecałbym skoncentrowanie się na jednym max dwóch pasmach bez konieczności przemieszczania sie autobusami i zapodanie sobie dwóch noclegów w jednym miejscu i wycieczkach "na lekko"
np
1) Izerskie => Karkonosze z
1.1) podwójnym noclegiem w Chatce Górzystów albo w Orlu
1.2) pętelką po Śnieżnych Kotłach z podwójnym noclegiem pod Łabskim
albo
2) Masyw Śnieżnika + Bystrzyckie +Stołowe
z noclegami pod Śnieżnikiem, Jagodnej i Muflonie
można także
3) zapodać Rudawy + Karkonosze z noclegami
na Okraju, w Samotni albo przełęczy Karkonoskiej, pod Łabskim

walter02 pisze:dojazd z Okraju do Kudowy może być problematyczny (w najgorszym przypadku przez Wrocław, a na 100% przez Wałbrzych)
A przez Czechy - Trutnov, Nachod?
Dzień czwarty jest jak najbardziej do zrobienia. Jeśli mi się udało.
Powodzenia!
Modlitwa - modlitwą
a tu trzeba brzytwą
albo jeszcze gorzej
sprężynowym nożem
a tu trzeba brzytwą
albo jeszcze gorzej
sprężynowym nożem
Wróć do „Turystyka - pieszo i ogólnie”