Co warto zobaczyć/odwiedzieć/zwiedzić/doświadczyć w...

Gdzie jechać? Jak dojść? Co zobaczyć? O turystyce w Sudetach.
Awatar użytkownika
seb_135
wędrowiec
Posty: 394
Rejestracja: 03-02-2009 21:31
Lokalizacja: Opole

Co warto zobaczyć/odwiedzieć/zwiedzić/doświadczyć w...

Postautor: seb_135 » 11-02-2009 14:32

...Górach:

- wałbrzyskich,
- kaczawskich,
- izerskich,
- Karkonoszach,
- Rudawach Janowickich,
- kamiennych;

proszę o sugestie, bo w ten rejon wybieramy się z kumplem na kolejną wyprawę rowerową, zbieram wywiad środowiskowy.

będę wdzięczny za wszelkie informacje :-)

Gryf
obieżyświat
Posty: 763
Rejestracja: 03-06-2006 10:45
Lokalizacja: Wrocław lub Ziemia Kłodzka

Postautor: Gryf » 11-02-2009 15:26

Sebie_135 Wszystko! Serio!
Kotlina Kłodzka ≠ Ziemia Kłodzka! :)

www.bushcraft.pl

Awatar użytkownika
Satan
bardzo stary wyga
Posty: 2611
Rejestracja: 13-02-2006 21:25
Lokalizacja: Gdańsk

Postautor: Satan » 11-02-2009 16:10

Kamienne:
- Waligóra
- Przeł Trzech Dolin
- Sokołowsko
- Ruiny zamku Radosno i Rogowiec
- Ruprechticki Spicak
- kopalnia melafiru w Rybnicy Leśniej
- drewniane kościółki w Rybnicy Leśnej i Grzmiące
- Wietrzna Dziura(chyba nie pomyliłem nazwy...) na zboczach Lesistej Wielkiej
- Stożek Wielki
Należy przestrzegać przepisów BHP...zwłaszcza na kolei.

Awatar użytkownika
wirek
stary wyga
Posty: 1927
Rejestracja: 12-09-2004 21:43
Lokalizacja: Wrocław

Postautor: wirek » 11-02-2009 16:38

Melafir w Rybnicy leśnej to można pooglądać z drogi, a bliżej może być niebezpiecznie bo to czynny kamieniołom. Jeśli ktoś lubi kamieniołomy melafiru, to polecam Wołowiec. Będąc w Grzmiącej można się przejść tunelem kolejowym - w miarę krótki. Wietrzne dziury to szczeliny wiatrowe :P Ciekawsze, ale ponoć bardziej niebezpieczne są na Mniszku. Warto pojeździć po Chełmcu i Trójgarbie (zwłaszcza jego północnym zboczu) po trasie Sudeckiej Setki. W okolicach Wałbrzycha oczywiście Jeziorki Daisy, Książ, Cisy, Szczawno, mauzoleum, zamek Nowy Dwór (zwłaszcza z rowerem - ale jak ktoś już był na Waligórze :twisted: )

Awatar użytkownika
Satan
bardzo stary wyga
Posty: 2611
Rejestracja: 13-02-2006 21:25
Lokalizacja: Gdańsk

Postautor: Satan » 11-02-2009 19:06

wirek pisze:Melafir w Rybnicy leśnej to można pooglądać z drogi, a bliżej może być niebezpiecznie bo to czynny kamieniołom.


Ja muszę się przyznać, że kiedyś zszedłem ze szlaku na Bukowcu i lasem przedostałem się na sam szczyt kamieniołomu. Piękny widok na ...kamieniołom :lol: i na G. Wałbrzyskie.
Należy przestrzegać przepisów BHP...zwłaszcza na kolei.

Awatar użytkownika
Michał
Moderator
Posty: 2050
Rejestracja: 15-12-2007 02:18
Lokalizacja: Kędzierzyn Koźle

Postautor: Michał » 13-02-2009 01:35

Góry i Pogórze Kaczawskie:
- Nowa Wieś Wielka (rez. Wąwóz Lipa) > SIedmica (rez. Wąwóz SIedmica) > Grobla (rez. Nad Groblą)- malownicze leśne zakątki i formy skalne, szlaki turystyczne wiodą drogami leśnymi, spokojnie rowerem przejedziesz (oczywiście jak po zimie i zrywce drewna wyschnie błoto), no może w Wąwozie Lipa trzeba poprowadzić.
-Pomocne > Czartowska SKała > Muchów,
-Złotoryja- czerw. szlakiem > Leszczyna > Wapień >czarnym szlakiem Konradów,
-Dziwiszów > Przełęcz Komarnicka > Wojcieszów.
Ogólnie tam jest fajnie, większość pieszych szlaków wiedzie drogami leśnymi i można jechać rowerem (oczywiście są wyjątki, że trzeba rower poprowadzić), najlepiej zdobądź mapę Planu "Góry i Pogórze Kaczawskie" 1:40 000,( są dobre opisy turystyczne) i w oparciu o nią zastosuj inwencję twórczą.
Nocleg znajdziesz w Złotoryi w PTSM (całoroczne) przy liceum przy ul .Kolejowej za max 20 zeta, gdzieś miałem do nich telefon
Pzdr

Awatar użytkownika
seb_135
wędrowiec
Posty: 394
Rejestracja: 03-02-2009 21:31
Lokalizacja: Opole

Postautor: seb_135 » 15-02-2009 14:34

dzięki :-)

jednakże leśne dukty staram się zminimalizować do niezbędnego tylko wymiaru, bo czas goni nas zawsze.
co do spania - nocleg mamy zawsze ze sobą :D

Awatar użytkownika
tomuch
obieżyświat
Posty: 537
Rejestracja: 02-05-2007 20:31
Lokalizacja: Wrocław

Postautor: tomuch » 15-02-2009 16:07

a co do noclegu na dziko połączonego z rowerowaniem... co robicie na noc z rowerami? przypinacie gdzieś rowery (do drzewa?) czy zostawiacie i liczycie, że po obudzeniu jeszcze będą na swoim miejscu?
Oko wszystko widzi

W góry, w góry miły bracie!
Tam przygoda czeka na Cię!

http://www.picasaweb.google.pl/tomuch.be

Awatar użytkownika
seb_135
wędrowiec
Posty: 394
Rejestracja: 03-02-2009 21:31
Lokalizacja: Opole

Postautor: seb_135 » 15-02-2009 17:20

przypinamy.

jakbyśmy mieli się przejmować, to nigdy byśmy nic nie zrobili. wiesz, najczęściej to jest tak, że zasypiamy gdzieś, gdzie diabeł mówi dobranoc i wstajemy, gdy reszta świata śpi snem sprawiedliwych, więc nie bardzo miałby kto je ukraść.

Awatar użytkownika
tomuch
obieżyświat
Posty: 537
Rejestracja: 02-05-2007 20:31
Lokalizacja: Wrocław

Postautor: tomuch » 15-02-2009 18:59

ja tak czy siak, nawet po przypięciu i pójściu spać zastanawiam się po obudzeniu, czy rower jeszcze jest tam, gdzie był... i m.in. to mnie odstrasza w tego typu turystyce... ale faktycznie, wy chodzicie w środku nocy spać, może wtedy faktycznie diabli i wilcy już śpią :wink:
Oko wszystko widzi



W góry, w góry miły bracie!

Tam przygoda czeka na Cię!



http://www.picasaweb.google.pl/tomuch.be

Awatar użytkownika
seb_135
wędrowiec
Posty: 394
Rejestracja: 03-02-2009 21:31
Lokalizacja: Opole

Postautor: seb_135 » 15-03-2009 20:50

dobra, o walory krajoznawcze już pytałem, teraz pogoda. zatem - czy na Ślęży, Chełmcu, Skopcu, Wysokiej Kopie, Skalniku albo Waligórze spodziewać się śniegu i zimy w połowie kwietnia?

o Śnieżkę to nawet nie pytam :P

Awatar użytkownika
rafhak
obieżyświat
Posty: 543
Rejestracja: 01-01-2005 17:34
Lokalizacja: Wrocław

Postautor: rafhak » 15-03-2009 20:56

Na Wysokiej Kopie możesz spotkać zimę, na Skalniku nie zdziwiłbym się, na Ślęży, Waligórze, Skopcu już nie. Chociaż zawsze może przyjść zmiana pogody :D

Awatar użytkownika
seb_135
wędrowiec
Posty: 394
Rejestracja: 03-02-2009 21:31
Lokalizacja: Opole

Postautor: seb_135 » 15-03-2009 21:06

w sumie nie miałbym nic przeciwko małemu misz-maszowi, byle u stóp można było spokojnie odtajać a nie męczyć się dalej :-)


Wróć do „Turystyka - pieszo i ogólnie”