Witam.Wsobotę 04.04.2009 wyruszyłem na wiosenną wycieczkę niebieskim szlakiem przez Przełom Bobru.O godzinie 9.00 świeciło już pięknie słoneczko więc wyruszyłem z Cieplic do Wojcieszyc gdzie wszedłem na niebieski szlak którym dotarłem do Rybnicy{fatalne oznakowanie szlaku,przy zejściu do Rybnicy szlak znika}.W Rybnicy zwiedziłem ruiny zamku a następnie wyruszyłem dalej w stronę przełomu Bobru.Po drodze spotykam wiele pasących się saren a nawet jeleni.W lesie spotykam dwa zdziczałe wypasione wilczury,a może to były wilki?Docieram do przełomu Bobru i idę wzdłuż rzeki w stronę Pilichowic.Co za piękne widoki,pomimo że mieszkam niedaleko szedłem pierwszy raz tym szlakiem.Ujście rzeki Kamienicy sprawia wrażenie jakby była to jakaś wysokogórska rzeka.O godz.13 docieram do zapory w Pilichowicach a następnie udaję się dalej niebieskim w stronę Płoszczyny{ratunku,taki kawał drogi asaltem}.Wkońcu mam dość asfaltu i w Płoszczynie porzucam niebieski i kieruję się w stronę zejścia z Leśniaka w stronę szybowcowej a następnie dalej trasą przejścia kotliny jeleniogórskiej do Wojcieszyc gdzie zamykam pętlę i schodzę do Cieplic o zmroku.Zaliczyłem piękną wycieczkę i jedenaście godzin szybkiego marszu.Jestem zmęczony ale zadowolony.Aby do następnej soboty.
http://picasaweb.google.pl/skiboy54/Wio ... OmieBobru#[/img]
Wiosna w przełomie Bobru.
mostek na kamienicy jest najlepszy
cudne miejsce!!
"ujrzałam kiedys o świcie dwie drogi, wybrałam tą mniej uczęszczaną.. cała reszta jest wynikiem , że ją wybrałam"
http://picasaweb.google.pl/topeerz (biedronka.buba, osiolek.widmo)
http://www.biedronka-buba.fotosik.pl
http://picasaweb.google.pl/topeerz (biedronka.buba, osiolek.widmo)
http://www.biedronka-buba.fotosik.pl
- Ariel Ciechański
- obieżyświat
- Posty: 846
- Rejestracja: 17-11-2008 10:54
- Lokalizacja: Skierniewice
Mała uwaga. Nad jeziorem Pilchowickim jest raczej most, niż wiadukt. Zasadniczo wiadukty są nad przeszkodami pochodzenia sztucznego (drogi, koleje), natomiast mosty nad naturalnymi (wody, doliny, etc.). Co prawda j. Pilchowickie jest niby zbiornikiem sztucznym, ale ja optowałbym jednak za mostem a nie wiaduktem 
- Raubritter
- bardzo stary wyga
- Posty: 2089
- Rejestracja: 26-01-2008 22:49
- Lokalizacja: Poznań
Ariel Ciechański pisze:Mała uwaga. Nad jeziorem Pilchowickim jest raczej most, niż wiadukt. Zasadniczo wiadukty są nad przeszkodami pochodzenia sztucznego (drogi, koleje), natomiast mosty nad naturalnymi (wody, doliny, etc.). Co prawda j. Pilchowickie jest niby zbiornikiem sztucznym, ale ja optowałbym jednak za mostem a nie wiaduktem
most nad wodą, wiadukt nad suchym (IMHO)
- Ariel Ciechański
- obieżyświat
- Posty: 846
- Rejestracja: 17-11-2008 10:54
- Lokalizacja: Skierniewice
Pieski zobaczyłem najpierw w polu przed lasem w odległości ok.250 metrów.Gdy mnie zobaczyły uciekły do lasu.Po wejściu do lasu spotkałem jednego z nich ,obserwował mnie zza drzew ale gdy się zbliżyłem to czmychnął.Nie ukrywam że poczułem się trochę nieswojo.walter02 pisze:nie ma co, klimatyczne miejsca....
czy ktoś wie co to za karakany na fotce z Rybnicy?
Jak się pieski zachowywały? Nie ukrywam, że mam stracha przed takiego typu spotkaniami
Faktycznie,to raczej powinno się nazwać mostem kolejowym.Przyznaję rację że popełniłem błąd.Ariel Ciechański pisze:Mała uwaga. Nad jeziorem Pilchowickim jest raczej most, niż wiadukt. Zasadniczo wiadukty są nad przeszkodami pochodzenia sztucznego (drogi, koleje), natomiast mosty nad naturalnymi (wody, doliny, etc.). Co prawda j. Pilchowickie jest niby zbiornikiem sztucznym, ale ja optowałbym jednak za mostem a nie wiaduktem
