Tatry - piękno czy snobizm?

W temacie wędrowania po innych górach, a także nie-górach
Awatar użytkownika
Lech
bardzo stary wyga
Posty: 3381
Rejestracja: 08-01-2005 18:39
Lokalizacja: Poznań (spod Moraskiej Góry)

Postautor: Lech » 01-06-2009 18:33

Alicja pisze:czytając Twoją relację poczułam Taterki całym sercem - och tęskno mi...
Tak wyglądają nasze piękne Taterki => http://tpn.republika.pl/072005.htm
Daje do myślenia, nieprawdaż?
Obrazek

Awatar użytkownika
ecowarrior
stary wyga
Posty: 1008
Rejestracja: 28-10-2007 13:38
Lokalizacja: Zdzieszowice

Postautor: ecowarrior » 01-06-2009 18:46

Niestety, tego co przedstawiłeś sie nie zmieni, ale mozna tego typu widoki zminimalizować poprzez odpowiedni dobór trasy, terminu wyjazdu i godzin pobytu na szlakach...Byłem w Tatrach rok temu w wrześniu, codziennie spałem w schroniskach i jednak wieczorne zachody słońca, czy wschody były przepiękne. Nim całe rzesze turystów z Zakopanego dotarło do granic lasu to ja już sobie spokojnie stąpałem na 2000 i gęsto robiło się dopiero okolo 11-12. Nie zmienia to jednak faktu, że wolę spokój Beskidu Niskiego...

cezaryol
bardzo stary wyga
Posty: 2341
Rejestracja: 23-03-2007 19:32
Lokalizacja: Opole

Postautor: cezaryol » 01-06-2009 18:50

Lech pisze:
Alicja pisze:czytając Twoją relację poczułam Taterki całym sercem - och tęskno mi...
Tak wyglądają nasze piękne Taterki => http://tpn.republika.pl/072005.htm
Daje do myślenia, nieprawdaż?


Może nie wpasowane w krajobraz, ale lepiej w takich budkach, niż "nawozić" glebę przy szlakach :D

Awatar użytkownika
Lech
bardzo stary wyga
Posty: 3381
Rejestracja: 08-01-2005 18:39
Lokalizacja: Poznań (spod Moraskiej Góry)

Postautor: Lech » 01-06-2009 19:04

cezaryol pisze:lepiej w takich budkach, niż "nawozić" glebę przy szlakach :D
Obejrzyj wszystkie fotki, bo owe budki to tylko preludium to tego, co tam widać i co tam się dzieje... A daje sporo do myślenia. I dlatego wolę Sudety, a jak chodzi o Tatry to wolałbym wybrać się na słowacką stronę.
Obrazek

cezaryol
bardzo stary wyga
Posty: 2341
Rejestracja: 23-03-2007 19:32
Lokalizacja: Opole

Postautor: cezaryol » 01-06-2009 19:07

Lech pisze:Obejrzyj wszystkie fotki, bo owe budki to tylko preludium to tego, co tam widać i co tam się dzieje... A daje sporo do myślenia. I dlatego wolę Sudety, a jak chodzi o Tatry to wolałbym wybrać się na słowacką stronę.


To fakt, że w Sudetach nie ma kilku lub kilkunastotysięcznych zgromadzeń w jednym miejscu, czy na jednej trasie.

Awatar użytkownika
olo23333
obieżyświat
Posty: 796
Rejestracja: 01-03-2009 14:32
Lokalizacja: Zdzieszowice

Postautor: olo23333 » 01-06-2009 19:13

Ano niestety Tatry z naszej strony z przodującym Morskim Okiem sam omijam z daleka w pełni sezonu.
Po Słowackiej stronie, szczególnie w Zachodnich jest znacznie mniej ludzi, ale jak eco powiedział aby w części tego wszystkiego uniknąć trzeba sobie dobrze obmyślić trasę i wybrać odpowiednią porę.
Ja już od dawna chciałbym wyskoczyć na Giewont jedną z moich ulubionych gór ale jak pomyślę o tym co się tam dzieje od razu mi ochota przechodzi.
To samo ze "sławetnę" Orlą Percią - jak tam byłem jakiś czas temu to była masakra - tłum ludzi w większości, no może nie ale w 40% nie przygotowanych zarówno kondycyjnie jak i ekwipunkowo do jej przejścia.
I jak słyszę że z uwagi na powyższe rozważa się dwie opcje: to jest zamknięcie szlaku i wstęp tylko dla taterników lub zrobienie tylko wypadów z pełnym ubezpieczeniem w małych grupach pod opieką przewodnika to mnie trafia.... Dobrze że chociaż od jakiegoś czasu można główny jej odcinek przejść tylko w jedną stronę (nie ma tylu zastojów)
Ale dużo by pisać w tym temacie...

cezaryol
bardzo stary wyga
Posty: 2341
Rejestracja: 23-03-2007 19:32
Lokalizacja: Opole

Postautor: cezaryol » 01-06-2009 19:20

olo23333 pisze:I jak słyszę że z uwagi na powyższe rozważa się dwie opcje: to jest zamknięcie szlaku tylko dla taternikó lub zrobienie tylko wypadó z pełnym ubezpieczeniem pod opieką przewodnika to mnie trafia....
Ale dużo by pisać w tym temacie...


Te pomysły pojawiły sie stosunkowo niedawno. Mają i zwolenników ( w zdecydowanej mniejszości ) i przeciwników. Pomysły na reglamentację OP mają w zamyśle zwiększyć bezpieczeństwo. Patrząc jednak przez perspektywę wypadków śmiertelnych na tym szlaku przez cały okres jego istnienia, to było ich stosunkowo niewiele.
Ostatnio zmieniony 01-06-2009 19:22 przez cezaryol, łącznie zmieniany 1 raz.

Mrowka
łazik
Posty: 65
Rejestracja: 29-04-2009 20:17

Postautor: Mrowka » 01-06-2009 19:25

zgadzam się z Waszymi opiniami, że Tatry to masówka..
Ale
zawsze można wybrać się 'poza sezonem', wstać rano i być prawie samemu na szlaku. Nad Czarnym Stawem nasiedziałam się sama koło godziny wieczorem.
Ja znalazłam to czego szukałam czego i Wam życzę! :)
Ostatnio zmieniony 01-06-2009 20:06 przez Mrowka, łącznie zmieniany 2 razy.
za kwadrans pięć po wpółdo

Awatar użytkownika
baniak
wędrowiec
Posty: 487
Rejestracja: 05-09-2006 19:52
Lokalizacja: Śnieżnicka Kraina(Stronie Śląskie)

Postautor: baniak » 01-06-2009 19:32

Mrowka pisze:Ja znalazłam to czego szukałam czego i Wam życzę! :)

I właśnie o to chodzi-Konkrety a nie

"jak nie urok to sraczka"
Obrazek
Wolne przewodnictwo-Śnieżnicka Kraina

tomaszll
obieżyświat
Posty: 665
Rejestracja: 20-09-2006 11:43

Postautor: tomaszll » 01-06-2009 20:19

E, tam jakieś tam polskie Tatry z Zakopanem.
Tatry to dla mnie symbol komuny, symbol zamkniętych granic, marnej złotówki i braku funduszy na wypad w Alpy.

Obecnie sytuacja uległa znaczącej zmianie. Jesteśmy w Schengen, średnia miesięczna zarobków nie jest równoważna 20$, w Alpy nie jest aż tak daleko, drogo i co najważniejsze nie ma tłumu na szlaku.
Pamiętam, że jeszcze w latach 90-tych podczas dwutygodniowego wypadu w Alpy pewnego pięknego dnia zdobyłem przełęcz położoną na wysokości 2499 m i podczas całodniowej wycieczki tylko dwa razy spotkałem turystów.
Nie ma sensu marnować urlopu na wycieczki w polskie Tatry.
Ostatnio zmieniony 01-06-2009 20:25 przez tomaszll, łącznie zmieniany 1 raz.

buba1
bardzo stary wyga
Posty: 4241
Rejestracja: 18-11-2008 10:01

Postautor: buba1 » 01-06-2009 20:21

Mrowka pisze:Ale
zawsze można wybrać się 'poza sezonem', wstać rano i być prawie samemu na szlaku. :)


ja tam wole takie miejsca gdzie mozna pojechac w sezonie, wstac o 10 i miec cisze i spokoj, najlepiej tam gdzie szlaku nie ma... :)

cezaryol pisze:
Lech pisze:
Alicja pisze:czytając Twoją relację poczułam Taterki całym sercem - och tęskno mi...
Tak wyglądają nasze piękne Taterki => http://tpn.republika.pl/072005.htm
Daje do myślenia, nieprawdaż?


Może nie wpasowane w krajobraz, ale lepiej w takich budkach, niż "nawozić" glebę przy szlakach :D


ja tam wole jak mnie sraj tasma goni na poloninie... a wzrok ginie gdzies na dalekich szczytach :D

jak juz kibel to najlepiej slawojka! nie cierpie toitojow...
Ostatnio zmieniony 01-06-2009 20:26 przez buba1, łącznie zmieniany 1 raz.

cezaryol
bardzo stary wyga
Posty: 2341
Rejestracja: 23-03-2007 19:32
Lokalizacja: Opole

Postautor: cezaryol » 01-06-2009 20:24

tomaszll pisze:Nie ma sensu marnować urlopu na wycieczki w polskie Tatry.


Skąd tyle niechęci do polskich gór?

Awatar użytkownika
Alicja
łazik
Posty: 83
Rejestracja: 30-05-2009 18:56
Lokalizacja: Gdańsk

Postautor: Alicja » 01-06-2009 20:29

Tatry pokazały mi swoje piękno i potęgę, ale też nauczyły pokory, cierpliwości i wytrzymałości. Nie potrafię o nich myśleć w negatywny sposób, mimo tych obrazków, które załączył Lech.
Żal mi, że właśnie w taki sposób niektórzy postrzegają te góry.

Moje dzieciństwo to Sudety, dorosłe życie - Tatry. Teraz znowu chcę wrócić do tych pierwszych, ale po swojemu, "po dorosłemu". Już nie mogę się doczekać.
Tatry zawsze pozostaną w moim sercu i to samo chcę powiedzieć o Sudetach...Już niedłudo za dni parę, wezmę plecak swój i gitarę.... No tak, te parę dni to za 2 miesiące - urlop wtedy mam.
Góry...Lubię do nich wracać....

Awatar użytkownika
Satan
bardzo stary wyga
Posty: 2380
Rejestracja: 13-02-2006 21:25
Lokalizacja: Gdańsk

Postautor: Satan » 01-06-2009 20:42

tomaszll pisze:E, tam jakieś tam polskie Tatry z Zakopanem.
Tatry to dla mnie symbol komuny, symbol zamkniętych granic, marnej złotówki i braku funduszy na wypad w Alpy.

...


A Ty co? Taternik z pokolenia Anki Czerwińskiej jesteś?
Należy przestrzegać przepisów BHP...zwłaszcza na kolei.

tomaszll
obieżyświat
Posty: 665
Rejestracja: 20-09-2006 11:43

Postautor: tomaszll » 01-06-2009 21:03

Satan pisze:
tomaszll pisze:E, tam jakieś tam polskie Tatry z Zakopanem.
Tatry to dla mnie symbol komuny, symbol zamkniętych granic, marnej złotówki i braku funduszy na wypad w Alpy.

...


A Ty co? Taternik z pokolenia Anki Czerwińskiej jesteś?


Nie, tylko te tłumy w Tatrach to jakieś monstrum, tak jakby nic innego nie istniało na tym świecie tylko Zakopane i Tatry.
A przecież w dzisiejszych czasach to z Gdańska jest bliżej czasowo do Gór Skandynawskich i porównywalnie cenowo.


Wróć do „Turystyka”