Tatry - piękno czy snobizm?

W temacie wędrowania po innych górach, a także nie-górach
Awatar użytkownika
Satan
bardzo stary wyga
Posty: 2605
Rejestracja: 13-02-2006 21:25
Lokalizacja: Gdańsk

Postautor: Satan » 01-06-2009 22:17

tomaszll pisze:W sumie te komentarze o nartach w lecie pojawiają się się rzadziej niż parę lat temu ale nadal są częste. Myślę, że przełom w temacie nastąpił jak w jednej z dość mało intelektualnych gazet pojawiło się zdjęcie premiera z kijkami i w góralskim kapeluszu podczas urlopu w Zakopanem.

Ostatnio z małżonką wyskoczyliśmy w pierwszy dzień Świąt Wielkanocy na Slężę. Zaparkowaliśmy samochód w okolicach Przełęczy Tąpadła a tam dziki tłum griluje w garniturach. Ich sprawa, ruszyliśmy w góry ubrani na sportowo z kijkami. Wyprzedzaliśmy ludzi w garniturach i lakierkach i znaleźli się tacy, którzy puścili do nas złośliwe komentarze
w stylu taka łatwa góra a oni idą ubrani jak na Mont Everest.
Zmieniliśmy plan wycieczki, zeszliśmy na boczny szlak, ruszyliśmy w stronę Raduni i tam było cicho i spokojnie; zero garniturów tylko sympatyczne osoby ubrane na sportowo.
I jeszcze jedna ciekawostka w Pierwszy Dzień Świąt Wielkanocy nie kursuje żadna komunikacja publiczna z Wrocławia pod Ślężę.


To nie jest wątek o kijkach trekkingowycha ani o komunikacji publicznej pod Ślężę - proszę osoby upoważnione do likwidacji takich zaśmiecających temat postów.
Należy przestrzegać przepisów BHP...zwłaszcza na kolei.

tomaszll
obieżyświat
Posty: 665
Rejestracja: 20-09-2006 11:43

Postautor: tomaszll » 01-06-2009 22:21

Satanie,

Myślę, że zupełnie nie rozumiesz sensu moich wypowiedzi, treści, które chcę przekazać. Wybierz się na jeden krótki urlop w Jeseniky z Rychlebami i zakosztuj przynajmniej 4 wycieczek w Rychlebach. A drugi dłuższy urlop to w Góry Szwecji i wtedy zupełnie inaczej będziesz spoglądał na góry.
W moim przypadku szwedzkie góry zwaliły z pozycji lidera rankingu ukraińskie Karpaty.

Ponieważ na tym forum zdecydowanie przemawiają obrazy, więc podaję link
http://www.rychleby-jeseniky.cz/filmy/hi/rychlebyhi.mpg

I miłego oglądania filmu z Rychlebów
Ostatnio zmieniony 01-06-2009 22:28 przez tomaszll, łącznie zmieniany 1 raz.

tomaszll
obieżyświat
Posty: 665
Rejestracja: 20-09-2006 11:43

Postautor: tomaszll » 01-06-2009 22:23

cezaryol pisze:
tomaszll pisze:I jeszcze jedna ciekawostka w Pierwszy Dzień Świąt Wielkanocy nie kursuje żadna komunikacja publiczna z Wrocławia pod Ślężę.


Może to był główny powód, że większość była w garniturach :wink:


No tak w garniturach w lesie- typowo polski sposób uprawiania turystyki.
Na Ślęży w pierwszy Dzień Wielkanocy jak w Tatrach obok Zakopanego.

Awatar użytkownika
Taja
stary wyga
Posty: 1268
Rejestracja: 15-04-2007 15:06
Lokalizacja: Poznań

Postautor: Taja » 01-06-2009 22:32

Ja już dawno proponowałam TomaszowiII, żeby się z Polski wyprowadził, bo wszędzie jest lepiej niż w Polsce (wg Niego, rzecz jasna). Na szczęście w takiej Szwecji to dość zimno jest, więc może tam przymarznie na stałe ;) (tak, wiem, że złośliwa jestem, ale nie mogłam się powstrzymać :P )

tomaszll
obieżyświat
Posty: 665
Rejestracja: 20-09-2006 11:43

Postautor: tomaszll » 01-06-2009 22:43

Taja pisze:Ja już dawno proponowałam TomaszowiII, żeby się z Polski wyprowadził, bo wszędzie jest lepiej niż w Polsce (wg Niego, rzecz jasna). Na szczęście w takiej Szwecji to dość zimno jest, więc może tam przymarznie na stałe ;) (tak, wiem, że złośliwa jestem, ale nie mogłam się powstrzymać :P )


Nie żartuj sobie, znacznie niższy standart życia niż w Polsce jest w Rosji i na Ukrainie czy też na Litwie.

A z tą zimną Szwecją to niestety wychodzi z Ciebie totalny stereotyp i zupełne niezrozumienie tematu.

Aby naświetlić temat wspomnę o kilku niezwykłych elementach w górach Szwecji w okresie lata: prawie przez całą dobę świeci słońce i śpiewają ptaki, nie istnieją groźne wyładowania atmosferyczne, nie dokucza upał, nie ma zjawiska rosy na namiocie, prawo szwedzkie pozwala na rozbijanie na dziko namiotu nawet na terenie prywatnym, góry są tak ogromne i bezludne, że całe pustawe ukraińskie Karpaty to tylko maleńki obszar Gór Skandynawskich.

Awatar użytkownika
tomuch
obieżyświat
Posty: 537
Rejestracja: 02-05-2007 20:31
Lokalizacja: Wrocław

Postautor: tomuch » 01-06-2009 22:54

tomaszll pisze:Jednakże zauważ, że ogół społeczeństwa nie dostrzega prawie nic innego oprócz Tatr.
Ja zupełnie nie rozumiem co może być przyjemnego w wypadach w Tatry.

ja też nie wiem... ah ten Staszic - po co on tam zaczął łazić? Grabowski - co on w nich widział? Reklewski - po co zaczynał opiewać w poezji? Tetmajer - co widział w Morskim Oku? Goszczyński - po co jechał? Pol, Lenartowicz - co ich urzekło? Stęczyński - po co chadzał w tłumie ludzi po Dolinie Kościeliskiej i opisywał jej piękno? Steczkowska - po co wędrowała po tamtych terenach? Asnyk, Witkiewicz, Chałubiński, Wasilewski, Łapczyński, Anczyc, Orkan, Nowicki, Kasprowicz, Wolska, Niemojewski, Pawlikowska, Szczepański, Kościelski, Bocheński, Staff, Żuławski, Miciński, Kurek, Jaworski, Iwaszkiewicz i wielu innych po nich... po jaką cholerę oni się tam pchali?

a jeśli oni mieli jednak w tym jakiś cel, jeśli znajdowali w tym jakiś sens, jeśli sprawiało im to radość i wyzwalało w nich pewne emocje... czasami chadzali na szczyty nie tylko bez butów, ale też bez ubrania... czasami opisywali widoki pod wpływem... czasami...
pewnie żyjąc wtedy też byś narzekał i byś ich wszystkich chciał utopić w Morskim Oku

powodzenia
Oko wszystko widzi

W góry, w góry miły bracie!
Tam przygoda czeka na Cię!

http://www.picasaweb.google.pl/tomuch.be

tomaszll
obieżyświat
Posty: 665
Rejestracja: 20-09-2006 11:43

Postautor: tomaszll » 01-06-2009 23:08

tomuch pisze:ja też nie wiem... ah ten Staszic - po co on tam zaczął łazić? Grabowski - co on w nich widział? Reklewski - po co zaczynał opiewać w poezji? Tetmajer - co widział w Morskim Oku? Goszczyński - po co jechał? Pol, Lenartowicz - co ich urzekło? Stęczyński - po co chadzał w tłumie ludzi po Dolinie Kościeliskiej i opisywał jej piękno? Steczkowska - po co wędrowała po tamtych terenach? Asnyk, Witkiewicz, Chałubiński, Wasilewski, Łapczyński, Anczyc, Orkan, Nowicki, Kasprowicz, Wolska, Niemojewski, Pawlikowska i wielu innych po nich... po jaką cholerę oni się tam pchali?


Jednak Johann Wolfgang von Goethe wolał odwiedzić Skalne Miasta w Sudetach.

Awatar użytkownika
tomuch
obieżyświat
Posty: 537
Rejestracja: 02-05-2007 20:31
Lokalizacja: Wrocław

Postautor: tomuch » 01-06-2009 23:29

tomaszll pisze:Jednak Johann Wolfgang von Goethe wolał odwiedzić Skalne Miasta w Sudetach.

jednak nie kojarzę, żeby coś o nich wspomniał kiedykolwiek na papierze (listów nie uwzględniamy)
Oko wszystko widzi



W góry, w góry miły bracie!

Tam przygoda czeka na Cię!



http://www.picasaweb.google.pl/tomuch.be

Awatar użytkownika
seb_135
wędrowiec
Posty: 394
Rejestracja: 03-02-2009 21:31
Lokalizacja: Opole

Postautor: seb_135 » 01-06-2009 23:33

może dlatego, że nie był Polakiem (?)...

tomaszll
obieżyświat
Posty: 665
Rejestracja: 20-09-2006 11:43

Postautor: tomaszll » 01-06-2009 23:42

tomuch pisze:
tomaszll pisze:Jednak Johann Wolfgang von Goethe wolał odwiedzić Skalne Miasta w Sudetach.

jednak nie kojarzę, żeby coś o nich wspomniał kiedykolwiek na papierze (listów nie uwzględniamy)


Jest tablica pamiątkowa z pobytu Goethe'go w Skalnych Miastach.

Awatar użytkownika
Taja
stary wyga
Posty: 1268
Rejestracja: 15-04-2007 15:06
Lokalizacja: Poznań

Postautor: Taja » 02-06-2009 07:35

Na Szczelińcu Wielkim też jest.

Awatar użytkownika
Taja
stary wyga
Posty: 1268
Rejestracja: 15-04-2007 15:06
Lokalizacja: Poznań

Postautor: Taja » 02-06-2009 07:37

Aha, a do TomaszaII - wyobraź sobie, że wiem, jak jest w Szwecji, bo mam wiadomości z pierwszej ręki (Paszczak siedział tam rok na Erazmusie).
I zimno tam też bywa i śnieg do Twojej wiadomości.

Awatar użytkownika
tomuch
obieżyświat
Posty: 537
Rejestracja: 02-05-2007 20:31
Lokalizacja: Wrocław

Postautor: tomuch » 02-06-2009 16:28

tomaszll pisze:
tomuch pisze:
tomaszll pisze:Jednak Johann Wolfgang von Goethe wolał odwiedzić Skalne Miasta w Sudetach.

jednak nie kojarzę, żeby coś o nich wspomniał kiedykolwiek na papierze (listów nie uwzględniamy)


Jest tablica pamiątkowa z pobytu Goethe'go w Skalnych Miastach.

sam sobie wykuł tablicę i powiesił... chodziło o to, że nie urzekły go widać zbyt mocno, bo swoich wrażeń/przemyśleń/cholera wie, co jeszcze, nie zawarł w żadnym wierszu, ani w innym dziele nie wspomniał...
Oko wszystko widzi



W góry, w góry miły bracie!

Tam przygoda czeka na Cię!



http://www.picasaweb.google.pl/tomuch.be

Awatar użytkownika
olo23333
obieżyświat
Posty: 929
Rejestracja: 01-03-2009 14:32
Lokalizacja: Zdzieszowice

Postautor: olo23333