moze jakis dowcip :))))

Wszystko co niezwiązane z górami i turystyką
Awatar użytkownika
rafhak
obieżyświat
Posty: 543
Rejestracja: 01-01-2005 17:34
Lokalizacja: Wrocław

Postautor: rafhak » 21-04-2009 19:43

mhm... a ja właściwie jeszcze go nie piłem... :(

buba1
bardzo stary wyga
Posty: 4950
Rejestracja: 18-11-2008 10:01

Postautor: buba1 » 22-04-2009 11:27

rafhak pisze:Reklama:
Piwo Carlsberg - tradycja od 1625 roku.
Piwo Heineken - receptura z XII wieku.
Piwo Staropramen - produkowane od 1783 roku.
Piwo Karpackie - 1 zł 30 gr.


mi tam tez smakuje, tzn karpackie zielone

Awatar użytkownika
Apollo
Moderator
Posty: 3021
Rejestracja: 17-03-2005 00:08
Lokalizacja: Wrocław

Postautor: Apollo » 11-05-2009 21:55

Nie mogę :D Rafhak - po prostu boskie ;) :lol: :lol:

Mrowka
łazik
Posty: 65
Rejestracja: 29-04-2009 20:17

Postautor: Mrowka » 04-06-2009 12:39

Kiedy miałem 14 lat, miałem nadzieję, że pewnego dnia będę miał dziewczynę.

Kiedy miałem 16 lat, miałem dziewczynę, ale nie było pasji, więc zdecydowałem, że potrzebuję pasjonującej dziewczyny z ochotą do życia.

W ogólniaku spotykałem się z taką dziewczyną, lecz była zbyt emocjonalna. Wszystko było najważniejsze, była histeryczką, wciąż płakała i rozważała samobójstwo. Zdecydowałem więc, że potrzebuję ustabilizowanej dziewczyny.

Kiedy miałem 25 lat znalazłem bardzo ustabilizowaną dziewczynę, ale była nudna. Była totalnie przewidywalna i nigdy nie ekscytowała się niczym. Życie stało się tak nudne, że postanowiłem poszukać dziewczyny bardziej spontanicznej.

Kiedy miałem 28 lat znalazłem taką dziewczynę, ale nie mogłem za Nią nadążyć. Rzucała się między jednym a drugim zajęciem, nie mogąc się na niczym skupić. Robiła szalone, impulsywne rzeczy i sprawiała, że czułem się równie często szczęśliwy, co żałosny. Była bardzo zabawna i energiczna, ale ten związek do nikąd nie zmierzał. Postanowiłem poszukać dziewczyny z jakąś ambicją.

Kiedy skończyłem 31 lat, znalazłem mądrą, ambitną dziewczynę twardo stąpającej po ziemi i ożeniłem się z Nią. Była jednak tak ambitna, że rozwiodła się ze mną zabierając wszystko co miałem.

Teraz ma 40 lat, jestem starszy i mądrzejszy i szukam dziewczyny z dużymi cyckami.
za kwadrans pięć po wpółdo

Awatar użytkownika
seba123
stary wyga
Posty: 1030
Rejestracja: 05-03-2006 12:34
Lokalizacja: z nienacka

Postautor: seba123 » 04-06-2009 22:35

Mrowka pisze:Kiedy miałem 14 lat, miałem nadzieję, że pewnego dnia będę miał dziewczynę.

Kiedy miałem 16 lat, miałem dziewczynę, ale nie było pasji, więc zdecydowałem, że potrzebuję pasjonującej dziewczyny z ochotą do życia.

W ogólniaku spotykałem się z taką dziewczyną, lecz była zbyt emocjonalna. Wszystko było najważniejsze, była histeryczką, wciąż płakała i rozważała samobójstwo. Zdecydowałem więc, że potrzebuję ustabilizowanej dziewczyny.

Kiedy miałem 25 lat znalazłem bardzo ustabilizowaną dziewczynę, ale była nudna. Była totalnie przewidywalna i nigdy nie ekscytowała się niczym. Życie stało się tak nudne, że postanowiłem poszukać dziewczyny bardziej spontanicznej.

Kiedy miałem 28 lat znalazłem taką dziewczynę, ale nie mogłem za Nią nadążyć. Rzucała się między jednym a drugim zajęciem, nie mogąc się na niczym skupić. Robiła szalone, impulsywne rzeczy i sprawiała, że czułem się równie często szczęśliwy, co żałosny. Była bardzo zabawna i energiczna, ale ten związek do nikąd nie zmierzał. Postanowiłem poszukać dziewczyny z jakąś ambicją.

Kiedy skończyłem 31 lat, znalazłem mądrą, ambitną dziewczynę twardo stąpającej po ziemi i ożeniłem się z Nią. Była jednak tak ambitna, że rozwiodła się ze mną zabierając wszystko co miałem.

Teraz ma 40 lat, jestem starszy i mądrzejszy i szukam dziewczyny z dużymi cyckami.


wszystko!

Awatar użytkownika
Satan
bardzo stary wyga
Posty: 2604
Rejestracja: 13-02-2006 21:25
Lokalizacja: Gdańsk

Postautor: Satan » 05-06-2009 20:09

Stary plemnik opowiada młodemu na czym polega życie plemnika =>
- Jak otworzą się wrota, to musisz biec jak najszybciej, aby być na samym przedzie, po pewnym czasie zobaczysz wielką, okrągła kulę, musisz zapukać i krzyknąc żeś w sprawie zapłodnienia.
Młody plemnik czeka, czeka, czeka...aż pewnego dnia wrota otwarły się
Młodzian biegnie, biegnie, jest już pierwszy! Zbliża się do wielkiej kuli, jest pierwszy! Puka!
- Dzien dobry. Ja w sprawie zapłodnienia.
- Sorry stary, pomysliłeś się. To migdałek.

=============================================

Siedzą sobie w trójkę: marchewka, ogórek, penis i narzekają:
Marchewka:
-Moje życie jest do bani, jak tylko urosnę, biorą mnie, tną na kawałki i wrzucają do sałatki.
Ogórek:
-Ty masz do bani?! Wyobraź sobie ze mnie - jak tylko urosnę - biorą, przyprawiają i wrzucają na jakiś czas do słoika pełnego octu w którym czekam aż ktoś mnie wyjmie i wrzuci do sałatki!
Odzywa się penis:
-Narzekacie... za każdym razem jak ja urosnę, zakładają mi na głowę, plastikowy worek, wciskają do ciemnego i ciasnego pomieszczenia i uderzają moja głową o ścianę, aż się zeżygam i stracę przytomność.
Należy przestrzegać przepisów BHP...zwłaszcza na kolei.

skiboy
obieżyświat
Posty: 604
Rejestracja: 02-10-2008 21:24
Lokalizacja: jelenia gora

Postautor: skiboy » 05-06-2009 20:29

Przychodzi facet do domu po pracy,żona stawia mu na stole obiad,zaczyna jeść ale nagle odstawia talerz i ogląda się na psią miską.Żona pyta .Co chcesz oddać psu.On na to że nie, tylko chce się zamienić miskami z psem.

cezaryol
bardzo stary wyga
Posty: 2343
Rejestracja: 23-03-2007 19:32
Lokalizacja: Opole

Postautor: cezaryol » 05-06-2009 21:21

Dowcip będzie niepełny, żeby zwiększyc napięcie :D Reszta potem.

Co to jest?
Gdy idzie, to śpiewa. Gdy stoi, to śmierdzi.

skiboy
obieżyświat
Posty: 604
Rejestracja: 02-10-2008 21:24
Lokalizacja: jelenia gora

Postautor: skiboy » 05-06-2009 21:34

cezaryol pisze:Dowcip będzie niepełny, żeby zwiększyc napięcie :D Reszta potem.

Co to jest?
Gdy idzie, to śpiewa. Gdy stoi, to śmierdzi.
Radzieckie sołdaty

cezaryol
bardzo stary wyga
Posty: 2343
Rejestracja: 23-03-2007 19:32
Lokalizacja: Opole

Postautor: cezaryol » 05-06-2009 21:34

skiboy pisze:
cezaryol pisze:Dowcip będzie niepełny, żeby zwiększyc napięcie :D Reszta potem.

Co to jest?
Gdy idzie, to śpiewa. Gdy stoi, to śmierdzi.
Radzieckie sołdaty


nie :D
Ale tok rozumowania ma wiele wspólnego z odpowiedzią :)

skiboy
obieżyświat
Posty: 604
Rejestracja: 02-10-2008 21:24
Lokalizacja: jelenia gora

Postautor: skiboy » 05-06-2009 21:42

cezaryol pisze:
skiboy pisze:
cezaryol pisze:Dowcip będzie niepełny, żeby zwiększyc napięcie :D Reszta potem.

Co to jest?
Gdy idzie, to śpiewa. Gdy stoi, to śmierdzi.
Radzieckie sołdaty


nie :D
Ale tok rozumowania ma wiele wspólnego z odpowiedzią :)
To chyba jakiś forumowicz w górach po paru piwkach :D

cezaryol
bardzo stary wyga
Posty: 2343
Rejestracja: 23-03-2007 19:32
Lokalizacja: Opole

Postautor: cezaryol » 05-06-2009 21:47

skiboy pisze:
cezaryol pisze:
skiboy pisze:
cezaryol pisze:Dowcip będzie niepełny, żeby zwiększyc napięcie :D Reszta potem.

Co to jest?
Gdy idzie, to śpiewa. Gdy stoi, to śmierdzi.
Radzieckie sołdaty


nie :D
Ale tok rozumowania ma wiele wspólnego z odpowiedzią :)
To chyba jakiś forumowicz w górach po paru piwkach :D


Odpowiadam: Pielgrzymka!

skiboy
obieżyświat
Posty: 604
Rejestracja: 02-10-2008 21:24
Lokalizacja: jelenia gora

Postautor: skiboy » 05-06-2009 22:00

:lol: :lol: :lol: :lol: To nowa wersja starej zagadki.Dobre!!Dokładnie się zgadza.

cezaryol
bardzo stary wyga
Posty: 2343
Rejestracja: 23-03-2007 19:32
Lokalizacja: Opole

Postautor: cezaryol » 05-06-2009 22:12

skiboy pisze::lol: :lol: :lol: :lol: To nowa wersja starej zagadki.Dobre!!Dokładnie się zgadza.


Jaka jest stara wersja??? Chyba nie znam :cry:

Awatar użytkownika
voi-vod
obieżyświat
Posty: 693
Rejestracja: 22-09-2008 22:25
Lokalizacja: Sobótka

Postautor: voi-vod » 09-06-2009 14:49

Przychodzi młody mnich do klasztoru.
Starszy mnich oprowadza go po klasztorze i opowiada:
- Tu jest biblioteka, możesz z niej korzystać kiedy chcesz tylko nie w czwartek.
- Tu jest kaplica możesz tu przychodzić kiedy chcesz tylko nie w czwartek.
- Tam jest stołówka, możesz przychodzić kiedy zechcesz i jeść tyle ile chcesz tylko nie w czwartek.
Tak obeszli cały klasztor.
Na koniec poszli na strych. Stary mnich otworzył szafę w której sterczała czyjaś wypięta goła d.....
- A tu jest goła d......, możesz tu przychodzić kiedy chcesz i robić co chcesz. Tylko nie w czwartek.
- Wszystko super tylko dlaczego tych wszystkich rzeczy nie mogę robić akurat w czwartek? Pyta młody mnich.
Stary na to odpowiada..............

No właśnie co odpowiedział na pytanie stary mnich?
"Nie dyskutuj z debilem. Najpierw sprowadzi Cię do swojego poziomu, a potem pokona doświadczeniem"

"Lepiej jest milczeć, narażając się na podejrzenie o głupotę, niż odezwać się i rozwiać wszelkie wątpliwości."


Wróć do „Hyde Park”