WILK70 pisze:W Polskiej mentalności jest gdzieś zakorzenione że jak coś stoi to niech stoi póki się na łeb nie wali to jest git, dopiero jak dojdzie do katastrofy lub tragedii, zaczynają się przemyślenia, wypowiedzi ekspertów i każdy wtedy jest mądry. Jest takie powiedzenie „Polak mądry po szkodzie” I tak chyba jest, bo wiadomo że jak coś już jest, a oto się nie dba to się w końcu rozsypie. Uważam jeszcze ,że nie tyle błędy w obliczeniach podczas budowy co po prostu zwykłe ludzkie niedbalstwo mogło być jedną z przyczyn.
Otóż to! Błędy konstrukcyjne sobie, niedbalstwo sobie, a jak się wszystko razem doda - mamy co mamy.