Euro na Słowacji

W temacie wędrowania po innych górach, a także nie-górach
Awatar użytkownika
baniak
wędrowiec
Posty: 487
Rejestracja: 05-09-2006 19:52
Lokalizacja: Śnieżnicka Kraina(Stronie Śląskie)

Postautor: baniak » 18-06-2009 19:19

:D Przeraża mnie to Euro na Słowacji,żeby tam teraz jechać troszku kaski trzeba mieć w skarpecie :wink:
Wolne przewodnictwo-Śnieżnicka Kraina

Awatar użytkownika
Pudelek
bardzo stary wyga
Posty: 4262
Rejestracja: 12-11-2007 17:06
Lokalizacja: Oberschlesien, Kreis Nikolei / Oppeln

Postautor: Pudelek » 18-06-2009 19:32

z kolei jak Słowacy jadę do Polski to mogą żyć jak królowie... ich politycy byli mądrzejsi i teraz nie mają problemu "słabej korony"...
"Szanowny Prezydencie. Błogosławione łono, które Ciebie nosiło i piersi, które ssałeś."

https://picasaweb.google.com/110344506389073663651

http://hanyswpodrozach.blogspot.com/

Awatar użytkownika
Apollo
Moderator
Posty: 3021
Rejestracja: 17-03-2005 00:08
Lokalizacja: Wrocław

Postautor: Apollo » 18-06-2009 19:54

Pudelek pisze:ich politycy byli mądrzejsi i teraz nie mają problemu "słabej korony"...

ale mają problem spadku produkcji, a u nas - delikatny, bo delikatny, ale jednak wzrost.
Bank centralny Słowacji podwyższył prognozę tegorocznego spadku PKB do 4,2 proc.

więcej :arrow: http://www.pb.pl/a/2009/06/16/Slowacja_ ... spadek_PKB

Awatar użytkownika
Pudelek
bardzo stary wyga
Posty: 4262
Rejestracja: 12-11-2007 17:06
Lokalizacja: Oberschlesien, Kreis Nikolei / Oppeln

Postautor: Pudelek » 18-06-2009 22:48

apollo pisze:
Pudelek pisze:ich politycy byli mądrzejsi i teraz nie mają problemu "słabej korony"...

ale mają problem spadku produkcji, a u nas - delikatny, bo delikatny, ale jednak wzrost.

mnie interesują rzeczy, które dotykają szarego człowieka. czy ktoś na tym forum odczuwa, że jest delikatny wzrost a nie np. spadek produkcji? możliwe - ja nie. ja natomiast odczuwam boleśnie słabego złotego - i to dotyczy nie tylko euro, ale też koron czeskich, których ceny są na takim poziomie, że i wyjazdy do Czech stały się drogie :evil:

nota bene akurat spadek produkcji na Słowacji raczej nie wiązałbym z wprowadzeniem euro, a delikatnego wzrostu w Polsce z mądrą polityką rządu :D raczej na razie Polska ma po prostu fuksa
"Szanowny Prezydencie. Błogosławione łono, które Ciebie nosiło i piersi, które ssałeś."

https://picasaweb.google.com/110344506389073663651

http://hanyswpodrozach.blogspot.com/

Awatar użytkownika
Apollo
Moderator
Posty: 3021
Rejestracja: 17-03-2005 00:08
Lokalizacja: Wrocław

Postautor: Apollo » 18-06-2009 23:08

Pudelek pisze:mnie interesują rzeczy, które dotykają szarego człowieka. czy ktoś na tym forum odczuwa, że jest delikatny wzrost a nie np. spadek produkcji? możliwe

Możliwe, możliwe - znam takie osoby (i wcale nie kilka) ;).

Pudelek pisze:odczuwam boleśnie słabego złotego - i to dotyczy nie tylko euro, ale też koron czeskich

Ale tylko w kontekście wyjazdów, czy szerzej?

Pudelek pisze:nota bene akurat spadek produkcji na Słowacji raczej nie wiązałbym z wprowadzeniem euro, a delikatnego wzrostu w Polsce z mądrą polityką rządu :D raczej na razie Polska ma po prostu fuksa

To prawa ekonomii, a nie fuks ;), choć zgodzę się, że niewiele w tym przemyślanej polityki gospodarczej (niestety).

Chociaż z prawami ekonomii może być tak jak w kawale:

Rozmawia dwóch analityków. Jeden do drugiego:
- wiesz, kompletnie nie rozumiem tego, co się dzieje na rynku.
- mogę Ci to wytłumaczyć...
- wytłumaczyć to ja też potrafię, ja tylko nie rozumiem.

Awatar użytkownika
Pudelek
bardzo stary wyga
Posty: 4262
Rejestracja: 12-11-2007 17:06
Lokalizacja: Oberschlesien, Kreis Nikolei / Oppeln

Postautor: Pudelek » 19-06-2009 00:20

apollo pisze:
Pudelek pisze:odczuwam boleśnie słabego złotego - i to dotyczy nie tylko euro, ale też koron czeskich

Ale tylko w kontekście wyjazdów, czy szerzej?


głównie w kontekscie wyjazdów, ale że wyjeżdzam za granicę często to te odczucie towarzyszy mi prawie non stop...
"Szanowny Prezydencie. Błogosławione łono, które Ciebie nosiło i piersi, które ssałeś."

https://picasaweb.google.com/110344506389073663651

http://hanyswpodrozach.blogspot.com/

Awatar użytkownika
WILK70
podróżnik
Posty: 153
Rejestracja: 20-01-2009 14:24
Lokalizacja: Wrocław,Jedlina Zdrój

Postautor: WILK70 » 19-06-2009 08:43

Dobrze, że Czesi nie przyjęli euro jeszcze bo będę tam za parę tygodni:)
to może tak nie popłynę. Co do przyjęcia Euro, to ciekawe czy gdybyśmy je przyjęli to czy zmieniła by się nasza sytuacja finansowa, czy oprócz cen wzrosły by również nasze zarobki, bo w innym przypadku to chyba bez sensu ,zebu u nas było euro, tak mi się wydaje przynajmniej....bo tak na dobrą spraw ,życie u nas przypomina trochę bardziej wegetację niż takie życie na jakie mogą sobie pozwolić nasi zachodni sąsiedzi. Nie wymagam cudów, no ale żeby po opłaceniu wszystkiego , zostało coś jeszcze na jakiś wyjazd, może się to zmieni, licze na to cały czasJ
Żyj tak, aby strach przed śmiercią nigdy nie zagościł w twoim sercu. Nie martw się o cudzą wiarę; szanuj poglądy innych i żądaj aby szanowano twoje...
Tecumseh, Przywódca Narodu Szawanezów

http://picasaweb.google.com/szalonywilk1

Awatar użytkownika
Pudelek
bardzo stary wyga
Posty: 4262
Rejestracja: 12-11-2007 17:06
Lokalizacja: Oberschlesien, Kreis Nikolei / Oppeln

Postautor: Pudelek » 21-06-2009 18:24

WILK70 pisze:Co do przyjęcia Euro, to ciekawe czy gdybyśmy je przyjęli to czy zmieniła by się nasza sytuacja finansowa, czy oprócz cen wzrosły by również nasze zarobki, bo w innym przypadku to chyba bez sensu ,zebu u nas było euro, tak mi się wydaje przynajmniej....


a co ma jedno z drugim wspólnego? przyjęcie Euro to zmiana waluty, a nie np. płac... tą samą pensję dostawałbyś w euro a nie w złotówkach. odnośnie podnoszenia cen - na Słowacji nie wzrosły. porównując ceny z grudnia w koronach i później w euro są identyczne - tyle, że w innej walucie. czyli jak widać można wprowadzić euro bez skubania obywateli przez sprzedawców...
"Szanowny Prezydencie. Błogosławione łono, które Ciebie nosiło i piersi, które ssałeś."

https://picasaweb.google.com/110344506389073663651

http://hanyswpodrozach.blogspot.com/


Wróć do „Turystyka”