Międzygórze: Trasy Piesze

Gdzie jechać? Jak dojść? Co zobaczyć? O turystyce w Sudetach.
Dzwonsson
tramp
Posty: 21
Rejestracja: 14-06-2009 14:44

Międzygórze: Trasy Piesze

Postautor: Dzwonsson » 14-06-2009 15:01

Jako nowy user witam wszystkich forumowiczów.

Mam pewien problem. Na kilka wakacyjnych dni lipca (między 13-tym a 17-tym) zaplanowałem sobie wraz z przyjacielem wypad do Międzygórza. Naszym celem nie jest siedzenie w pensjonacie na tarasie i popijanie piwa podziwiając okoliczne krajobrazy. Mamy zamiar ów pobyt spędzić dosyć aktywnie. Jednak, jako że niespecjalnie znamy okolicę a dodatkowo nie dysponujemy nadmiarem czasu, potrzeba nam pomocy osób, które mają doświadczenie w wędrówkach pieszych w tym rejonie Sudetów.

Do rzeczy. Nasz wyjazd składa się z pięciu dni roboczych, między poniedziałkiem (dniem przyjazdu) a piątkiem (dniem wyjazdu). Jako, że w poniedziałek do Międzygórza trafimy dosyć późno (w okolicach godziny 14:00) po niedługiej, aczkolwiek męczącej podróży (dwoma autokarami PKS, z Opola do Kłodzka i z Kłodzka do Międzygórza) nie planujemy na ten dzień żadnych wypadów za wyjątkiem spaceru po samej miejscowości służącemu aklimatyzacji (mieszkam na stałe w rejonie depresji, więc będę potrzebował kilku godzin na przyzwyczajenie się do warunków).
We wtorek chcemy wyruszyć w trasę. Naszym celem prawdopodobnie będzie Kletno, gdzie zamierzamy zwiedzić Jaskinie Niedźwiedzią oraz Kopalnie Uranu. Jednak tutaj pojawia się zasadniczy problem. Nie bardzo wiemy którędy wiedzie szlak, jakim kolorem jest oznaczony, na co winniśmy zwracać uwagę, jakie mogą spotkać nas niespodzianki i jaki jest prawdopodobny czas wędrówki tam oraz z powrotem. Tutaj liczę na pomoc ludzi, którzy o tym szlaku mają pojęcie i chcą się swoją wiedzą podzielić pomagając innym.
W środę chcielibyśmy odpocząć, aczkolwiek nie wykluczamy podejścia pod Igliczną przez Wodospad Wilczki oraz Zaporę. Tutaj także potrzebujemy niewielkiej pomocy. Na Iglicznej bywałem wielokrotnie, jednak zawsze skracałem przechodząc z miasteczka schodami tuż obok Kościoła św. Józefa i dalej przez tereny Kaplicy Górskiej leżącej przy drodze do Domku Myśliwskiego Księżnej Orańskiej. Wodospad Wilczki także nie jest mi obcy. Na Zaporę niestety nigdy nie trafiłem i nie mam pojęcia jak tamtymi okolicami wejść na Igliczną.
Na czwartek rezerwujemy wejście na Trójmorski Wierch. Tutaj jak w przypadku drogi do Kletna. Nie mam żadnego pojęcie jak się tam dostać, więc będzie potrzebny wyczerpujący opis.
W piątek chcemy zdobyć Śnieżnik. Trasę znam doskonale, poradzę sobie bez problemów, więc szczęśliwie pomoc nie jest konieczna.

Liczę na porady zapalonych wędrowców. Każda wskazówka będzie cenna.

Pozdrawiam,

Maciej

Awatar użytkownika
seba123
stary wyga
Posty: 1030
Rejestracja: 05-03-2006 12:34
Lokalizacja: z nienacka

Postautor: seba123 » 14-06-2009 16:13

na miejscu kupisz mapę papierową, a póki co:
http://www.stronie.pl/mapa/masyw_snieznika(25).gif

do planowania radzę podejśc elastycznie, wycieczkę do Jaskini Niedźwiedziej bym odbył w dniu najgorszej pogody, szczyty gdy będzie dobra widocznośc

Dzwonsson
tramp
Posty: 21
Rejestracja: 14-06-2009 14:44

Postautor: Dzwonsson » 14-06-2009 16:26

Problem polega na tym, że nie bardzo mogę wybrzydzać w kontekście pogody. Ta zmienia się w górach dosyć często i nie wiem czy przykładowo nie będzie całego tygodnia deszczowego lub słonecznego. Gdybym spędzał w Międzygórzu miesiąc, to mógłbym pozwolić sobie na tak elastyczne planowanie. Jednak mam tylko pięć dni, a to nie daje wielu możliwości.
Co do mapy, papierową oczywiście zakupię, bez tego ani rusz przy nieznajomości terenu. :)

Edit: Według mapy przez ciebie zamieszczonej, jeżeli chciałbym na wyprawie do Kletna mieć wędrówkę dosyć lekką, powinienem wyruszyć z Międzygórza szlakiem zielonym przez Górę Parkową, następnie w okolicach Smrekowca i dalej aż do styku ze szlakiem żółtym, którym przez Gęsią Gardziel doszedłbym aż do Jaskini Niedźwiedziej, tak? Potem zaś z Jaskini spokojnie do Kopalni przez samo Kletno, mam rację?

Na Trójmorski Wierch zaś żółtym przez Jawornicką Polanę, dalej w okolicach Szerokiej Kopy i aż do Przełęczy Puchacza. Potem już zielonym do samego szczytu.

Na Igliczną przez Wilczki i Zaporę zielonym?

A na Śnieżnik czerwonym do hali i zielonym na sam szczyt.

Takim sposobem będę miał różnorodność w trasie. Wszędzie za wyjątkiem Iglicznej mógłbym jako bazę potraktować czerwony do Schroniska Pod Śnieżnikiem i potem rozjazdami w interesujące mnie miejsca. Z tym, że monotonia przemierzania jednej trasy trzykrotnie by mnie dobiła.

W każdym razie dzięki za mapę. No i pytanie. Ile zajęłaby czasu poszczególna wyprawa przy takim rozplanowaniu wędrówek?