Rekordowe przejście Głównego Szlaku Sudeckiego

Gdzie jechać? Jak dojść? Co zobaczyć? O turystyce w Sudetach.
Awatar użytkownika
buba
obieżyświat
Posty: 923
Rejestracja: 11-08-2006 19:21
Lokalizacja: Oława

Postautor: buba » 17-10-2008 06:04

wirek pisze:
buba pisze:mnie kiedys tacy nocni poloninowi biegacze malo nie stratowali, spie sobie spokojnie na poloninie ...

. To jak się śpi na środku ścieżki o 9 rano ...


o 9 rano to by juz jasno bylo... na szczescie z wibramem sie zadnym nie spotkalam, ucierpiala tylko moja butelka z woda no i biegacz ktory sie z nia spotkal.. ja sie tylko porzadnie nastraszylam..
"ujrzałam kiedys o świcie dwie drogi, wybrałam tą mniej uczęszczaną.. cała reszta jest wynikiem , że ją wybrałam"

http://picasaweb.google.pl/topeerz (biedronka.buba, osiolek.widmo)
http://www.biedronka-buba.fotosik.pl

skiboy
obieżyświat
Posty: 604
Rejestracja: 02-10-2008 21:24
Lokalizacja: jelenia gora

Postautor: skiboy » 14-01-2009 19:55

Zimą to czas przejścia trzeba by pomnożyć x3.Krótki dzień i dużo ciężej się idzie po śniegu przez co drastycznie spada tempo a rośnie zmęczenie.Ale jak komuś to mało to jest jeszcze supermaraton na Alasce w warunkach zimowych przy temperaturach nierzadko -40 jest do przejścia ponad 500 km.

Awatar użytkownika
wirek
stary wyga
Posty: 1927
Rejestracja: 12-09-2004 21:43
Lokalizacja: Wrocław

Postautor: wirek » 14-01-2009 20:51

Zimą nie tylko ciężej się idzie, ale i więcej wyposażenia trzeba nieść. Nie położysz się pod chmurką. Musisz od czasu do czasu zjeść coś ciepłego. Ogólnie, zupełnie inna jakość. Nie dla mnie :x