Chata na przełęczy w Porębie k.Długopola - G.Bystrzyckie
- ecowarrior
- stary wyga
- Posty: 1008
- Rejestracja: 28-10-2007 13:38
- Lokalizacja: Zdzieszowice
Re: Chata na przełęczy w Porębie k.Długopola - G.Bystrzyckie
monia2341 pisze:\Jedyne, co było czyste to pościel, ]
to nie tak zle- czysta posciel to podstawa
monia2341 pisze: Pokoik na 3 osoby poza łóżkami i malutkim stolikiem z 2 krzesłami nic więcej nie miał na wyposażeniu, bowiem wszystkie stojące w nim szafki były zajęte przesz szpargały i klamoty gospodyni, więc wszystko trzeba trzymać w plecaku. ]
a co jeszcze powinno sie znajdowac w pokoju? poza tym trzymanie rzeczy w plecaku przez 1 noc to chyba jeszcze nie koniec swiata?
monia2341 pisze:śmierdzący odór stęchlizny, którego nie da się wywietrzyć. W pokoju, choć to był środek lipca, było przeraźliwie zimno. ]
no czesto tak jest ze stare murowane domy maja grube mury i nawet w upalne dni panuje tam spory chlod...to chyba dla nich normalne.. czesto towarzyszy tenu charakterystyczny zapach , ale to raczej rodzaj uroku starych domow
monia2341 pisze:Kuchnia: niby dostępna dla gości, a tak naprawdę to kuchnia gospodarzy, gdzie praktycznie nie ma miejsca nawet na postawienie własnego kubka ! Tak samo, syf i brud, nawet w lodówce, gdzie trzymana jest żywność. Łazienka: też niby dla gości, ale wyglądała na użytkowaną również przez gospodarzy-]
a mieli w ofercie ze kuchnia i lazienka beda do wylacznej dyspozycji gosci??