Mala Fatra 20-22.07.2009 r...

Jeżeli wybrałeś się gdzieś poza Sudety i nie wstydzisz się tego, daj znać!
Awatar użytkownika
Ariel Ciechański
obieżyświat
Posty: 846
Rejestracja: 17-11-2008 10:54
Lokalizacja: Skierniewice

Postautor: Ariel Ciechański » 28-07-2009 19:45

Alicja pisze:Migawko - Alicjo, Arielu,
narobiliście mi smaka!
Piękne foty.
To dobrze Ariel, że wspominasz o cenach i warunkach w schroniskach.


Oj Mala Fatra to bardzo wykwintna kuchnia. Ja miałem na nią smaka od kilku ładnych lat. Migawka z tego co wiem też ;-). No i nie ukrywam, że zdjęcia nie oddają tego co można tam zobaczyć, to trzeba odczuć na własnych gałkach ocznych :-D. Jedź tam koniecznie, zwłaszcza, że niedrogo, język podobny (a w chacie pod Suchym nawet mówią po polsku) i blisko. No i nie ma specjalnego tłoku - o dziwo nawet na Krywaniach była malutka frekwencja. Chyba najwięcej ludzi o dziwo spotkaliśmy w Hornich Dierach.
Co do cen i warunków, to są to informacje, która mnie samego zawsze najbardziej intrygują :-D

Awatar użytkownika
tomuch
obieżyświat
Posty: 537
Rejestracja: 02-05-2007 20:31
Lokalizacja: Wrocław

Postautor: tomuch » 28-07-2009 22:00

Satan pisze:Słuchajcie, a jak jest w tamtejszych schroniskach z dostępem do wrzątku?

raczej średnio... w Chacie Martinske Hole wrzątek za free, ale z tego co wiem, część luczańska nikogo nie interesuje ;)
w Chacie pod Suchym z butlami widziałem ludzi nawet w pokojach... :)

hmm... o ile się nie mylę w Chacie na Gruni też byli na tyle mili i dali wrzątek za darmoszkę... ale to chyba tak wyjątkowo...
ale jednym słowem: warto zawsze zapytać ;)
Oko wszystko widzi

W góry, w góry miły bracie!
Tam przygoda czeka na Cię!

http://www.picasaweb.google.pl/tomuch.be

Awatar użytkownika
ecowarrior
stary wyga
Posty: 1008
Rejestracja: 28-10-2007 13:38
Lokalizacja: Zdzieszowice

Postautor: ecowarrior » 29-07-2009 21:24

Migawko, Arielu, świetna wyprawa, jasny i przejrzysty opis wsparty pięknymi zdjęciami i wieloma informacjami praktycznymi, które z pewnością wykorzystam.
Przygody z niedźwiedziem mimo wszystko nie zazdroszczę... :lol:

Migawka
podróżnik
Posty: 115
Rejestracja: 14-06-2009 11:03

Postautor: Migawka » 30-07-2009 22:37

Tak a propos niedźwiedzi...
po przygodach na Słowacji zainteresowałam się tematem w ramach przygotowań do nastepnego wyjazdu ;)
To co znalazłam jakoś mnie nie pocieszyło :(
http://patrz.pl/filmy/jak-przetrwac-atak-niedzwiedzia

:mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:

Awatar użytkownika
Satan
bardzo stary wyga
Posty: 2610
Rejestracja: 13-02-2006 21:25
Lokalizacja: Gdańsk

Postautor: Satan » 31-07-2009 14:51

I jeszcze tylko dodam, że najwieksze populacje tych ssaków spotkać możemy w: Chorwacji, Bośni, Słowenii, Bułgarii, Słowacji i Rumunii. :D
Należy przestrzegać przepisów BHP...zwłaszcza na kolei.

Migawka
podróżnik
Posty: 115
Rejestracja: 14-06-2009 11:03

Postautor: Migawka » 31-07-2009 21:54

No tak... ze słowackimi już się zapoznałam... rumuńskie lada chwila poznam... czyli zostają jeszcze słoweńskie... Kriste Pane :twisted:

cezaryol
bardzo stary wyga
Posty: 2343
Rejestracja: 23-03-2007 19:32
Lokalizacja: Opole

Postautor: cezaryol » 31-07-2009 22:03

Migawka pisze:No tak... ze słowackimi już się zapoznałam... rumuńskie lada chwila poznam... czyli zostają jeszcze słoweńskie... Kriste Pane :twisted:

Słowackie niegrzecznie się zachowują wobec ludzi. Regularnie zdarzaja się jakies utarczki, niezbyt miłe dla ludzi. A jeden z rumuńskich niedźwiedzi chyba dwa lata temu sprwił, ze niemiecka turystka nie wróciła z gór.

tomaszll
obieżyświat
Posty: 665
Rejestracja: 20-09-2006 11:43

Postautor: tomaszll » 31-07-2009 22:22

Migawka pisze:No tak... ze słowackimi już się zapoznałam... rumuńskie lada chwila poznam... czyli zostają jeszcze słoweńskie... Kriste Pane :twisted:

Angielskojęzyczna wikipedia podaje, że największa populacja niedzwiedzi europejskich występuje na Bałkanach i Półwyspie Skandynawskim. W samym sercu półwyspu czyli Szwecji około 2500 sztuk.
Ile razy w Szwecji rozwijałem temat ewentulanego niebezpieczenstwa
ze strony niedzwiedzi brunatnych to zawsze patrzyli na mnie jakbym miał fobię albo mówi brunatny jest o.k. a niebezpieczny to niedzwiedz polarny, który na półwyspie nie występuje.

Migawka
podróżnik
Posty: 115
Rejestracja: 14-06-2009 11:03

Postautor: Migawka » 31-07-2009 23:01

cezaryol pisze:A jeden z rumuńskich niedźwiedzi chyba dwa lata temu sprwił, ze niemiecka turystka nie wróciła z gór.

No proszę Cie... ja za trochę się będę pakować do Rumunii a Ty mi takie rzeczy?! :shock: :shock: :shock:
:lol:

cezaryol
bardzo stary wyga
Posty: 2343
Rejestracja: 23-03-2007 19:32
Lokalizacja: Opole

Postautor: cezaryol » 31-07-2009 23:15

Migawka pisze:No proszę Cie... ja za trochę się będę pakować do Rumunii a Ty mi takie rzeczy?! :shock: :shock: :shock:
:lol:

Już nie będę. Ale ostrozności w tej kwestii nigdy za wiele: tu jest link.http://www.tvn24.pl/1,251,8,36167732,98 ... forum.html


Wróć do „Relacje z wypraw”