Co warto wiedzieć przy zwiedzaniu obiektów muzealnych

Gdzie jechać? Jak dojść? Co zobaczyć? O turystyce w Sudetach.
Awatar użytkownika
Lech
bardzo stary wyga
Posty: 3615
Rejestracja: 08-01-2005 18:39
Lokalizacja: Poznań (spod Moraskiej Góry)

Co warto wiedzieć przy zwiedzaniu obiektów muzealnych

Postautor: Lech » 03-07-2010 12:11

Obrazek

Zakaz fotografowania jest nielegalny

"Fotografowanie możliwe jest po uzyskaniu zgody i uiszczeniu opłaty" - takie zapisy w regulaminach muzeów są nielegalne. Tyle, że w teorii, bo ani zwiedzający, ani też sami muzealnicy nie wiedzą o wyroku Sądu Ochrony Konkurencji i Konsumentów - pisze "Metro".

Muzea otwarte dla fotoamatorów to zasługa jednego człowieka - Michała Kosiarskiego, który złożył pozew w tej sprawie do Sądu Ochrony Konkurencji i Konsumentów przeciwko Muzeum Regionalnemu im. Dzieci Wrzesińskich we Wrześni. Zakwestionował w nim zasadność zapisu zakazującego robienie zdjęć bez pozwolenia dyrektora i wniesienia stosownej opłaty. Sąd po wielu miesiącach przyznał mu rację.

Po uprawomocnieniu wyroku decyzja została przesłana do Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów, który niezgodny z prawem zapis umieścił w Rejestrze klauzul niedozwolonych. Muzea powinny znieść zakazy już 25 maja b.r., bo wtedy klauzula została wpisana do rejestru. Muzealnicy mają jedynie prawo ograniczyć robienie zdjęć z lampą błyskową - zaznacza gazeta.

Niestety, tylko nieliczne placówki zniosły opłaty, np. wspomniane muzeum we Wrześni i Muzeum Wojska Polskiego w Warszawie. Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego nie chciało wczoraj komentować sprawy. W biurze prasowym resortu "Metro" usłyszało, że "sprawa jest bardzo skomplikowana i wymaga głębokiej analizy prawnej".



źródło => http://tech.wp.pl/kat,1009787,title,Zak ... omosc.html
Obrazek

Awatar użytkownika
seba123
stary wyga
Posty: 1030
Rejestracja: 05-03-2006 12:34
Lokalizacja: z nienacka

Postautor: seba123 » 03-07-2010 15:32

a nie wiesz gdzie można znaleźć jakieś oficjalne stanowisko w tej sprawie, jakiś nakaz zniesienia tych zakazów? tak żeby się powołac na to w bezpośredniej sytuacji


>>> Apollo: co na to Twoje prawnicze jestestwo? (wysyłam inofo o pytaniu na priv)

Awatar użytkownika
Apollo
Moderator
Posty: 3021
Rejestracja: 17-03-2005 00:08
Lokalizacja: Wrocław

Postautor: Apollo » 04-07-2010 11:21

Należy się tylko cieszyć ;)
W Rejestrze klauzul niedozwolonych figuruje taki wpis:

"Zabrania się fotografowania i filmowania eksponatów oraz sal ekspozycyjnych bez uzyskania pozwolenia dyrektora Muzeum.
Fotografowanie możliwe jest po uzyskaniu zgody i uiszczeniu opłaty".

Każdy zapis w regulaminie muzealnym (korzystania z muzeum itp.) zbieżny z powyższym jest zabroniony. Zbieżny oznacza nie tylko taki sam, ale również o podobnym znaczeniu.
Umieszczenie klauzuli w Rejestrze oznacza:
a) zakaz stosowania przez inne muzea podobnej klauzuli,
b) dalszą konsekwencją jej stosowania może być powiadomienie Prezesa Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów - przez dowolną osobę - o fakcie stosowania klauzuli (muzeum może być narażone na dotkliwą karę pieniężną),
c) stosowanie takich klauzul jest bezskuteczne względem konsumentów - innymi słowy nawet, jeśli muzeum coś takiego ma wpisane w regulaminie, to klauzula taka nie obowiązuje (z mocy prawa) konsumentów. A zatem jako konsument można ten zakaz bezkarnie łamać ;),
d) związanie wszelkich osób, instytucji i organów powyższymi skutkami: np. konsument pstrykając fotki w innym muzeum nie może dostać za to mandatu itp.

Inna rzecz, że zakaz dalej obowiązywać może nie-konsumentów, a zatem osoby prawne oraz osoby fizyczne, które chciałyby pstrykać fotki w celach związanych z prowadzoną działalnością gospodarczą (np. wydawnictwa, zawodowi fotografowie).

Jak się bronić? Można:
a) postraszyć UOKiKiem, karą i tym, że klauzula jest już w rejestrze klauzul niedozwolonych,
b) robić swoje, czyli pstrykać fotki, bo taka klauzula w każdym innym muzeum jest bezskuteczna względem konsumentów.

Jeśli ktoś ma więcej czasu, to może pozwać inne muzea - sukces gwarantowany, bo Sąd Ochrony Konkurencji i Konsumentów inaczej nie orzeknie (jest nawet jedno stowarzyszenie, które pozywa mnóstwo podmiotów łamiących prawo konsumenckie do SOKiKu - myślę, że to prawnicy, którzy żyją z kosztów udzielonej pomocy prawnej ;) ).

Awatar użytkownika
wlkp
Moderator
Posty: 919
Rejestracja: 05-12-2006 15:13
Lokalizacja: okolice Poznania

Postautor: wlkp » 04-07-2010 11:42

A czy to orzeczenie odnosi się również do innych obiektów niż muzea sensu stricte... np. skanseny, jakieś podziemia, jaskinie gdzie trzeba płacić za bilet wstępu i dodatkowo za fotografowanie.

Awatar użytkownika
Apollo
Moderator
Posty: 3021
Rejestracja: 17-03-2005 00:08
Lokalizacja: Wrocław

Postautor: Apollo » 04-07-2010 12:25

Tak.

skiboy
obieżyświat
Posty: 604
Rejestracja: 02-10-2008 21:24
Lokalizacja: jelenia gora

Postautor: skiboy » 04-07-2010 12:43

Czyli jak rozumiem również i obiekty sakralne?

Awatar użytkownika
seba123
stary wyga
Posty: 1030
Rejestracja: 05-03-2006 12:34
Lokalizacja: z nienacka

Postautor: seba123 » 04-07-2010 12:59

skiboy pisze:Czyli jak rozumiem również i obiekty sakralne?

nie podczas sprawowania liturgii - tu potrzebne jest pozwolenie z kurii (oczywiście płatne, są organizowane „szkolenia”)

Awatar użytkownika
Apollo
Moderator
Posty: 3021
Rejestracja: 17-03-2005 00:08
Lokalizacja: Wrocław

Postautor: Apollo » 04-07-2010 13:15

Z obiektami sakralnymi - a ściślej: kościołami - jest pewien problem, bowiem nie są to typowi uczestnicy obrotu gospodarczego, nastawieni na świadczenie usług konsumentom (tyle teoria :lol: ). Tłumaczenie, że jest inaczej - aczkolwiek m. zd. prawdziwe - nie znajdzie poklasku w naszym wymiarze sprawiedliwości. Prędzej w UE.

buba1
bardzo stary wyga
Posty: 5003
Rejestracja: 18-11-2008 10:01

Postautor: buba1 » 04-07-2010 20:40

ciekawe jak z tymi sakralnymi- w opactwie w henrykowie jak zaczelam robic zdjecia (nie w czasie liturgii i bez blysku) to prawie sie skonczylo na rozwiazaniach silowych, bo gosciu twierdzil ze mozna tam robic tylko zdjecia majac pozwolenie z kurii, probowal mi sila odebrac aparat celem skasowania zdjec i nie mowie jakiego slownictwa uzywal w kosciele...

majac pewnosc ze prawo jest za nami chetnie bym skrzyknela wycieczke fotografow i wybrala sie tam jeszcze raz tych skur****powkurzac ;)

Awatar użytkownika
Apollo
Moderator
Posty: 3021
Rejestracja: 17-03-2005 00:08
Lokalizacja: Wrocław

Postautor: Apollo » 04-07-2010 22:00

Byłem dziś na koncercie - na bilecie umieszczono: "bezwzględny zakaz fotografowania, nagrywania audio i video". Dobrze byłoby poznać uzasadnienie orzeczenia SOKiK by określić, na ile przywołane przez Lecha orzeczenie odnosiłoby się do imprez.
Bo gdyby tak pójść za ciosem (to już pozaprawne dywagacje) - i zezwolić "odgórnie" na rejestrację audio i video koncertów, to pewnie wiele gwiazd osiurałoby koncerty w PL. ;)

Awatar użytkownika
Lech
bardzo stary wyga
Posty: 3615
Rejestracja: 08-01-2005 18:39
Lokalizacja: Poznań (spod Moraskiej Góry)

Postautor: Lech » 05-07-2010 10:09

apollo pisze:Dobrze byłoby poznać uzasadnienie orzeczenia SOKiK
Trochę na ten temat jest tu => http://prawo.vagla.pl/node/9027
Obrazek

Awatar użytkownika
tomuch
obieżyświat
Posty: 537
Rejestracja: 02-05-2007 20:31
Lokalizacja: Wrocław

Postautor: tomuch » 05-07-2010 18:58

buba1 pisze:ciekawe jak z tymi sakralnymi- w opactwie w henrykowie jak zaczelam robic zdjecia (nie w czasie liturgii i bez blysku) to prawie sie skonczylo na rozwiazaniach silowych, bo gosciu twierdzil ze mozna tam robic tylko zdjecia majac pozwolenie z kurii, probowal mi sila odebrac aparat celem skasowania zdjec i nie mowie jakiego slownictwa uzywal w kosciele...

majac pewnosc ze prawo jest za nami chetnie bym skrzyknela wycieczke fotografow i wybrala sie tam jeszcze raz tych skur****powkurzac ;)

miałem ostatnio z tym samym gościem do czynienia... koleś tylko wypatrywał ludzi z aparatem, żeby się do nich poburzyć...
Oko wszystko widzi

W góry, w góry miły bracie!
Tam przygoda czeka na Cię!

http://www.picasaweb.google.pl/tomuch.be

Awatar użytkownika
seba123
stary wyga
Posty: 1030
Rejestracja: 05-03-2006 12:34
Lokalizacja: z nienacka

Postautor: seba123 » 17-01-2011 18:32

napisałem do biura Zamku Książ takiego maila:

Dzień dobry!
W cenniku zwiedzania Zamku Książ jest pozycja „zezwolenie na fotografowanie”.
Proszę o podanie podsatwy prawnej tej pozycji w cenniku.
Według UOKiK pobieranie takich opłat jest niezgodne z prawem.
Proszę też o podanie podstawy prawnej zastrzeżenia, że wykonane fotografie nie mogą byc publikowane.

Pozdrawiam - Sebastian


otrzymałem odpowiedź:

Witam,
Art. 5 ustawy z dnia 21 listopada 1996 r. o muzeach (Dz. U. z dnia 20 stycznia 1997 r. ) stanowi, iż muzea mogą być tworzone przez ministrów i kierowników urzędów centralnych, jednostki samorządu terytorialnego, osoby fizyczne, osoby prawne lub jednostki organizacyjne nie posiadające osobowości prawnej. Powołując zatem art.5 ustawy należy jednoznacznie wywieźć, iż spoółka prawa handlowego Zamek Książ nie ma statusu muzeum, i tym samym nie podlega regulacjom prawnym o których mowa w ustawie z dnia 21 listopada 1996 roku. Zarówno państwowe, samorządowe, czy prywatne, bowiem muzeum działa w oparciu o statut nadany przez podmiot założycielski w uzgodnieniu z ministrem właściwym do spraw kultury i ochrony dziedzictwa narodowego (ew. Rada Ochrony Pamięci Walk i Męczeństwa). Tym samym wskazany zapis znajdujący się w rejestrze klauzul niedozwolonych Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów sporządzony na podstawie wyroku Sądu Ochrony Konkurencji i Konsumentów z dnia 5 marca 2010 r. (Sygn. akt XVII AmC 1145/09), który stanowi: "Sąd Okręgowy w Warszawie, Sąd Ochrony Konkurencji i Konsumentów uznaje za niedozwolone i zakazuje Muzeum Regionalnemu im. Dzieci Wrzesińskich we Wrześni stosowania przez Muzeum Regionalne im. Dzieci Wrzesińskich we Wrześni w obrocie z konsumentami postanowienia wzorca umowy o następującej treści: "Zabrania się fotografowania i filmowania eksponatów oraz sal ekspozycyjnych bez uzyskania pozwolenia dyrektora Muzeum. Fotografowanie możliwe jest po uzyskaniu zgody i uiszczeniu opłaty"", nie ma bezpośrednio zastosowania do Zamku Książ i ujętych w regulaminie postanowień w przedmiocie zwiedzania kompleksu Zamku Książ.

Wykorzystując fotografie do celów innych niż prywatne Konsument musi uwzględnić ochronę praw autorskich wynikających z ustawy.



Barbara Grzegorczyk

Wiceprezes Zarządu


czyli Zamek Książ nie jest muzeum - sprytnie,
mimo wszystko tekstem o prawie autorskim bym się nie przejmował...[/quote]

Awatar użytkownika
Pudelek
bardzo stary wyga
Posty: 4262
Rejestracja: 12-11-2007 17:06
Lokalizacja: Oberschlesien, Kreis Nikolei / Oppeln

Postautor: Pudelek » 17-01-2011 19:25

jeśli będziesz fotografował wnętrza Zamku to nie masz czym się przejmować - wnętrza żadnego zamku czy pałacu w Polsce dostępnego publicznie nie są ograniczone prawem autorskim. Gdybyś fotografował jakieś współczesne dzieło sztuki w tychże wnętrzach, to wtedy ktoś mógłby polemizować. Nie mniej nawet współczesne dzieła sztuki stojące w miejscach publicznych mogą być dowolnie fotografowane i umieszczane choćby na Wikipedii (a potem dowolna osoba może je wykorzystać komercyjnie). Zamek Książ, w moim mniemaniu, takim miejscem publicznym jest.

Kilka lat temu robiłem zdjęcia w pałacu w Pszczynie - w myśl dyrekcji nielegalnie, bo nie zapłaciłem za zezwolenie, w dodatku umieściłem je w miejscu publicznym bez ich zgody :D i co - i nic, wiszą sobie spokojnie tam do tej pory, gdyż nie było możliwości złamania żadnego prawa autorskiego, a zastrzec wnętrz jako swojej własności ot tak sobie dyrekcja nie może :)
"Szanowny Prezydencie. Błogosławione łono, które Ciebie nosiło i piersi, które ssałeś."

https://picasaweb.google.com/110344506389073663651

http://hanyswpodrozach.blogspot.com/

Awatar użytkownika
seba123
stary wyga
Posty: 1030
Rejestracja: 05-03-2006 12:34
Lokalizacja: z nienacka

Postautor: seba123 » 17-01-2011 19:43

moim zdaniem to, że Zamek Książ nie jest muzeum to tylko unik formalny w sprawie pobierania opłat za fotografowania - problem jest identyczny... Prawo jest prawem - nawet jeżeli przepisy zostaną rozszerzone na obiekty jak Książ to firma zmieni status na jakiś inny i tak w koło Macieju... - dziki kraj.
tu do poczytania na ten temat http://prawo.gazetaprawna.pl/artykuly/4 ... natow.html
IMHO z Muzeum Narodowym nie ma problemu, a im bardziej „zapyziałe” muzeum tym bardziej się broni i wymyśla...


Wróć do „Turystyka - pieszo i ogólnie”