No ba! Problem? Co to za wielki problem przy obecnych możliwościach zapewnienia łączności do zapowiadania ruchu pociągów? Nie potrzeba wcale układać kabla, tylko trzeba uruchomić łączność opartą o radiolinię. W latach 70-tych sobie radzono za pomocą radiotelefonów, a co dopiero przy obecnych możliwościach technicznych. Zresztą wiele łączy telefonii nośnej międzymiastowej (analogowej i cyfrowej) od dawna pracuje już na radioliniach i rozmowy przesyłane są falami radiowymi a nie po kablach. Istotną zaletą radiolinii (w porównaniu do łącza kablowego np. światłowodowego) jest znacznie wyższa odporność na przypadkowe uszkodzenie. Problem braku kabla jest problemem wydumanym i świadczy o kompletnym zacofaniu naszych przedsiębiorców kolejowych. Albo też tłumaczą się w tak naiwny sposób licząc na naszą niewiedzę.Ariel Ciechański pisze:problem nie leży w braku blokady liniowej, tylko braku linii telefonicznej do prowadzenia zapowiadania ruchu pociągów.
PKP
- Lech
- bardzo stary wyga
- Posty: 3615
- Rejestracja: 08-01-2005 18:39
- Lokalizacja: Poznań (spod Moraskiej Góry)

- Ariel Ciechański
- obieżyświat
- Posty: 846
- Rejestracja: 17-11-2008 10:54
- Lokalizacja: Skierniewice
Lech pisze:Problem braku kabla jest problemem wydumanym i świadczy o kompletnym zacofaniu naszych przedsiębiorców kolejowych.
Moim zdaniem problemu by nie było, gdyby władze województwa nie uparły się, że po fecie ruszają pociągi. A uroczystości były jakoś dziwnie na dwa dni przed wyborami. Inaczej pewnie afera telefonowa by rozegrała się w zaciszu gabinetów UMWD i PKP PLK.
Faktem jest, ze SIWZ na modernizację linii nie przewidywał zabudowę jakiejkolwiek łączności - no cóż można panu marszałkowi Łapińskiemu pogratulować niezywkle "fachowej" kadry w odpowiedzialnej za prace DSDiK (podlegającej UMWD).
Sieć kolejowa w Polsce jest finansowana w sposób niezapewniający nie tylko jej rozwoju, ale nawet utrzymania. Tymczasem potrzebny jest inwestycyjny skok, podobny do tego, który wykonaliśmy w drogownictwie.
(...) Ostatnia nowa linia kolejowa w Polsce została zbudowana w 1987 r. W 1990 r. było 24 tys. km czynnych linii kolejowych, obecnie jest mniej niż 19 tys. km, a do 2015 r. ma zniknąć kolejne 4 tys. km. Zaniedbania są tak kolosalne, że nawet ponad 5 mld zł zarezerwowane rocznie na modernizację torów to kropla w morzu.
- Zaległości w transporcie kolejowym sięgają 30 mld zł - uważa Adrian Furgalski, dyrektor w Zespole Doradców Gospodarczych TOR
Reszta tutaj: http://biznes.onet.pl/na-nowe-tory,18541,3323738,1,prasa-detal
MPK Wrocław – nowy przewoźnik pasażerski!
Pierwsze pociągi mają pojawić się już w 2011 roku. Pojadą z Dworca Głównego m.in. do Siechnic i Wrocławia Pracze.
- Początkowo planujemy dwie relacje: Wrocław Pracze - Wrocław Główny oraz Siechnice - Wrocław Główny - Wrocław Nadodrze - Długołęka. W kolejnych latach zakładamy uruchamianie kolejnych połączeń - powiedział portalowi KOW Janusz Krzeszowski, rzecznik prasowy MPK Sp. z o.o. we Wrocławiu.
Wrocławskie MPK, jako jedna z pierwszych spółek miejskich, uzyskało licencję na świadczenie usług w zakresie przewozu kolejowego. Po urzędowych formalnościach planuje rozpocząć rozmowy z PKP PLK S.A. w celu uzyskania dostępu do kolejowej infrastruktury.
- Nie było żadnych problemów ze zdobyciem licencji. Współpraca z organem licencjonującym czyli Urzędem Transportu Kolejowego przebiegała, i mamy nadzieję, że dalej tak pozostanie, w bardzo dobrej atmosferze. Skrupulatnie staraliśmy się wypełnić wszelkie wytyczne i zalecenia niezbędne do uzyskania takiego dokumentu - powiedział portalowi KOW Wojciech Zdanowski, z Działu Rozwoju i Analiz MPK we Wrocławiu.
Wstępnie miejskie przedsiębiorstwo zakłada inwestycję w nowoczesne szynobusy, które najprawdopodobniej będą wzięte w leasing.
- Chcielibyśmy przewozy uruchomić jak najszybciej, ale wcześniej chcemy dobrze i profesjonalnie przygotować się do roli przewoźnika kolejowego. Pierwsze pociągi naszej spółki pojawią się prawdopodobnie na wrocławskich liniach kolejowych w 2011, a pełna gotowość do zdolności przewozowej uzyskamy przed EURO 2012 – dodaje W. Zdanowski.
Licencja, jaką zdobyła spółka pozwala nie tylko na uruchomienia połączeń kolejowych, ale również na obsługę tramwajów dwusystemowych. Takie pojazdy mogą jeździć zarówno po torach tramwajowych, jak i kolejowych.
- Usługi przewozowe świadczone przez naszą spółkę są finansowane przez miasto Wrocław. Projekt „kolejowy” jest to projektem pilotażowym. Chcemy sprawdzić, czy faktycznie pociągi miejskie spotkają się z zainteresowaniem Wrocławian, szczególnie tych zamieszkałych w odległych od centrum dzielnicach. Prowadzone przez nas badania marketingowe wskazują na potrzebę uruchomienia nowych usług przewozowych – mówi J. Krzeszowski.
Wrocławskie MPK szuka też wsparcia za granicą. Podpisana umowa o współpracy z Przedsiębiorstwem Transportu Regionalnego w Brukseli. Belgowie, ze względu na swoje długoletnie doświadczenie, z pewnością będą mogli służyć radą i pomocą.
- Jednak najwięcej obaw dostarczają nam liczne remonty i modernizacje prowadzone w obszarze Wrocławskiego Węzła Kolejowego. W szczególności dotyczy to prowadzonej rewitalizacji Dworca Głównego oraz estakady. Ale z drugiej strony, to dzięki tym inwestycjom możliwe będzie rozwój miejskich przewozów kolejowych w obszarze miasta Wrocławia – kończy W. Zdanowski.
db
za: www.kow.com.pl
Pierwsze pociągi mają pojawić się już w 2011 roku. Pojadą z Dworca Głównego m.in. do Siechnic i Wrocławia Pracze.
- Początkowo planujemy dwie relacje: Wrocław Pracze - Wrocław Główny oraz Siechnice - Wrocław Główny - Wrocław Nadodrze - Długołęka. W kolejnych latach zakładamy uruchamianie kolejnych połączeń - powiedział portalowi KOW Janusz Krzeszowski, rzecznik prasowy MPK Sp. z o.o. we Wrocławiu.
Wrocławskie MPK, jako jedna z pierwszych spółek miejskich, uzyskało licencję na świadczenie usług w zakresie przewozu kolejowego. Po urzędowych formalnościach planuje rozpocząć rozmowy z PKP PLK S.A. w celu uzyskania dostępu do kolejowej infrastruktury.
- Nie było żadnych problemów ze zdobyciem licencji. Współpraca z organem licencjonującym czyli Urzędem Transportu Kolejowego przebiegała, i mamy nadzieję, że dalej tak pozostanie, w bardzo dobrej atmosferze. Skrupulatnie staraliśmy się wypełnić wszelkie wytyczne i zalecenia niezbędne do uzyskania takiego dokumentu - powiedział portalowi KOW Wojciech Zdanowski, z Działu Rozwoju i Analiz MPK we Wrocławiu.
Wstępnie miejskie przedsiębiorstwo zakłada inwestycję w nowoczesne szynobusy, które najprawdopodobniej będą wzięte w leasing.
- Chcielibyśmy przewozy uruchomić jak najszybciej, ale wcześniej chcemy dobrze i profesjonalnie przygotować się do roli przewoźnika kolejowego. Pierwsze pociągi naszej spółki pojawią się prawdopodobnie na wrocławskich liniach kolejowych w 2011, a pełna gotowość do zdolności przewozowej uzyskamy przed EURO 2012 – dodaje W. Zdanowski.
Licencja, jaką zdobyła spółka pozwala nie tylko na uruchomienia połączeń kolejowych, ale również na obsługę tramwajów dwusystemowych. Takie pojazdy mogą jeździć zarówno po torach tramwajowych, jak i kolejowych.
- Usługi przewozowe świadczone przez naszą spółkę są finansowane przez miasto Wrocław. Projekt „kolejowy” jest to projektem pilotażowym. Chcemy sprawdzić, czy faktycznie pociągi miejskie spotkają się z zainteresowaniem Wrocławian, szczególnie tych zamieszkałych w odległych od centrum dzielnicach. Prowadzone przez nas badania marketingowe wskazują na potrzebę uruchomienia nowych usług przewozowych – mówi J. Krzeszowski.
Wrocławskie MPK szuka też wsparcia za granicą. Podpisana umowa o współpracy z Przedsiębiorstwem Transportu Regionalnego w Brukseli. Belgowie, ze względu na swoje długoletnie doświadczenie, z pewnością będą mogli służyć radą i pomocą.
- Jednak najwięcej obaw dostarczają nam liczne remonty i modernizacje prowadzone w obszarze Wrocławskiego Węzła Kolejowego. W szczególności dotyczy to prowadzonej rewitalizacji Dworca Głównego oraz estakady. Ale z drugiej strony, to dzięki tym inwestycjom możliwe będzie rozwój miejskich przewozów kolejowych w obszarze miasta Wrocławia – kończy W. Zdanowski.
db
za: www.kow.com.pl
Wszystko co piękne jest przemija, wszystko co piękne jest zostaje ...
I dla zainteresowanych proszę zerknąć tu:
http://www.przewozyregionalne.pl/img_in ... .07.10.pdf
Uwaga ! Rozkład obowiązuje do 31.07.2010. Ciekawe czy po tym dniu zlikwidują linię - w sumie po PKP wszystkiego można się spodziewać.
http://www.przewozyregionalne.pl/img_in ... .07.10.pdf
Uwaga ! Rozkład obowiązuje do 31.07.2010. Ciekawe czy po tym dniu zlikwidują linię - w sumie po PKP wszystkiego można się spodziewać.
Wszystko co piękne jest przemija, wszystko co piękne jest zostaje ...
gar pisze:Uwaga ! Rozkład obowiązuje do 31.07.2010. Ciekawe czy po tym dniu zlikwidują linię - w sumie po PKP wszystkiego można się spodziewać.
Prawdopodobnie linia będzie funkcjonowała na podobnej zasadzie jak JG- Trutnov, czyli sezon wakacyjny + długie wekeendy + Bieg Gwarków.
PKP nie jest użytkownikiem linii (zdaje się że starostwo SP oraz ZDiK Wrocław).
PS1 Gar: rowerując po Warmii i Mazurach planuję zaliczyć reaktywacje Elbląg- Braniewo i Pisz- Ełk (ale reaktywacja: 1 pociąg )
PS2: jaskółki ćwierkają, że KD chce od 2011 wrócić do tematu Lubań- Zgorzelec, w sile 5 par.
Pozdrawiam
- Ariel Ciechański
- obieżyświat
- Posty: 846
- Rejestracja: 17-11-2008 10:54
- Lokalizacja: Skierniewice
Michał pisze:Prawdopodobnie linia będzie funkcjonowała na podobnej zasadzie jak JG- Trutnov, czyli sezon wakacyjny + długie wekeendy + Bieg Gwarków.
PKP nie jest użytkownikiem linii (zdaje się że starostwo SP oraz ZDiK Wrocław).
Michał, nie róbmy tu drugiego pl.misc.kolej i nie piszmy o domysłach, pobożnych życzeniach, snach etc., tylko o faktach.
Primo - właścicielem linii kolejowej jest Urząd Marszałkowski Województwa Dolnośląskiego
Secundo ZDiK jest organem gminy miejskiej Wrocław a nie UM Województwa Dolnośląskiego. Ze strony UMWD za linię jest odpowiedzialna (a raczej patrząc realnie na fakty nieodpowiedzialna) Dolnośląska Służba Dróg i Kolei
Tertio na zlecenie DSDiK infrastrukturą zarządza PKP PLK S.A.
Po czwarte na zlecenie UMWD przewozy pasażerskie realizują Przewozy Regionalne
Po piąte - linia jest przewidziana co całorocznego prowadzenia ruchu - obecne terminy wynikają li tylko z tego, że po dograniu dojazdów do Harrachova mogą być korekty obecnego rozkładu.
Po szóste nie istnieje coś takiego jak powiat Szklarska Poręba - to miasto znajduje się na terenie powiatu jeleniogórskiego.
Jeden post a błędów aż wstyd.
Taka sobie informacja: Rok 2009 Koleje Dolnośląskie zakończyły stratą prawie 7 mln zł.
A tak przy okazji ciekawe czy doczekam czasów gdy PKP będzie miało lepszy refleks. Piję do dwóch spraw:
- na internetowym rozkładzie PKP stacja Szklarska Poręba Jakuszyce nie istnieje (jak również połączenia do niej)
- od 1.08 wchodzi na powyższej linii nowy rozkład jazdy, ale pewnie opublikują go około września (przezornie, żeby jak najmniej ludzi skorzystało z tej linii)
A tak przy okazji ciekawe czy doczekam czasów gdy PKP będzie miało lepszy refleks. Piję do dwóch spraw:
- na internetowym rozkładzie PKP stacja Szklarska Poręba Jakuszyce nie istnieje (jak również połączenia do niej)
- od 1.08 wchodzi na powyższej linii nowy rozkład jazdy, ale pewnie opublikują go około września (przezornie, żeby jak najmniej ludzi skorzystało z tej linii)
Wszystko co piękne jest przemija, wszystko co piękne jest zostaje ...
Po kilkunastu latach przerwy do Tłumaczowa znów dotarł pociąg. W środę, 28 lipca, skład towarowy wywiózł z tej miejscowości prawie dwa tysiące ton kruszywa. To zaledwie ułamek procenta tego, co spółka Strateg Capital zamierza wydobyć ze złoża na pobliskiej górze Gardzień. Kamieniołom planuje rocznie wydobywać nawet dwa miliony ton melafiru – kamienia wykorzystywanego do budowy dróg i linii kolejowych.
(...) Spółka przejęła teren, na którym jeszcze w latach 90-tych znajdowała się linia kolejowa. Zaledwie kilka miesięcy zajęło jej wybudowanie niemal od podstaw 6-kilometrowej linii. Wykorzystano jedynie zachowane nasypy kolejowe.
http://www.naszesudety.pl/?p=artykulyShow&iArtykul=7571
gar pisze:- od 1.08 wchodzi na powyższej linii nowy rozkład jazdy, ale pewnie opublikują go około września (przezornie, żeby jak najmniej ludzi skorzystało z tej linii)
Ale pono frekwencja jest niezła. Ciekawe, czy będzie jeździć cały rok. Są już jakieś ustalenia?
Modlitwa - modlitwą
a tu trzeba brzytwą
albo jeszcze gorzej
sprężynowym nożem
a tu trzeba brzytwą
albo jeszcze gorzej
sprężynowym nożem
Od piątku kursuje szynobus na trasie Szklarska Poręba-Korenov.Za bilet płaci się do granicy u polskiego konduktora a od granicy u czeskiego.Bilet do Jakuszyc kosztuje 3pln,natomiast z Harrachova do Jakuszyc płaciłem 16 koron za dwie osoby a od Jakuszyc do Szklarskiej Poręby 5.99plnza 2 osoby(o 1 grosz taniej niż w odwrotną stronę ,chyba dlatego że z góry
)Przejazd do Harrachova trwa 30 min.Rozkład jazdy można znalężć na http://www.jelonka.com./news,single,init,article,29385
Zapraszam do działu "Nie tylko Sudety- relacje", gdzie w fotorelacji z naszych wakacji są dwa akcenty kolejowe: wycieczka SA 134 na reaktywowanej Olsztyn- Pisz- Ełk, oraz Żuławska KD z Px48.
http://picasaweb.google.com/michal.jan2 ... erach2010#
Pozdrawiam
http://picasaweb.google.com/michal.jan2 ... erach2010#
Pozdrawiam
Tu macie fotkę pociągu na reaktywowanej Ścinawka- Tłumaczów.
http://stud.pam.szczecin.pl/~wizard/det ... bh0asm4sm3
Swoją drogą reaktywacja Tłumaczowa i nadzalewowej Elbląg- Braniewo, to dwa fenomeny roku 2010. Tłumaczów to chyba zaraz po wojnie rozebrali, w życiu nie liczyłem na odbudowę.
Pzdr
http://stud.pam.szczecin.pl/~wizard/det ... bh0asm4sm3
Swoją drogą reaktywacja Tłumaczowa i nadzalewowej Elbląg- Braniewo, to dwa fenomeny roku 2010. Tłumaczów to chyba zaraz po wojnie rozebrali, w życiu nie liczyłem na odbudowę.
Pzdr