PKP

Technika w Sudetach - zabytkowa jak i całkiem współczesna, ale przede wszystkim kolejowa
Awatar użytkownika
Ariel Ciechański
obieżyświat
Posty: 846
Rejestracja: 17-11-2008 10:54
Lokalizacja: Skierniewice

Postautor: Ariel Ciechański » 10-12-2010 17:56

azja pisze:Ja tyle razy tam byłem i tej stacji nie znam .Nie że się czepiam z czystej ciekawości pytam gdzie to jest Kłodzko Nowe-znam tylko główne i miasto a tego wcale nie kojarzę


Kłodzko Nowe to jest mówiąc językiem potocznym miejsce za Kłodzkiem Miastem, w którym rozchodzą się obecnie linie do Stronia, Międzylesia i Kudowy.

Awatar użytkownika
Ariel Ciechański
obieżyświat
Posty: 846
Rejestracja: 17-11-2008 10:54
Lokalizacja: Skierniewice

Postautor: Ariel Ciechański » 10-12-2010 17:57

wirek pisze:W Beskidach trwa czystka.


Bo ja wiem?? W Sudetach jest też czystka vide marginalizacja odcinka Wałbrzych - Jelenia Góra...

azja
wędrowiec
Posty: 412
Rejestracja: 27-11-2007 10:27
Lokalizacja: UĆ

Postautor: azja » 10-12-2010 19:50

Dzięki za info nie znałem tego określenia mimo iż tam często jestem i znam sporo ludzi z Kłodzka

gar
stary wyga
Posty: 1516
Rejestracja: 29-01-2006 16:14
Lokalizacja: Ruda Śląska

Postautor: gar » 10-12-2010 20:06

Ariel Ciechański pisze:
wirek pisze:W Beskidach trwa czystka.


Bo ja wiem?? W Sudetach jest też czystka vide marginalizacja odcinka Wałbrzych - Jelenia Góra...


W Sudetach (konkretnie w województwie dolnośląskim) mimo wszystko pojawiły się Koleje Dolnośląskie - w Beskidach nie ma takich eksperymentów. Poza tym w Sudetach reaktywuje się pewne trasy (patrz choćby Jakuszyce czy sezonowa Lubawka) - w Beskidach niestety nie ma o tym mowy.
Wałbrzych - Jelenia Góra trzyma się choć bez rewelacji, za to renesans przeżywa Wałbrzych - Wrocław.
Wszystko co piękne jest przemija, wszystko co piękne jest zostaje ...

Awatar użytkownika
Ariel Ciechański
obieżyświat
Posty: 846
Rejestracja: 17-11-2008 10:54
Lokalizacja: Skierniewice

Postautor: Ariel Ciechański » 10-12-2010 20:24

gar pisze:Wałbrzych - Jelenia Góra trzyma się choć bez rewelacji, za to renesans przeżywa Wałbrzych - Wrocław.

W porównaniu z Katowice - Zwardoń to i tak jest masakra...

Awatar użytkownika
Ariel Ciechański
obieżyświat
Posty: 846
Rejestracja: 17-11-2008 10:54
Lokalizacja: Skierniewice

Postautor: Ariel Ciechański » 10-12-2010 20:39

azja pisze:Dzięki za info nie znałem tego określenia mimo iż tam często jestem i znam sporo ludzi z Kłodzka


Bo to jest nazwa posterunku odgałęźnego tam zlokalizowanego. Kiedyś ogałęziała się tam tylko linia do Kudowy, ale likwidacja stacji w Krosnowicach Kłodzkich sprawiła, że szlaki na Międzylesie i Stronie Śląskie rozdzielono już na Kłodzku Nowym.

Awatar użytkownika
Pudelek
bardzo stary wyga
Posty: 4262
Rejestracja: 12-11-2007 17:06
Lokalizacja: Oberschlesien, Kreis Nikolei / Oppeln

Postautor: Pudelek » 11-12-2010 00:55

gar pisze:
Ariel Ciechański pisze:
wirek pisze:W Beskidach trwa czystka.


Bo ja wiem?? W Sudetach jest też czystka vide marginalizacja odcinka Wałbrzych - Jelenia Góra...


W Sudetach (konkretnie w województwie dolnośląskim) mimo wszystko pojawiły się Koleje Dolnośląskie - w Beskidach nie ma takich eksperymentów.


teoretycznie są - Koleje Śląskie, ale powstają w dużych bólach i ich wysłania na tory nie widać. Zresztą nie wiadomo czy dojadą do gór - inna sprawa, że o ile Sudety są generalnie prawie całe w jednym województwie i tutaj łatwo coś samorządowi wojewódzkiemu zrobić, bo to ich teren - to Beskidy są w województwach trzech i na pewno się nie dogadają odnośnie współpracy.

Ja bym powiedział, że Beskidy są po prostu opóźnione - chyba w Sudetach wcześniej zaczęła się kasacja linii, podczas gdy w Beskidach jeszcze się jakoś trzymały. Teraz po kasacji przychodzi w Sudetach w niektórym elementach lekka odwilż, być może w Beskidach przeżyjemy to za jakiś czas.

Choć ja i tak sądzę, że celem docelowym władz kolei i autobusów jest przekonanie wszystkich, że jedyny słuszny jest transport własnym autem. I to nas pewno czeka.
"Szanowny Prezydencie. Błogosławione łono, które Ciebie nosiło i piersi, które ssałeś."

https://picasaweb.google.com/110344506389073663651

http://hanyswpodrozach.blogspot.com/

Awatar użytkownika
Michał
Moderator
Posty: 2050
Rejestracja: 15-12-2007 02:18
Lokalizacja: Kędzierzyn Koźle

Postautor: Michał » 11-12-2010 01:36

Pudelek pisze:Choć ja i tak sądzę, że celem docelowym władz kolei i autobusów jest przekonanie wszystkich, że jedyny słuszny jest transport własnym autem.


Władzom już udało się przekonać że jedyny słuszny jest transport własnym autem. W pociągach nie widać, jak kiedyś , turystów z plecakami, rowerami.

Szkoda linii Żywiec- Sucha B, moje pierwsze kroki w samodzielnej turystyce górskiej stawiałem z chatki studenckiej w Lachowicach- Adamach, gdzie dojeżdżałem pociągiem z Żywca. Drzewiej były takie połączenia, że można było po pracy dojechać 140 km jeszcze tego samego dnia do Lachowic.

buba1
bardzo stary wyga
Posty: 5005
Rejestracja: 18-11-2008 10:01

Postautor: buba1 » 11-12-2010 06:53

Michał pisze:[.

Szkoda linii Żywiec- Sucha B, moje pierwsze kroki w samodzielnej turystyce górskiej stawiałem z chatki studenckiej w Lachowicach- Adamach, gdzie dojeżdżałem pociągiem z Żywca..


szkoda linii... i szkoda chatki, z ktorej zrobili juz prawie pensjonat... :(

nie ma czym dojechac i coraz mniej jest po co...

a wspomnienia bardzo mile- np. z imprez stacyjnych:
http://picasaweb.google.com/osiolek.wid ... 2876278386
http://picasaweb.google.com/osiolek.wid ... 0380002962
http://picasaweb.google.com/osiolek.wid ... 7689414306

czy czasy jeszcze starej zardzewiałej tablicy zarosnietej przez cudne głogi..
http://picasaweb.google.com/buba.dawno. ... 1353350722
http://picasaweb.google.com/buba.dawno. ... 7955508674

gar
stary wyga
Posty: 1516
Rejestracja: 29-01-2006 16:14
Lokalizacja: Ruda Śląska

Postautor: gar » 11-12-2010 16:56

Ariel Ciechański pisze:W porównaniu z Katowice - Zwardoń to i tak jest masakra...

Powyższa linia to chyba jedyna linia prowadząca w Beskidy gdzie jest tak duża ilość kursów - oby przynajmniej tam tak zostało, bo nawet do Wisły zostało ledwie kilka kursów a gdy ostatnio jechałem tą trasą to ludzi w pociągu delikatnie mówiąc nie brakowało.
Wszystko co piękne jest przemija, wszystko co piękne jest zostaje ...

gar
stary wyga
Posty: 1516
Rejestracja: 29-01-2006 16:14
Lokalizacja: Ruda Śląska

Postautor: gar » 11-12-2010 17:05

Pudelek pisze:Ja bym powiedział, że Beskidy są po prostu opóźnione - chyba w Sudetach wcześniej zaczęła się kasacja linii, podczas gdy w Beskidach jeszcze się jakoś trzymały. Teraz po kasacji przychodzi w Sudetach w niektórym elementach lekka odwilż, być może w Beskidach przeżyjemy to za jakiś czas.

W Sudetach zdecydowanie wcześniej zaczęła się kasacja linii, ale też wcześniej tam powstały. Druga sprawa, że w Sudetach było co kasować (kłania się zabór pruski).
Miejmy nadzieję, że i Beskidach zacznie się kolejowa odwilż, ale póki co brak ku temu przesłanek. W Sudetach są pomysły choćby takie jak reaktywacja Świdnica - Jedlina czy Wrocław - Świdnica (pomijam kwestię realności) - w Beskidach na dziś nawet pomysłów brakuje.

A jeśli polityka spółek kolejowych pójdzie tak dalej to rzeczywiście większość ludzi przesiądzie się do aut a wycieczka zwykłym pociągiem będzie atrakcją porównywalną z dzisiejszymi kolejkami wąskotorowymi.
Wszystko co piękne jest przemija, wszystko co piękne jest zostaje ...

Awatar użytkownika
ecowarrior
stary wyga
Posty: 1008
Rejestracja: 28-10-2007 13:38
Lokalizacja: Zdzieszowice

Postautor: ecowarrior » 11-12-2010 21:06

Pudelek pisze:sądzę, że celem docelowym władz kolei i autobusów jest przekonanie wszystkich, że jedyny słuszny jest transport własnym autem.

Albo czyimś, czyli stopem, z którego ostatnio skwapliwie korzystam
buba1 pisze:czy czasy jeszcze starej zardzewiałej tablicy zarosnietej przez cudne głogi..
http://picasaweb.google.com/buba.dawno. ... 1353350722
http://picasaweb.google.com/buba.dawno. ... 7955508674

Buba, obejrzałem Twój album po raz kolejny i mimo, że zdjęcia są z okresu 2004-2006 to czuje się powiew czegoś co już dawno przeminęło, a o czym można opowiadać przy wieczornych ogniskach, odnosząc wrażenie, że wszystkie te wydarzenia odbywały się w zamierzchłej przeszłości lat 60/70...

buba1
bardzo stary wyga
Posty: 5005
Rejestracja: 18-11-2008 10:01

Postautor: buba1 » 12-12-2010 15:06

ecowarrior pisze:[
Buba, obejrzałem Twój album po raz kolejny i mimo, że zdjęcia są z okresu 2004-2006 to czuje się powiew czegoś co już dawno przeminęło, a o czym można opowiadać przy wieczornych ogniskach, odnosząc wrażenie, że wszystkie te wydarzenia odbywały się w zamierzchłej przeszłości lat 60/70...


niby niedawno, ale troche sie pozmienialo... nie ma juz wielu miejsc/chatek, wielu wspoltowarzyszy wypraw zapomnialo o istnieniu gor i wedrowek a i my jacys tacy mlodsi na gębie ;) tylko dla grzesia czas jakby nie plynal!

jak to sie bedzie ogladac za 20 lat? albo np. nasze fotki ze zlotow?

Awatar użytkownika
wirek
stary wyga
Posty: 1927
Rejestracja: 12-09-2004 21:43
Lokalizacja: Wrocław

Postautor: wirek » 12-12-2010 17:13

Albo popatrzą i westchną z podziwem: "O! Jechali PKP! Jacy bogaci i jacy odważni"

gar
stary wyga
Posty: 1516
Rejestracja: 29-01-2006 16:14
Lokalizacja: Ruda Śląska

Postautor: gar » 12-12-2010 19:57

wirek pisze:Albo popatrzą i westchną z podziwem: "O! Jechali PKP! Jacy bogaci i jacy odważni"

Lub westchną. O, jechali PKP - kiedyś podobno coś takiego istniało.
Wszystko co piękne jest przemija, wszystko co piękne jest zostaje ...


Wróć do „Sekcja Industrialno-Kolejowa”