Pzdr
http://wrp.gr5.pl/details.php?image_id=23314
Pudelek pisze:wydaje mi się, że chyba najważniejsze jest, aby uczestnicy dotarli na miejsce i z niego odjechali. Ktoś się może dogadać z kimś kto by przyjechał autem, inny stopem, część tym i tym...
ciekawi mnie to, bo pierwszy raz widzę taką sytuację.
Michał pisze:Przy okazji, patrząc na cenę imprezy można się przekonać, jakie są faktyczne koszty uruchomienia pociągu w Polsce, organizatorzy symbolicznie zarabiają na tym, albo i idą po kosztach. Jak kupujemy bilet za 10,20, 50 zł nawet nie zdajemy sobie sprawy, ile dopłaca budżet (albo przeważnie nie dopłaca, zadłużenie Przewozów i InterCity przekroczyło już chyba pół mld zł).
Michał pisze:Przy okazji, patrząc na cenę imprezy można się przekonać, jakie są faktyczne koszty uruchomienia pociągu w Polsce, organizatorzy symbolicznie zarabiają na tym, albo i idą po kosztach. Jak kupujemy bilet za 10,20, 50 zł nawet nie zdajemy sobie sprawy, ile dopłaca budżet (albo przeważnie nie dopłaca, zadłużenie Przewozów i InterCity przekroczyło już chyba pół mld zł).
Wróć do „Sekcja Industrialno-Kolejowa”