Muzeum Ziemi Sowiogórskiej

Gdzie jechać? Jak dojść? Co zobaczyć? O turystyce w Sudetach.
Awatar użytkownika
Pudelek
bardzo stary wyga
Posty: 4262
Rejestracja: 12-11-2007 17:06
Lokalizacja: Oberschlesien, Kreis Nikolei / Oppeln

Postautor: Pudelek » 10-02-2011 20:54

dziwię się że tylko "heretycy"? może od razu "szatany", nie ograniczaj się 8)
"Szanowny Prezydencie. Błogosławione łono, które Ciebie nosiło i piersi, które ssałeś."

https://picasaweb.google.com/110344506389073663651

http://hanyswpodrozach.blogspot.com/

mareki
podróżnik
Posty: 247
Rejestracja: 20-02-2010 16:16

Postautor: mareki » 11-02-2011 08:28

Oj Pudelek. Zapewniam Cie, ze słowo"heretyk", to nic obraźliwego. Palikot (ten z Twoich salonów) ma również problemy z definicjami. Zresztą, z czym on nie ma problemów?
EOT

Fadel
obieżyświat
Posty: 981
Rejestracja: 27-05-2009 20:17

Postautor: Fadel » 11-02-2011 10:45

Wydaje mi się, że nie jest potrzebna następna wojna 30 - letnia. Obecne na terenie Śląska religie wywodzą się głównie z pnia religii żydowskiej, z której stopniowo jako sekty ewoluowały do samodzielnych religii. W momencie, gdy Mieszko I wyrywał Śląsk z rąk Czechów, czy Morawian, była już powoli na te ziemie wprowadzana religia żydowska kroju prawosławnego. Mieszko I narzucił obrządek rzymski. Generalnie religie te są obce tej ziemi. Jaka religia byłaby właściwa? Myślę o korzeniach celtyckich.

Awatar użytkownika
Pudelek
bardzo stary wyga
Posty: 4262
Rejestracja: 12-11-2007 17:06
Lokalizacja: Oberschlesien, Kreis Nikolei / Oppeln

Postautor: Pudelek » 11-02-2011 14:01

prędzej pierwotne słowiańskie - bóstwa celtyckie odeszły wraz z Celtami. Ale przecież religia pogańska późniejszych Słowian funkcjonowała na tych terenach do średniowiecza, a w niektórych elementach i później.

Nota bene fukncjonujący na Śląsku przed Mieszkiem kult chrześcijański nie był kroju prawosławnego - ryt słowiański stworzony przez Cyryla i Metodego był rytem rzymskim, tyle, że w słowiańskiej formie. Piastowie po prostu wprowadzili łaciński ryt rzymski.
"Szanowny Prezydencie. Błogosławione łono, które Ciebie nosiło i piersi, które ssałeś."

https://picasaweb.google.com/110344506389073663651

http://hanyswpodrozach.blogspot.com/

Fadel
obieżyświat
Posty: 981
Rejestracja: 27-05-2009 20:17

Postautor: Fadel » 11-02-2011 14:50

No nie wiem jak to dokładnie z tym Cyrylem i Metodym było, ponieważ pochodzili z Grecji, gdzie dominował i dominuje kościół greckokatolicki, ale zostali wysłani do Rzeszy Wielkomorawskiej przez cesarza bizantyjskiego grubo po rozdzieleniu kościołów wschodniego i zachodniego. Na terenie Wielkich Moraw byli zwalczani przez kler frankoński, podległy biskupowi Rzymu. Liturgia odbywała się w języku staro - cerkiewno - słowiańskim, pisana głagolicą. Kościół Prawosławny Czech i Słowacji obchodzi dzień Cyryla i Metodego 5 lipca, i jest to dzień wolny od pracy w Republice Czeskiej i na Słowacji. Natomiast Kościół Rzymski obchodzi św. Cyryla i Metodego 14 lutego. Ale że każdy człowiek dobiera sobie religię wg własnego uznania, to jest jego sprawa i nie ma się o co spierać. Uważam, że powinno się wyprowadzić ze szkół naukę religii rzymsko - katolickiej, a w to miejsce wprowadzić religioznawstwo. Ze względu na agresywny stosunek Kościoła Rzymsko - Katolickiego do innych religii i wyznań. Spotykałem się z ewangelikami i prawosławnymi, jakiś czas mieszkałem wśród muzułmanów. Z ich strony nie spotkałem się z taką agresją, jaka promieniuje w stosunku do innych religii pośród katolików. Religioznawstwo przyniosłoby poszerzenie wiedzy o rozmaitych religiach, człowiek nie zasklepiałby się w skorupie jednego wyznania.
Religia potrzebna była władcom do utrzymania społeczeństwa w ryzach, niosła ze sobą pewne wartości moralne. Nie zawsze potrzebne na danym terytorium - uważam, że religie wymyślone dla bliskowschodnich pasterzy owiec nie powinny mieć tak dużego znaczenia na terytoriach, gdzie wypasa się inne zwierzęta. Jako społeczeństwa cywilizowane nie potrzebujemy (to tylko mi się wydaje, a może i innym) zabobonu, jakim jest religia. Wystarczy etyka.
Historycznie, co do właściwej Śląskowi rodzimej religii to jestem w rozterce. Nurtuje mnie pochodzenie rzeźb w masywie Ślęży. Czy można je przypisać Słowianom i ich czarownikom? A może jednak Celtom?
Ostatnio zmieniony 11-02-2011 15:18 przez Fadel, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
Pudelek
bardzo stary wyga
Posty: 4262
Rejestracja: 12-11-2007 17:06
Lokalizacja: Oberschlesien, Kreis Nikolei / Oppeln

Postautor: Pudelek » 11-02-2011 15:16

pytanie czy prawosławie to jest liturgia czy podporządkowanie pewnemu ośrodkowi? kościół greckokatolicki jest kościołem katolickim, mimo że ma ryt wschodni (podobnie jest w przypadku kilku innych kościołów wschodnich). Podobnie było z rytem słowiańskim - byli podporządkowani papieżowi (który w końcu się ich wyrzekł). Nie jestem pewien jak było z samą liturgią - czy odpowiadała ówczesnej rzymskiej, tyle, że z językiem słowiańskim, czy wschodniej.

A żeby bardziej skomplikować - w owym czasie w ogóle jeszcze nie było prawosławia w dzisiejszym rozumieniu :D, bo ten jako osobny człon chrześcijaństwa pojawiło się dopiero w XI wieku, a nie jak piszesz "grubo po rozdzieleniu". Wielka schizma miała miejsce w 1054 roku, do tego czasu kościół w Europie był, przynajmniej formalnie, jednością, choć z różnymi liturgiami. Nie przez przypadek Cyryl i Metody są świętymi zarówno u katolików jak i prawosławnych. Tak więc patrząc w ten sposób niewątpliwie był to kościół katolicki (jak niemal cały w ówczesnym chrześcijaństwie) tyle, że z odmienną liturgią.

Drobna uwaga: w Grecji jest prawosławie, kościół greckokatolicki występuje niemal wyłącznie w Europie Środkowej (Polska, Ukraina, Białoruś, Słowacja), gdyż powstał w wyniku unii w 1596 na ziemiach dawnej Rzeczpospolitej i nigdy właściwie dalej się nie posunął.

Natomiast rzeźby na Ślęży są prawdopodobnie celtyckie, którzy jako pierwsi mieli tam sanktuarium. Później przejęli je przybyli tutaj Słowianie.
"Szanowny Prezydencie. Błogosławione łono, które Ciebie nosiło i piersi, które ssałeś."

https://picasaweb.google.com/110344506389073663651

http://hanyswpodrozach.blogspot.com/

Fadel
obieżyświat
Posty: 981
Rejestracja: 27-05-2009 20:17

Postautor: Fadel » 11-02-2011 15:24

No właśnie. Wszystko się mąci. Religioznawstwo jest jak najbardziej potrzebne. To bardzo intrygujący temat. A mamy w Rzeczpospolitej dużo różnych wyznań, nawet muzułmanów. I niech mi nikt na polskich Tatarów nie wyjeżdża, bo większych od nich patriotów nie znajdziesz, a i w Katyniu za Polskę ginęli.

Awatar użytkownika
Pudelek
bardzo stary wyga
Posty: 4262
Rejestracja: 12-11-2007 17:06
Lokalizacja: Oberschlesien, Kreis Nikolei / Oppeln

Postautor: Pudelek » 11-02-2011 15:30

właśnie zamiast religii w szkołach powinno być prowadzone religioznawstwo, koniecznie przez osoby świeckie, aby poznać również inne punkty widzenia. No, ale to obecnie sci-fi...


PS>zrobił się ładny offtop, może by go wyciąć? :)
"Szanowny Prezydencie. Błogosławione łono, które Ciebie nosiło i piersi, które ssałeś."

https://picasaweb.google.com/110344506389073663651

http://hanyswpodrozach.blogspot.com/

Fadel
obieżyświat
Posty: 981
Rejestracja: 27-05-2009 20:17

Postautor: Fadel » 11-02-2011 15:47

Tak. Powinno być religioznawstwo prowadzone przez osoby spoza kościoła rzymsko - katolickiego który uzurpuje sobie wyłączne prawo do decydowania o światopoglądzie ludzi, przynajmniej na terenie Rzeczpospolitej. Spotkałem się z wieloma przykładami wręcz nienawiści do osób o innych niż oni poglądach ze strony katechetek i innych osób związanych z tym wyznaniem. Nie wiem dlaczego - są przecież tacy grzeszni.

Co do OT. Można by to zakończyć, gdyż dyskusje o światopoglądzie z reguły prowadzą donikąd.

Awatar użytkownika
fiaa
podróżnik
Posty: 166
Rejestracja: 23-10-2007 21:10
Lokalizacja: Powodowo

Postautor: fiaa » 11-02-2011 22:16

@Pudelek
O katolikach per katole albo mohery jest ok. A o ewangelikach per heretycy już nie. Cóż za wybiórcza wrażliwość. I jakoś tak mało zgrabnie uniknąłeś odpowiedzi na moje pytanie. Poza tym nie jestem pewien, czy mienie porzucone, jak nieruchomości na Ziemiach "Odzyskanych" można ukraść.
Modlitwa - modlitwą
a tu trzeba brzytwą
albo jeszcze gorzej
sprężynowym nożem

Awatar użytkownika
Pudelek
bardzo stary wyga
Posty: 4262
Rejestracja: 12-11-2007 17:06
Lokalizacja: Oberschlesien, Kreis Nikolei / Oppeln

Postautor: Pudelek » 12-02-2011 11:29

oczywiście, że ewangelicy przejmowali świątynie katolickie - w większości to się jednak działo w sytuacji, kiedy to sami wierni, łącznie z księdzem, przechodzili na protestantyzm. W XIX wieku zabrano również część zsekularyzowanych zakonów. Natomiast w opisywanych tutaj przypadkach o których pisałem z cerkwiami, KK po prostu przejmował odgórnie co mu się podobało, często w miejscowościach, gdzie nie było ani jednego katolika. I jest pewna różnica pomiędzy takim działaniem w monarchii absolutnej, gdzie o wszystkim decyduje głos jednego człowieka, a w kraju, który chce uchodzić za demokratyczny i sprawiedliwy

Poza tym nie jestem pewien, czy mienie porzucone, jak nieruchomości na Ziemiach "Odzyskanych" można ukraść.

większość tego mienia nie było porzucone, gdyż Niemców wypędzano ze Śląska jeszcze przez kilka lat po wojnie, więc właściciele byli. poza tym nijak to się ma do "prawa moralnego", o którym tu wspominano - te podobno się nie zbywa... I fajne standardowe myślenie - jak coś jest bezpańskie, to jest nasze. Tak właśnie myślały tysiące szabrowników, plądrujących Ziemie "Odzyskane" po 1945. "Jak właściciela nie ma, to bierzemy. Jak jest, to go wypędzamy, więc będzie porzucone i bierzemy".

O katolikach per katole albo mohery jest ok. A o ewangelikach per heretycy już nie

bo to nie ewangelicy słynną w ostatnich latach z szerzenia nienawiści w Polsce, nie ewangelicy mają Radio MaRyja i nie ewangelicy robią szopki typu "obrona krzyża"
"Szanowny Prezydencie. Błogosławione łono, które Ciebie nosiło i piersi, które ssałeś."

https://picasaweb.google.com/110344506389073663651

http://hanyswpodrozach.blogspot.com/

Fadel
obieżyświat
Posty: 981
Rejestracja: 27-05-2009 20:17

Postautor: Fadel » 12-02-2011 12:20

W kościele rzymsko - katolickim nie ma pojęcia przynależności państwowej do goszczącego tych ludzi państwa. Etatowi pracownicy tej organizacji czują sie członkami szerszej, ponadnarodowej wspólnoty. Przekonałem się o tym rozmawiając z siostrami zakonnymi prowadzącymi dom opieki społecznej w Krzyżanowicach. Zaintrygowany byłem mnogością dóbr, które pozostały po Lichnovskych w Hradcu nad Morawicą. Krzyżanowice były równiez ich własnością. Ciekawiło mnie, co po Lichnovskych zostało na obecnym terytorium Polski. Okazało się, że krzyżanowicki pałac wykupił zakon jeszcze na początku lat 30 - tych XX wieku. Zdziwiony spytałem, a co tu wtedy była Polska (pałac leży na zachodnim brzegu Odry). Odpowiedziano mi, że to nieważne czy Niemcy, czy Polska. Dobra Lichnovskych wykupił zakon i tyle. Dlatego też jeśli kościół był katolicki, to nim pozostał. Jeżeli świątynia była ewangelicka- to po wypędzeniu poprzednich właścicieli zwykle marniała. Co gorsze, podobny los spotkał cmentarze - i to w kraju pretendującym do miana Mesjasza Narodów. Czasami jednak nawet bezprawne przejęcie świątyni ewangelickiej przez kościół rzymski przynosiło ratunek zabytkowi architektury - po prostu był użytkowany i "owieczkom" trudniej było go obrabować.

mareki
podróżnik
Posty: 247
Rejestracja: 20-02-2010 16:16

Postautor: mareki » 12-02-2011 13:30

Na szczęście są w Polsce ludzie tacy jak Palikot, Taras, Piotrowski, Urban, Szczuka, Olga Lipińska by wyznaczać Pudelkowi właściwe wzorce miłości, jakze odmienne od tych które głoszą katole.

Fadel
obieżyświat
Posty: 981
Rejestracja: 27-05-2009 20:17

Postautor: Fadel » 12-02-2011 14:27

A skąd wiadomo, że te wzorce popiera Pudelek? Zakłamanie kleru rzymskiego odkrył już dawno Jan Hus, Martin Luter i wielu innych. Zaprotestowali. A Ty uważasz, że tylko jedno wyznanie, jedna religia ma monopol na prawdę? Nie dostrzegasz tego, co już w wiekach średnich widziano? Że kler rzymsko - katolicki jest zepsuty? Czym się różnią od I sekretarzy? Też opowiadają bajki. A robią zupełnie coś innego. Przyjrzyj się temu, co zrobili w Irlandii. Jak potrafili odepchnąć od rzymskiego katolicyzmu ultrakatolickie społeczeństwo. Nie broń ich, bo nie są tego warci. Tylko szerzą nienawiść. Niech bronią się sami.

Awatar użytkownika
fiaa
podróżnik
Posty: 166
Rejestracja: 23-10-2007 21:10
Lokalizacja: Powodowo

Postautor: fiaa » 12-02-2011 22:38

oczywiście, że ewangelicy przejmowali świątynie katolickie - w większości to się jednak działo w sytuacji, kiedy to sami wierni, łącznie z księdzem, przechodzili na protestantyzm

Oddolnie hłe, hłe. Miejscowy książę i mieszczanie mieli ochotę na kościelny majątek, to sobie go zabierali. Ksiądz, żeby nie postradać życia zmieniał wyznanie. No - jest to pewna oddolność, ale nie jesatem pewny czy słuszniejsza od przejmowania opuszczonych kościołów po 1945.

I fajne standardowe myślenie - jak coś jest bezpańskie, to jest nasze. Tak właśnie myślały tysiące szabrowników, plądrujących Ziemie "Odzyskane" po 1945.

To kościoły przejęte przez KK zostały rozszabrowane? Cały czas mi się zdawało, że przeciwnie - zniszczały te, które nie znalazły właściciela, tudzież opiekuna.

bo to nie ewangelicy słynną w ostatnich latach z szerzenia nienawiści w Polsce, nie ewangelicy mają Radio MaRyja i nie ewangelicy robią szopki typu "obrona krzyża"

O! Kolejny wykwit tolerancji godny utrwalenia. Nawet chciałem skomentować, ale postanowiłem odstąpić szerzenie nienawiści memu rozmwcy.
Modlitwa - modlitwą

a tu trzeba brzytwą

albo jeszcze gorzej

sprężynowym nożem


Wróć do „Turystyka - pieszo i ogólnie”