Czy budowle na tym zdjęciu:
http://dymarkikaczawskie.pl/kopalnia%20lena_2.jpg
z tej strony: http://dymarkikaczawskie.pl/o_nas.htm
to opuszczone zabudowania tej kopalni? Byłeś tam?
samochodowa wyprawa po górach kaczawskich
W Wilkowie nie byłem, więc nie będę się co do konkretów wypowiadał. Byłem w Leszczynie na dymarkach. Fajna impreza, szczególnie jak ktoś ma dzieci, ponieważ jest tam wtedy wiele atrakcji dla nich, a przy okazji mogą sie wiele dowiedzieć nie tylko o historii górnictwa , ale i średniowiecznym rzemiośle. A i dla dorosłych też ciekawie. Piwo też jest. I z "saturatora", i z dębowych beczek na "średniowiecznym" kramie.
Nie, z Wałbrzycha, ale Sudety znam. W tamtych okolicach parę ciekawych rzeczy, np. gdzie w nowym Kościele szukać agatów, albo niektóre jaskinie w Połomie. Byłem tam co prawda ze 30 lat temu, ale wejścia pamiętam. Nie wiem tylko jak to teraz z ochroną, ponoć psy mają, także raczej tylko w nocy na szybkiego by trzeba do wejścia zasuwać. Wtedy w soboty jeździliśmy, kiedy w kamieniołomie nie strzelali. Jeśli chodzi o jaskinie wojcieszowskie, to można by się z żagańskimi "Bobrami" dogadać. Oni w Wojcieszowie chatkę mają. I aktualne info.
Jeśli chodzi o jaskinie wojcieszowskie to tak nie do końca lipa. Przeciwności można zwalczyć. Ja co prawda śmigałem tam bardzo dawno temu, za innych czasów. Nie było wtedy ochrony, "security", a stróże (dziadkowie na emeryturze). Teraz słyszałem teren jest lepiej strzeżony. Co do nietoperzy. Są. Zimą w hibernacji, tak że obecność innych ssaków im nie przeszkadza. Czasami jednak mogą być wybudzone. Pamiętam, że kiedyś o mało co puściłbym w odruchu bezwarunkowym chwyty bo mnie wystraszył znienacka nadlatujący nietoperz. Szata naciekowa tam generalnie skromna, gdyż są przeważnie znane od lat. Sądzę, że zachowując się odpowiednio nie narobi się szkód. Półsportowe zwiedzanie jaskiń niesie dużo emocji, wspaniale się odpoczywa. Piszę półsportowe, ponieważ są łatwe w eksploracji. Żeby być bardziej na legalu, powinno się skontaktować z zadomowionymi na tym terenie "Bobrami"( http://bobry.prv.pl/). Nie wiem jakie byłoby ich stanowisko dla osób spoza PZA, ale zawsze możnaby się podpiąć jako grupa szkoleniowa.
Też przyszło mi to do głowy dogadać się z Bobrami, myślę, że za niewielką odpłatnością, byliby chętni do oprowadzenia po jaskiniach.
Ale jest inna kwestia do rozwiązania. Jak zrobimy atrakcyjny program, jaskinie, Dymarki Kaczawskie, to może być więcej chętnych uczestników, niż miejsc w samochodach.
pzdr
Ale jest inna kwestia do rozwiązania. Jak zrobimy atrakcyjny program, jaskinie, Dymarki Kaczawskie, to może być więcej chętnych uczestników, niż miejsc w samochodach.
pzdr
w wojcieszowie tez jest fajna mini sztolnia- jest kilka nietoperzy i w listopadzie jej nikt kompletnie nie pilnowal. Bardzo malutka ale zawsze cos
https://picasaweb.google.com/pulchny.wa ... ojcieszow#
fajnie sie zapowiada ta impreza "dymarki kaczawskie"
milo by sie zalapac!
musze pogadac z arkiem i ewa (tymi co byli w maciejowcu na zlocie) - oni kiedys jezdzili z tymi bobrami do tej chatki. Bo ewka wogole z zagania jest. Moze maja nadal jeszcze jakies wtyki?
a byscie chcieli spac tam w tej chatce?
https://picasaweb.google.com/pulchny.wa ... ojcieszow#
fajnie sie zapowiada ta impreza "dymarki kaczawskie"
Fadel pisze: Jeśli chodzi o jaskinie wojcieszowskie, to można by się z żagańskimi "Bobrami" dogadać. Oni w Wojcieszowie chatkę mają. I aktualne info.
musze pogadac z arkiem i ewa (tymi co byli w maciejowcu na zlocie) - oni kiedys jezdzili z tymi bobrami do tej chatki. Bo ewka wogole z zagania jest. Moze maja nadal jeszcze jakies wtyki?
a byscie chcieli spac tam w tej chatce?