W Karkonoszach zdrowo sypnęło...
- Lech
- bardzo stary wyga
- Posty: 3615
- Rejestracja: 08-01-2005 18:39
- Lokalizacja: Poznań (spod Moraskiej Góry)
W Karkonoszach zdrowo sypnęło...
Polecam szczególnie tym, którzy planują wędrówkę z "pod Łabskiego" do "Odrodzenia"


- Lech
- bardzo stary wyga
- Posty: 3615
- Rejestracja: 08-01-2005 18:39
- Lokalizacja: Poznań (spod Moraskiej Góry)
Maciej pisze:Witam,
W jakiej miejscowości zostały zrobione te zdjęcia i czy można gdzieś zobaczyć ich więcej?
Špindlerův Mlyn. Więcej => http://marob.fajnafotka.pl/

-
Mariusz geolog
Najnowsze, sobotnie (19.03.05.) wiesci z Karkonoszy:
wysokosc 400 m npm - 0 sniegu
600 m - 20 cm
800 m - 40-70 cm
1000 m - 140 cm.
Wiem, bo przerylismy traske z Karpacza do Szwedzkich Skal. Ale co sie dziwic - pod koniec marca powyzej wysokosci 1000 m pokrywa sniezna w Sudetach osiaga swoja najwieksza grubosc.
wysokosc 400 m npm - 0 sniegu
600 m - 20 cm
800 m - 40-70 cm
1000 m - 140 cm.
Wiem, bo przerylismy traske z Karpacza do Szwedzkich Skal. Ale co sie dziwic - pod koniec marca powyzej wysokosci 1000 m pokrywa sniezna w Sudetach osiaga swoja najwieksza grubosc.
-
Mariusz geolog
Swoja droga, polecam taka oto, listopadowo-grudniowa traske: pn. "sciana" Sniezki na Sniezke. Poczatkowy odcinek z dna Kotla Lomniczki jest fatalny, bowiem ryje sie w kosowie po pas. Potem zas, idzie sie po pieknie zmrozonych blokach skalnych, budujacych rumowisko skalne Sniezki. Coz wtedy moze byc piekniejszego, gdy raki wbijaja sie w zmrozona skorupe lodowa, jaka pokrywa o tej porze roku wspomniane glazy, a dno Kotla Lomniczki oddala sie od nas coraz bardziej i bardziej... nalezy uwazac jednak na starcie, by nei wpakowac sie na dno Kotla (zima lawiniaste), tylko odpowiednio wczesniej odbic na "sciane" Sniezki.
Inna, ciekawa trasa, jest droga Rudna rokla z vodarny (przepompowni), polozonej na pd.-wsch. zboczu Sniezki, na Sniezke. Obsypujace sie rumowisko skalne, mnostwo poteznych, fantazyjnych skalek (tak, tak, pd.-wsch zbocza Sniezki pokryte sa peiknymi, poszarpanymi graniami skalnymi) - coz moze byc piekniejszego. Tu jednak trzeba sie wybrac, nim snieg calkowicie zasypie Rudna rokle (rynne korazyjna, czyli mowiac prosciej - zleb), gdyz miejsce to jest zima lawiniaste. I rowniez tu raki beda nieodzowne.
Inna, ciekawa trasa, jest droga Rudna rokla z vodarny (przepompowni), polozonej na pd.-wsch. zboczu Sniezki, na Sniezke. Obsypujace sie rumowisko skalne, mnostwo poteznych, fantazyjnych skalek (tak, tak, pd.-wsch zbocza Sniezki pokryte sa peiknymi, poszarpanymi graniami skalnymi) - coz moze byc piekniejszego. Tu jednak trzeba sie wybrac, nim snieg calkowicie zasypie Rudna rokle (rynne korazyjna, czyli mowiac prosciej - zleb), gdyz miejsce to jest zima lawiniaste. I rowniez tu raki beda nieodzowne.
Wróć do „Turystyka - pieszo i ogólnie”