Bukowińska część Karpat

W temacie wędrowania po innych górach, a także nie-górach
buba1
bardzo stary wyga
Posty: 4998
Rejestracja: 18-11-2008 10:01

Bukowińska część Karpat

Postautor: buba1 » 08-12-2011 14:08

W przyszlym roku (najprawdopodobniej lipiec lub wrzesien) planujemy powloczyc sie po karpackiej czesci Bukowiny tzn tereny na wschod od Bialego Czeremoszu. Nad Bialym Czeremoszem bylo wyjatkowo klimatycznie to moze tam tez bedzie? Z tego co wiem szlakow tam jeszcze nie ma..I turystow za duzo tez nie.. :mrgreen:
Trasa w zaleznosci od dlugosci wolnego czasu jaki wygospodarujemy na ten wyjazd (tzn czy bedzie to tydzien, poltora czy dwa)
Wersja najdluzsza:
Krasnoilsk- Falkiw- Dolisznij Szepit- przel Szurdin- Foszki- Ripien- Wipczina- Holoszyna- Pniewe- Gramotne
Wersja najkrotsza:
Z Doliszniego Szepotu do Holoszyny

Nie bedzie to wyjazd gorski ani jakis "trekking", raczej jak zawsze powolna włóczega z leżeniem na łące, brataniem sie z miejscowymi i ochoczym jezdzeniem zlapanymi stopami (preferowane gruzawiki i furmanki :-D ). Jesli ktos lubi takie spedzanie czasu to bedzie nam milo jak dołączy

Nie bylam tam nigdy- stad mam kilka pytan:
- jak najlepiej dojechac do Krasnoilska- z Czerniowców? Bo od zachodu chyba ciezko..
- czy do wioski Dolisznij Szepot jezdza jakies autobusy ze Storozynca, Wyznycji, Berehometa?
- czy mozna liczyc na sklep/knajpe w miejscowosciach: Falkiw, Dolisznij Szepit, Foszki, Ripien, Wipczina
- czy po drodze sa jakies miejsca ktore warto by odwiedzic, nawet zejsc z trasy: bacowki, goscinni drwale, mineralne zrodelko, widokowa przelecz itp

Blizej lata zapewne ustalimy dokladny termin i czas trwania wyjazdu
"ujrzalam kiedys o swicie dwie drogi, wybralam ta mniej uczeszczana - cala reszta jest wynikiem tego, ze ja wybralam.. "

na wiecznych wagarach od zycia...

kata
podróżnik
Posty: 128
Rejestracja: 18-06-2011 13:33
Lokalizacja: Wrocław

Re: Bukowińska część Karpat

Postautor: kata » 09-12-2011 22:42

buba1 pisze:
raczej jak zawsze powolna włóczega z leżeniem na łące, brataniem sie z miejscowymi i ochoczym jezdzeniem zlapanymi stopami wyjazdu


przeczytałam "JEDZENIEM złapanymi stopami" i tak tez się zastanawiam, że buba to ma zawsze jakieś ciekawe pomysły na uskutecznienie wyjazdu. Oczami wyobraźni widziałam już jakieś kosmiczne akrobacje, z widelcem, STOPAMI i pierogiem w roli głównej :)

buba1
bardzo stary wyga
Posty: 4998
Rejestracja: 18-11-2008 10:01

Re: Bukowińska część Karpat

Postautor: buba1 » 11-12-2011 21:16

kata pisze:
buba1 pisze:
raczej jak zawsze powolna włóczega z leżeniem na łące, brataniem sie z miejscowymi i ochoczym jezdzeniem zlapanymi stopami wyjazdu


przeczytałam "JEDZENIEM złapanymi stopami" i tak tez się zastanawiam, że buba to ma zawsze jakieś ciekawe pomysły na uskutecznienie wyjazdu. Oczami wyobraźni widziałam już jakieś kosmiczne akrobacje, z widelcem, STOPAMI i pierogiem w roli głównej :)


pierogi na widelcu na pace zlapanej na stopa ciezarowki??? ...hmmmmm... bardzo udana wizja przyszlosci :-D
"ujrzalam kiedys o swicie dwie drogi, wybralam ta mniej uczeszczana - cala reszta jest wynikiem tego, ze ja wybralam.. "



na wiecznych wagarach od zycia...

kata
podróżnik
Posty: 128
Rejestracja: 18-06-2011 13:33
Lokalizacja: Wrocław

Postautor: kata » 12-12-2011 22:22

mi taka wizja buba się podoba ;P


Wróć do „Turystyka”