Lech pisze:Niezależnie od tego czy zapisy takie są zgodne z prawem czy nie, stoją one w jawnej sprzeczności z zamieszczonymi tutaj kilkakrotnie komentarzami w rodzaju, że "każdy może być przewodnikiem, wystarczy tylko zrobić kurs i zdać egzamin"
Oj, Lechu, Lechu...
Ty znów z tą swoją spiskową teorią dziejów
Kiedyś, gdy jeszcze mieszkałem w będącym pod wpływem Poznania, Koscianie, w tamtejszym PTTK na mój wywód, że chciałbym zrobić uprawnienia przewodnika sudeckiego, odwodzono mnie od tego, mówiąc właśnie o jakichś spiskach, klikach, mafii i przewodnikach, którzy bronią swego gniazdka, jak lwy... Uwierzyłem, ale po latach postanowiłem skonfrontować zdanie starszych panów z PTTK z rzeczywistością i... bez większych problemów (no dobra: bez żadnych wręcz problemów) uzyskałem uprawnienia... A z naszej grupy nie zdała tylko jedna osoba!
Ostatnio pogrom dokonał się na egzaminach kursu jeleniogórskiego, ale moim prywatnym zdaniem, to wynik przerostu ambicji nowego przewodniczącego komisji, który układał pytania, a niekoniecznie braku wiedzy kursantów. Zawodowo przewodniczącego cenię, ale...