Powitanie i prośba o poradę dot. ekwipunku

Buty, plecaki, śpiwory i wszelakie inne takie, co turyście przydatne.
karolluczak
tramp
Posty: 20
Rejestracja: 04-03-2012 20:32
Lokalizacja: Walim

Postautor: karolluczak » 20-03-2012 21:26

Powiem tak - odelzanie wszystkiego nie jest mi obce, mam doczynienia z rajdami samochodowymi, tam ma byc lekko. Bardzo.

Nie wierze np. spodnie sie nie drą - testowane, chłopaki przyjechali na bunkry w super-hiper-wypas ciuchach, biedaczki sie podarli na drutach, ja mam tylko dziury.

Aczkolwiek wierze ze technika idzie do przodu, bardzo. Moj zdobyczny windstopper jest tak mega ciepły, ze pół zimy w nim zapindalałem ;)

Ogólnie nie neguje, ale kilku rzeczy poprostu nigdy nie polece np. butów poniżej kostki, bo ja chodzić nie umiem, i kilka razy mi to owe kostki uratowało..

Human
stary wyga
Posty: 1112
Rejestracja: 09-10-2011 23:56
Lokalizacja: Breslau

Postautor: Human » 20-03-2012 21:38

Nie no, wybacz, na wystających drutach to się większość rzeczy podrze.

Poza tym- windstopper nie jest ciepły, bo tam nie ma, co grzać. Windstopper daje poczucie ciepła, bo jest w 100% wiatroszczelny. Wiem, bo mam, gdzieś w szafie wisi, już nie używam.

karolluczak
tramp
Posty: 20
Rejestracja: 04-03-2012 20:32
Lokalizacja: Walim

Postautor: karolluczak » 20-03-2012 21:51

Jak mi nie pizga po plecach - to po mojemu jest ciepły.. Według twojej logiki to chyba podgrzewane ubranka dla motocyklistow sie tylko kwalifikuja :roll:

Human
stary wyga
Posty: 1112
Rejestracja: 09-10-2011 23:56
Lokalizacja: Breslau

Postautor: Human » 20-03-2012 22:33

Jest prosta zasada. Jest izolacja i jest warstwa termiczna. Jak coś nie ma zlaminowanego wszytego, czy w jakikolwiek inny sposób zintegrowanego fleece'u, nie jest stricte polarem, puchem, syntetyczną ocepliną, jest izolacją.

marcello2
podróżnik
Posty: 123
Rejestracja: 02-03-2012 08:44
Lokalizacja: Dąbrowa Górnicza

Postautor: marcello2 » 20-03-2012 23:07

Do Human:

tak z ciekawości - ile by kosztował cały Twój sprzęt w technologii F&L?

Human
stary wyga
Posty: 1112
Rejestracja: 09-10-2011 23:56
Lokalizacja: Breslau

Postautor: Human » 21-03-2012 00:51

To jest trudne pytanie, dobrze że moja druga połowa już śpi :)

Nie cały sprzęt kupowałem pod kątem L&F, ale rzeczy, które ściśle wymieniałem kosztowały jakieś 4100 złotych.

EDIT: Jakoś tak wczoraj zmęczony byłem. 4500 będzie bliższe prawdy.

Waldi 449
podróżnik
Posty: 200
Rejestracja: 12-12-2009 22:24
Lokalizacja: Nowa Ruda

Postautor: Waldi 449 » 21-03-2012 17:20

....zaczyna byc to żenujace- kolega chciał zwykłej porady a tutaj odbywa się prawie że licytacja, kto lepszy i może droższy a o to nie chyba w tym wszystkim chodzi ....do niektórym forumowiczów nie może dotrzec że ktoś ma inne zdanie na temat wysokości butów czy wagi a przy tym i ceny sprzętu...Seba przeszedł prawie cały GSS w sandałach co nie znaczy że to popieram ale to był mus(rozleciały MU się butki) i kazdego z nas jest sprawą indywidualną i nikt nie powinien się wtryniac w NASZE gusta i preferencje ...bo dla mnie nie jest pomocą w temacie negowanie właściwego wyboru bo to jest przeżytek(plecak) ciężki i toporny, ubranie też w starych technologiach więc też jest be....może powinniśmy zacząc od tego że młody człowiek zazwyczaj nie jest synkiem dzianego tatusia i pieniążków jest mało więc może delikatniej ....jakoś ECO czy BUBA z TOPERZEM z całym szacunkiem dla nich nie potrzebują tych mega sprzętów aby urzeczywistniac swoje marzenia turystyczne z pożytkiem również dla NAS....pozdrówka ...
Ostatnio zmieniony 21-03-2012 17:44 przez Waldi 449, łącznie zmieniany 1 raz.
życie jest piękne ale jest tylko jedno...

marcello2
podróżnik
Posty: 123
Rejestracja: 02-03-2012 08:44
Lokalizacja: Dąbrowa Górnicza

Postautor: marcello2 » 21-03-2012 17:36

Waldi 449 pisze:....zaczyna byc to żenujace- kolega chciał zwykłej porady a tutaj odbywa się prawie że licytacja, kto lepszy i może droższy a o to nie chyba w tym wszystkim chodzi ....


Twój komentarz jest żenujący...

Człowiek chce się dowiedzieć więcej nt. sprzętu L&F, skoro Human go tak zachwala - i nie chodzi tu o żadne licytacje, ale świadomość ile co kosztuje...

Skoro kolega ma budżet 1000zł, to widać, że F&L na razie nie jest dla niego...
Chyba, że zamierza kupić tylko ze dwie-trzy rzeczy...

Każdy zachwala to, co ma - to normalne
Ale wskazuje też wady - wagę, cenę itp

I chyba o takie właśnie porady chodziło koledze - kogoś, kto coś juz ma i używa...
Ostatnio zmieniony 21-03-2012 17:51 przez marcello2, łącznie zmieniany 1 raz.

Human
stary wyga
Posty: 1112
Rejestracja: 09-10-2011 23:56
Lokalizacja: Breslau

Postautor: Human » 21-03-2012 17:42

Kosztuje niewiele, jeśli idziemy w sprzęt niskobudżetowy i kupujemy w Decathlonie. Co zresztą dość jasno pokazałem na którejś stronie tego tematu.

Oczywiście jest wtedy bardzo tanio i umiarkowanie lekko.

marcello2
podróżnik
Posty: 123
Rejestracja: 02-03-2012 08:44
Lokalizacja: Dąbrowa Górnicza

Postautor: marcello2 » 21-03-2012 17:53

Human pisze:Oczywiście jest wtedy bardzo tanio i umiarkowanie lekko.


Ale czy to "bardzo tanio" oznacza, że też dostaje się coś trwałego, niezawodnego i wygodnego?

marcello2
podróżnik
Posty: 123
Rejestracja