Obejrzałem... no i cóż mam powiedzieć. Mają Słowacy problem.
Miałem pewne doświadczenia związane z Cyganami.
Kiedy byłem w Raju w 2004 roku podeszliśmy pod Romską Osadę w Słowackim Raju grupą ok 10 osobową. Najpierw w naszym kierunku zczeły biec dzieci. Prosiły o kasę, o coś do jedzenia. Daliśmy im kanapki, zaczęły się o nie bić. Co sprytniejsze zaczeły sięgać do naszych plecaków, np. wycągając butelkę z piciem z kieszeni bocznej. Zrobiło się zamieszanie, ciężko było się od nich opędzić. I wtedy zobaczylismy, że od strony wioski idzie do nas szybkim krokiem "kwiat młodzieży", a za nimi dorośli. Uciekliśmy ile sił w nogach.
Poniżej zdjęcia tej osady z 2010 roku, ale tylko z daleka.
