Międzygórze: Trasy Piesze

Gdzie jechać? Jak dojść? Co zobaczyć? O turystyce w Sudetach.
skiboy
obieżyświat
Posty: 604
Rejestracja: 02-10-2008 21:24
Lokalizacja: jelenia gora

Re: siemka

Postautor: skiboy » 25-10-2010 22:37

azja pisze:Jeśli tak się wypowiadasz lepiej siedź w domu i ogladaj zdjęcia z wyjazdu letniego bo to .........aaaa zresztą nie moja sprawa
Każdy kiedyś zaczynał.A wydaje mi się że skoro pyta ,to dobrze,lepiej niż ma zgrywać chojraka i przeliczyć się z siłami i dlatego trzeba udzielić konkretnej odpowiedzi a nie takiej jak powyżej.

azja
wędrowiec
Posty: 412
Rejestracja: 27-11-2007 10:27
Lokalizacja:

Postautor: azja » 26-10-2010 07:31

Sudety mam w małym palcu choć we wszystkich miejscach na pewno nie byłem ale jak ja inwalida 1 grupy bedąc z dzieckiem 11lat i miał wór łykaliśmy zdrowych na szlaku to coś tu nie tak sam powiedz

Awatar użytkownika
Ariel Ciechański
obieżyświat
Posty: 846
Rejestracja: 17-11-2008 10:54
Lokalizacja: Skierniewice

Postautor: Ariel Ciechański » 26-10-2010 08:01

azja pisze:Sudety mam w małym palcu choć we wszystkich miejscach na pewno nie byłem ale jak ja inwalida 1 grupy bedąc z dzieckiem 11lat i miał wór łykaliśmy zdrowych na szlaku to coś tu nie tak sam powiedz

S
Staaary, wyluzuj. Góry uczą pokory, a kroniki GOPR i TOPR są pełne tych, którzy nie uszanowali tej prawdy. Rozwaga, rozwaga i jeszcze raz rozwaga. I to jako doświadczony turysta powinieneś promować, a nie wyszydzać czyjeś skądinąd rozsądne obawy. Więcej pokory i szacunku.

buba1
bardzo stary wyga
Posty: 4984
Rejestracja: 18-11-2008 10:01

Postautor: buba1 » 26-10-2010 09:18

Dzwonsson pisze:I secundo, czy okoliczne szlaki są wystarczająco bezpieczne dla takiego amatora jak ja, czy lepiej nie mając zimowego doświadczenia nie wybierać się w góry kiedy wszędzie wokół śnieg i lód?


po pierwsze nie wiem co rozumiesz przez "bezpieczne szlaki".. dobrze oznaczone? odsniezone? nie sliskie? uczeszczane?

ale ogolnie wydaje mi sie ze zima zimie nierowna.. jak jest sniegu po pas i caly czas sypie i zawieja to jesli ktos nie jest wyczynowcem to moze rzeczywiscie lepiej posiedziec w dolinach. W taka pogode to nawet mozna sie zgubic wracajac z knajpy do ptsmu ;) (nie smiejcie sie , zdarzaja sie takie przypadki ;) ) Ale jesli slonko swieci, a snieg uklepany to nie widze przeszkod zeby nawet poczatkujacy spacerowicz sobie połazil po okolicy. Niekoniecznie trzeba od razu wlazic na najwyzsze szczyty, probujac realizowac letnie czasy przejsc z mapy czy tabliczek, ale przeciez mozna pojsc na krotki spacer jakims szlakiem czy sciezka i zeby nie ryzykowac zabladzeniem wrocic sobie ta sama droga. Juz nawet idac mozna ocenic warunki czy swoje mozliwosci tego dnia... i co najwazniejsze- potrafic zawrocic, a nie z zacisnietymi zebami dazyc do zaliczenia szczytu czy zrealizowania planu...