urlop w Czarnogórze

Jeżeli wybrałeś się gdzieś poza Sudety i nie wstydzisz się tego, daj znać!
sprocket73
podróżnik
Posty: 107
Rejestracja: 04-05-2011 07:19

urlop w Czarnogórze

Postautor: sprocket73 » 26-06-2012 07:13

Większość z Was pewnie jeszcze przed urlopem, a ja już po. W tym roku byliśmy w Czarnogórze, czyli kraju na południe od Chorwacji, nieco bardziej dzikim i mniej znanym. Jak zwykle staraliśmy się zobaczyć możliwie dużo, a przy tym trochę poleniuchować. Było morze, góry i miasta. Postarałem się to w miarę dokładnie opisać.
Serdecznie zapraszam do obejrzenia i przeczytania fotorelacji:

Obrazek

Awatar użytkownika
Satan
bardzo stary wyga
Posty: 2604
Rejestracja: 13-02-2006 21:25
Lokalizacja: Gdańsk

Re: urlop w Czarnogórze

Postautor: Satan » 26-06-2012 08:43

sprocket73 pisze:Postarałem się to w miarę dokładnie opisać.
Serdecznie zapraszam do obejrzenia i przeczytania fotorelacji


Panie Sprocket73 :D , pięknie się wstrzeliłeś dla mnie, bo ja ruszam do Montenegro we wrześniu. Też robię objazdówkę, trochę gór, trochę morza :D , nawet chyba na 1 dzień do Albanii wyskoczę :wink:

Możesz mi kilka spraw napisać:
1. Jaką trasą jechałeś (Polska -> Czarnogóra) ?
2. Słowacja, Węgry - winiety?
3. Serbia autostrady?
4. Jakieś miejsce na nocleg w trakcie trasy?
5. Czy miałeś w aucie apteczkę, zapasowe lampki, bezpieczniki i kamizelkę odblaskową (podobno Słowacy wymagają)?
6. Zielona karta - miałeś taką "ogólną" czy z wyszczególnieniem na Serbię i Czarnogórę?
7. Jaki klimat na przejściach granicznych (Węgry - Serbia i Serbia - Czarnogóra)?

Dzięki z góry :D
Należy przestrzegać przepisów BHP...zwłaszcza na kolei.


Awatar użytkownika
Pudelek
bardzo stary wyga
Posty: 4261
Rejestracja: 12-11-2007 17:06
Lokalizacja: Oberschlesien, Kreis Nikolei / Oppeln

Re: urlop w Czarnogórze

Postautor: Pudelek » 26-06-2012 10:58

Satan pisze:[
2. Słowacja, Węgry - winiety?
(...)

5. Czy miałeś w aucie apteczkę, zapasowe lampki, bezpieczniki i kamizelkę odblaskową (podobno Słowacy wymagają)?
6. Zielona karta - miałeś taką "ogólną" czy z wyszczególnieniem na Serbię i Czarnogórę?


co prawda ze Sprocketem nie jechałem :D, ale widząc zdjęcia oceniam, że na Słowacji autostrady minął :) winieta miesięczna na Węgry to teraz coś około 75 złotych

5. teoretycznie wymagać nie mają prawa, bo zgodnie z konwencją genewską (którą Słowacja jest sygnatariuszem) samochód musi spełniać wymagania w kraju rejestracji i nie potrzebuje spełniać dodatkowych przez kraj, który przejeżdża. Tyle teoria :) w praktyce to nie słyszałem, żeby do kogoś się doczepiali

6. od tego roku na Serbię nie musisz już mieć Zielonej Karty. Pamiętam, że w 2010 na swojej miałem znaczek SRM czyli jeszcze Serbii i Czarnogóry, a nie osobno, ale do przekroczenia granicy z Czarnogórą to wystarczyło
"Szanowny Prezydencie. Błogosławione łono, które Ciebie nosiło i piersi, które ssałeś."

https://picasaweb.google.com/110344506389073663651

http://hanyswpodrozach.blogspot.com/

Fadel
obieżyświat
Posty: 981
Rejestracja: 27-05-2009 20:17

Postautor: Fadel » 26-06-2012 11:04

Fajne wakacje. Ech, pojechałbym gdzieś... :roll:

sprocket73
podróżnik
Posty: 107
Rejestracja: 04-05-2011 07:19

Postautor: sprocket73 » 26-06-2012 16:31

1. Jaką trasą jechałeś (Polska -> Czarnogóra) ?

Polska - Jaworzno, Oświęcim, Zwardoń
Słowacja - Żylina, Zlate Moravce, Komarno
Węgry - Szekesfehervar, Szekszard, Udvar
Chorwacja - Osjek, Vinkovici, Żupanja
Bośnia - Srebrenik, Sarajevo, Bukovik
Czarnogóra - Pluzine, Podgorica, Petrovac

2. Słowacja, Węgry - winiety?
NIE

3. Serbia autostrady?
NIE

4. Jakieś miejsce na nocleg w trakcie trasy?
Spanie w aucie przy drodze w spontanicznym miejscu. W drodze do wyszło w połowie Chorwacji, a z powrotem koło Sarajewa.

5. Czy miałeś w aucie apteczkę, zapasowe lampki, bezpieczniki i kamizelkę odblaskową (podobno Słowacy wymagają)?
Tak, miałem... ale nie z powodu wyjazdu, takie rzeczy zawsze wożę.

6. Zielona karta - miałeś taką "ogólną" czy z wyszczególnieniem na Serbię i Czarnogórę?
Miałem taką jaką dają w standardzie w PZU. Żądali jej tylko w Bośni.

7. Jaki klimat na przejściach granicznych (Węgry - Serbia i Serbia - Czarnogóra)?
Na granicach chyba lubią Polaków, albo po prostu jak widzą że turyści, to puszczają od razu. Bagażnik otwierałem tylko w drodze powrotnej jak wjeżdzałem na teren UE, a celnik spojrzał do niego i powiedział jechać.

W sumie trasa do Czarnogóry wyniosła 1190 km z opcją omijaj drogi płatne (automapa), więc nigdzie nie kupowałem winiet ani nie płaciłem na bramkach. Nie płaciłem nawet "ekoopłaty" za wjazd do Czarnogóry, bo na granicy mi powiedzieli, że została zlikwidowana.
Benzynę opłaca się tankować w Bośni bezpośrednio za euro, wychodzi w przeliczeniu ok 5 zł za litr. Zalałem tam 2 pełne baki.
Całkowita trasa tam i z powrotem, plus jeżdżenie po Czarnogórze wyniosła 2867 km, a kosztowo szacuję że ok 800 zł.
Jeżeli chodzi o czasy, to wyruszyliśmy o 9:00 rano, a dotarliśmy nad morze ok 16:00 dnia następnego. Natomiast powrót to start ok 18:00 i dojazd do domu ok 18:00 dnia następnego.

iron52
łazik
Posty: 95
Rejestracja: 28-06-2011 20:17
Lokalizacja: Żywocice

Postautor: iron52 » 26-06-2012 16:53

Moja Czarnogóra :) Zjechałem w zeszłym roku z biurem podróży prawie całe Bałkany i to własnie Czarnogóra i Albania zrobiły na mnie najlepsze wrażenia :)

Awatar użytkownika
Satan
bardzo stary wyga
Posty: 2604
Rejestracja: 13-02-2006 21:25
Lokalizacja: Gdańsk

Postautor: Satan » 26-06-2012 17:20

Dzięki za odpowiedzi, jak wrócę też się pochwalę swoją Czarnogórą 8)
Należy przestrzegać przepisów BHP...zwłaszcza na kolei.

kata
podróżnik
Posty: 128
Rejestracja: 18-06-2011 13:33
Lokalizacja: Wrocław

Postautor: kata » 26-06-2012 17:26

Satan- czekamy :D

kata
podróżnik
Posty: 128
Rejestracja: 18-06-2011 13:33
Lokalizacja: Wrocław

Postautor: kata » 26-06-2012 17:38

piekne relacja i fantastyczne jak zawsze zdjęcia. No i bajeczna pogoda na Durmitor Wam się trafiła :) dzięki za relację i taki świeży powiew wakacji...ehhhh... :)

marcello2
podróżnik
Posty: 123
Rejestracja: 02-03-2012 08:44
Lokalizacja: Dąbrowa Górnicza

Postautor: marcello2 » 26-06-2012 18:48

a paskudnych żmij nosorogów to się nie baliście?

http://pl.wikipedia.org/wiki/%C5%BBmija_nosoroga

podobno tam grasują...

sprocket73
podróżnik
Posty: 107
Rejestracja: 04-05-2011 07:19

Postautor: sprocket73 » 26-06-2012 20:34

Baliśmy się paskudnych żmij i węży.
Dlatego przeważnie puszczałem Ukochaną przodem, bo ona jest straszniejsza ode mnie i wszystkie pełzacze uciekały gdzie pieprz rośnie.

A na poważnie. Takiej jak na zdjęciu nie widzieliśmy. Były inne, nie wiem czy groźne czy nie... zawsze optymistycznie zakładam, że najłatwiej jest spotkać niejadowite. Większość uciekała, niektóre nie chciały, może spały. Rzucało się w nie wtedy małym kamykiem i trafione zawsze zwiewały.

Awatar użytkownika
grzesievip3
wędrowiec
Posty: 265
Rejestracja: 23-06-2009 15:00
Lokalizacja: JUGÓW

Postautor: grzesievip3 » 26-06-2012 22:58

sprocket73 a jak wyglądają ceny noclegów i jaka walutą warto płacić w czrnogórze, bo właśnie podobnie jak satan mam zamiar ruszyć we wrześniu.

Wiolcia
podróżnik
Posty: 131
Rejestracja: 07-11-2010 15:33
Lokalizacja: Kraków

Postautor: Wiolcia » 26-06-2012 23:03

grzesievip3 pisze:jaka walutą warto płacić w czrnogórze


Że tak pozwolę się wtrącić: w Czarnogórze walutą jest euro.
Pozdrawiam
Wiola

www.podrozeduze.pl

sprocket73
podróżnik
Posty: 107
Rejestracja: 04-05-2011 07:19

Postautor: sprocket73 » 27-06-2012 06:45

Całkowicie oficjalną walutą jest euro.
Za noclegi płaciliśmy 30 nad morzem i 20 w górach za tzw. "aparman", czyli małe mieszkanie z pełnym wyposażeniem kuchennym.


Wróć do „Relacje z wypraw”