A journey of a thousand miles begins with a single step.
Do not fear going forward slowly; fear only to stand still.
You've got to be original, because if you're like someone else, what do they need you for?
Strasznie denerwuje mnie robienie z forum bazy linków... Przemogłem się, przeczytałem i mówiąc szczerze zgłupiałem- wędrowanie po górach, gdzie tyle się dzieje nie tylko pod względem wizualnym, ale i dźwiękowym ze słuchawkami na uszach?
Jakoś kompletnie nie przemawia do mnie ten rodzaj uprawiania turystyki...
Human pisze:Jakoś kompletnie nie przemawia do mnie ten rodzaj uprawiania turystyki...
Do mnie również. Ale miejmy nieco wyrozumiałości. Wszak góry są (podobno) dla wszystkich. Ja szczerze mówiąc wolę tam już oglądać ludzi z słuchawkami na uszach niż w trampkach czy (o zgrozo) na obcasach.
Wiem że takowi łażą po szlakach na swoją odpowiedzialność i (zapewne) do pierwszego skręcenia ale...
Przyznacie jednak,że pomysł z trasą dla niektórych może i ciekawy....Ja osobiście Karkonosze uwielbiam i takie szybkie pokonywanie OBY jak najdłuższych tras nie dla mnie....słuchawki na uszach też...przeciez ptaszki, wiaterek, cisza...
Fakt wszytko to lepsze niż klapki i obcasy
Ceny w schroniskach nie należą do niskich,ale transport dóbr konsumpcyjnych nie wszędzie jest łatwy. Byłem przedwczoraj na Śnieżniku i piwo jest po 7 zł(Tyskie,Żywiec i Opat). Ale dla porównania w Andrzejówce czeskie z kija też 7 zł,a pod to schronisko można by tirem podjechać.