Udostępnienie Iglicznej dla samochodów.

Gdzie jechać? Jak dojść? Co zobaczyć? O turystyce w Sudetach.
zbyk
łazik
Posty: 88
Rejestracja: 23-11-2007 09:53
Lokalizacja: kłodzko

Udostępnienie Iglicznej dla samochodów.

Postautor: zbyk » 01-08-2012 19:17


Awatar użytkownika
wirek
stary wyga
Posty: 1927
Rejestracja: 12-09-2004 21:43
Lokalizacja: Wrocław

Postautor: wirek » 02-08-2012 13:52

Rewelacja :mrgreen: A już prośba: "prosimy o bezwzględne przestrzeganie wyznaczonych godzin " to się prosi o wysłanie do Teleekspresu i TVN Turbo

mareki
podróżnik
Posty: 247
Rejestracja: 20-02-2010 16:16

Postautor: mareki » 02-08-2012 13:56

wirek pisze:Rewelacja :mrgreen: A już prośba: "prosimy o bezwzględne przestrzeganie wyznaczonych godzin " to się prosi o wysłanie do Teleekspresu i TVN Turbo

A cóż w tym dziwnego i dlaczego miałoby to prosić się o wysłanie gdziekolwiek?

Awatar użytkownika
wirek
stary wyga
Posty: 1927
Rejestracja: 12-09-2004 21:43
Lokalizacja: Wrocław

Postautor: wirek » 06-08-2012 06:53

mareki pisze:A cóż w tym dziwnego i dlaczego miałoby to prosić się o wysłanie gdziekolwiek?

Bo jest to bardzo polskie rozwiązanie. Zrobić drogę jednokierunkową, wprowadzić czasowe ograniczenia dla ruchu i liczyć na rozsądek użytkowników drogi. O ile na Śnieżce są tylko piesi i można wybaczyć jak ktoś schodzi pod prąd, to z samochodami już bywa inaczej. A Teleexpress zawsze na koniec pokazuje takie ciekawostki; TVN Turbo zaś głównie motoryzacyjne.

mareki
podróżnik
Posty: 247
Rejestracja: 20-02-2010 16:16

Postautor: mareki » 06-08-2012 07:37

Może i tak. Ale spotkałem się z już takim rozwiazaniem i działało, choć byly także problemy z niezdyscyplinowanymi.

Human
stary wyga
Posty: 1112
Rejestracja: 09-10-2011 23:56
Lokalizacja: Breslau

Postautor: Human » 06-08-2012 09:06

wirek pisze:Bo jest to bardzo polskie rozwiązanie. Zrobić drogę jednokierunkową, wprowadzić czasowe ograniczenia dla ruchu i liczyć na rozsądek użytkowników drogi. O ile na Śnieżce są tylko piesi i można wybaczyć jak ktoś schodzi pod prąd, to z samochodami już bywa inaczej.

Na dojeździe pod Błędne Skały tak jest (albo było, nie byłem tam pojazdem już dobrych parę lat) od zawsze i bezproblemowo działało. Nie wiem skąd Twoje obawy.


Wróć do „Turystyka - pieszo i ogólnie”