w bunkrach pod Miedzyrzeczem

Jeżeli wybrałeś się gdzieś poza Sudety i nie wstydzisz się tego, daj znać!
Michun
podróżnik
Posty: 242
Rejestracja: 30-05-2012 23:08
Lokalizacja: Western Front

Postautor: Michun » 09-11-2012 16:16

A ile Ty masz lat?

Awatar użytkownika
Pudelek
bardzo stary wyga
Posty: 4262
Rejestracja: 12-11-2007 17:06
Lokalizacja: Oberschlesien, Kreis Nikolei / Oppeln

Postautor: Pudelek » 09-11-2012 16:27

buba1 pisze:
Wiesz ilu moich znajomych gorskich, chatkowych, imprezowych, podziemnych przez śluby, rodziny i "dorosle zycie" odeszlo w niebyt, albo zmienilo sie nie do poznania, stali sie innymi ludzmi o innych wartosciach, marzeniach i dążeniach? Płakac sie chce jak sie pomysli nad statystyka a jeszcze bardziej jak sie rozwazy kazdy przypadek z osobna.. Przerazajaca tendencja..


to się nazywa "naturalna selekcja" - po prostu zostają najwartościowsze jednostki :D
"Szanowny Prezydencie. Błogosławione łono, które Ciebie nosiło i piersi, które ssałeś."

https://picasaweb.google.com/110344506389073663651

http://hanyswpodrozach.blogspot.com/

Nuta
podróżnik
Posty: 217
Rejestracja: 01-09-2011 21:42
Lokalizacja: L-Stadt

Postautor: Nuta » 09-11-2012 20:09

buba1 pisze:Zapewne na poczatku przyszlego roku jakis wypad bedzie- dam ci znac wczesniej na PW, moze mialbys ochote wybrac sie z nami?


Oj...z największą przyjemnością. Tym bardziej że ostatnio nie mam z kim za bardzo jeździć w takie miejsca. Moja Iza woli jednak góry niż wąskie podziemia, także nawet nie namawiam jej już na takie eksperymenty. :D
Wiesz...pozostaje jeszcze kwestia wolnego czasu. Mam go niestety dużo mniej niż kiedyś. :?
Ale jakby co...możesz dać cynk. Z góry dziękuje za zaproszenie. :D :wink:

A co do znajomych którzy "odeszli w niebyt"? Cóż...chyba to jednak naturalne koleje losu. :(

teodozjusz
wędrowiec
Posty: 447
Rejestracja: 29-03-2012 19:01

Postautor: teodozjusz » 14-11-2012 16:02

Nuta pisze:A co do znajomych którzy "odeszli w niebyt"? Cóż...chyba to jednak naturalne koleje losu. :(


Jeśli naturalną koleją losu jest "podłączenie do matrixa" i funkcjonowanie w trybie "praca, hipermarket, grill, telewizor" oraz życie od remontu do remontu, wymaiany mebli, samochodu, gadżetów (mozna zmieniać i podstawiać inne tego typu) to ja osobiście wolę pozostać nienaturalnym dziwadłem...

Nuta
podróżnik
Posty: 217
Rejestracja: 01-09-2011 21:42
Lokalizacja: L-Stadt

Postautor: Nuta » 14-11-2012 16:13

teodozjusz pisze:Jeśli naturalną koleją losu jest "podłączenie do matrixa" i funkcjonowanie w trybie "praca, hipermarket, grill, telewizor" oraz życie od remontu do remontu, wymaiany mebli, samochodu, gadżetów (mozna zmieniać i podstawiać inne tego typu) to ja osobiście wolę pozostać nienaturalnym dziwadłem...


Zgadzam się, to intencje piękne i chwalebne. Tyle tylko, że by coś takiego zrealizować trzeba znaleźć jakiś spokojny kącik na uboczu tego "matrixa".
A o to niestety coraz trudniej...

buba1
bardzo stary wyga
Posty: 4997
Rejestracja: 18-11-2008 10:01

Postautor: buba1 » 14-11-2012 17:51

Nuta pisze:
teodozjusz pisze:Jeśli naturalną koleją losu jest "podłączenie do matrixa" i funkcjonowanie w trybie "praca, hipermarket, grill, telewizor" oraz życie od remontu do remontu, wymaiany mebli, samochodu, gadżetów (mozna zmieniać i podstawiać inne tego typu) to ja osobiście wolę pozostać nienaturalnym dziwadłem...


Zgadzam się, to intencje piękne i chwalebne. Tyle tylko, że by coś takiego zrealizować trzeba znaleźć jakiś spokojny kącik na uboczu tego "matrixa".
A o to niestety coraz trudniej...


Prace moze dosc trudno wyeliminowac... Takie zycie niestety, ze nie potrafimy sie odzywiac swiatlem ;) ... Ale grill, telewizor, hipermaket, remonty i wymiany gadzetow mozna wyeliminowac bez najmniejszego problemu, nawet pozostajac w samym srodku "matrixa"...

teodozjusz- z ciekawosci spytam- masz w domu telewizor?? :lol: bo tak statystycznie to tak jak ty gadaja wszyscy ktorzy nie maja w domu owego nadajnika jedynej wlasciwej propagandy :lol:
"ujrzalam kiedys o swicie dwie drogi, wybralam ta mniej uczeszczana - cala reszta jest wynikiem tego, ze ja wybralam.. "

na wiecznych wagarach od zycia...

Michun
podróżnik
Posty: 242
Rejestracja: 30-05-2012 23:08
Lokalizacja: Western Front

Postautor: Michun » 24-11-2012 15:44

Prace moze dosc trudno wyeliminowac... Takie zycie niestety
faktycznie , zgadzam się , że jeśli ktoś ma pracę , której nie lubi , to z pewnością jest mu ciężko.

buba1
bardzo stary wyga
Posty: 4997
Rejestracja: 18-11-2008 10:01

Postautor: buba1 » 15-12-2013 22:13

No i troche oddechu mokrego betonu z tego roku :-P

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek
"ujrzalam kiedys o swicie dwie drogi, wybralam ta mniej uczeszczana - cala reszta jest wynikiem tego, ze ja wybralam.. "



na wiecznych wagarach od zycia...

teodozjusz
wędrowiec
Posty: 447
Rejestracja: 29-03-2012 19:01

Postautor: teodozjusz » 16-12-2013 16:21

buba1 pisze:teodozjusz- z ciekawosci spytam- masz w domu telewizor?? :lol: bo tak statystycznie to tak jak ty gadaja wszyscy ktorzy nie maja w domu owego nadajnika jedynej wlasciwej propagandy :lol:


Nie mam telewizora :P Wybacz, że czekałaś chwile na odpowiedź :wink: , ale jakos mnie to pytanie umknęło we właściwym czasie...

buba1
bardzo stary wyga
Posty: 4997
Rejestracja: 18-11-2008 10:01

Postautor: buba1 » 16-12-2013 17:13

teodozjusz pisze:
buba1 pisze:teodozjusz- z ciekawosci spytam- masz w domu telewizor?? :lol: bo tak statystycznie to tak jak ty gadaja wszyscy ktorzy nie maja w domu owego nadajnika jedynej wlasciwej propagandy :lol:


Nie mam telewizora :P Wybacz, że czekałaś chwile na odpowiedź :wink: , ale jakos mnie to pytanie umknęło we właściwym czasie...


Nie szkodzi.. Ja i tak znalam odpowiedz...
"ujrzalam kiedys o swicie dwie drogi, wybralam ta mniej uczeszczana - cala reszta jest wynikiem tego, ze ja wybralam.. "



na wiecznych wagarach od zycia...

buba1
bardzo stary wyga
Posty: 4997
Rejestracja: 18-11-2008 10:01

Postautor: buba1 » 10-12-2014 18:13

i znow kilka zdjec

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek
"ujrzalam kiedys o swicie dwie drogi, wybralam ta mniej uczeszczana - cala reszta jest wynikiem tego, ze ja wybralam.. "



na wiecznych wagarach od zycia...


Wróć do „Relacje z wypraw”