Okazuje się że Rambo ma 22 lata'to faktycznie wiele przeszedł już w górach.Zostawił ich w górach a sam polazł na piwo.1976 pisze:http://wiadomosci.wp.pl/kat,1342,title,Policja-zatrzymala-opiekuna-grupy-ktora-ewakuowano-w-Bieszczadach,wid,15308368,wiadomosc.html?ticaid=11001c
Okazuje się, że Rambo został już zatrzymany.
Turysci utkneli w Bieszczadach - Bukowe Berdo
Ostatnio zmieniony 04-02-2013 20:36 przez skiboy, łącznie zmieniany 1 raz.
- ecowarrior
- stary wyga
- Posty: 1008
- Rejestracja: 28-10-2007 13:38
- Lokalizacja: Zdzieszowice
skiboy pisze:Okazuje się że Rambo ma 22 lata'to faktycznie wiele przeszedł już w górach.Zostawił ich w górach a sam polazł na piwo.1976 pisze:http://wiadomosci.wp.pl/kat,1342,title,Policja-zatrzymala-opiekuna-grupy-ktora-ewakuowano-w-Bieszczadach,wid,15308368,wiadomosc.html?ticaid=11001c
Okazuje się, że Rambo został już zatrzymany.
heh, niezła ksywa
Rambo ma już adwokata w osobie ojca jednego z uczestników:
"Jestem ojcem jednego z tych uczestników. Znam szczególy akcji. Bzdury jaki pisza niektóre redakcje wołaja o pomstę do Nieba . Niech nikt nie waży sie pluć na organizatorów tego wypadu . Gdyby nie OBOWIĄZKOWE wyposażenie indywidualne każdego uczestnika to byłoby tragicznie. Tylko dzięki szkoleniu w stosowaniu procedur ratunkowych i dzięki temu co mieli w plecakach przeżyli . Chwała instruktorom ,którzy potrafili zachowac zimną krew i obronić (za wszelką cenę) uczestników. Bohaterowie z ciepłych foteli - Niech któryś z was zaprzeczy!"
No właśnie w TV pokazali tych survivalowców w typowym zimowym ubraniu górskim,czyli w dżinsach.To raczej pan obrońca nie wie co pisze bo robi to z pozycji fotela.Na tym forum raczej piszą ludzie znający temat i to nie z pozycji fotela,a fakty mówią same za siebie.To jest ewidentny brak przygotowania na warunki zimowe i totalna bezmyślność organizatorów.
Znam sporo ludzi ktorzy w dzinsach potrafili chodzic zima po gorach i bez interwencji gopru sie obywalo.. Wiec chyba dzinsy = klopoty to tez nie do konca prawda..
"ujrzalam kiedys o swicie dwie drogi, wybralam ta mniej uczeszczana - cala reszta jest wynikiem tego, ze ja wybralam.. "
na wiecznych wagarach od zycia...
na wiecznych wagarach od zycia...
Niestety, Buba, dżinsy równają się kłopoty, bo po prostu na Tobie zamarzają.
EDYTA:
Właśnie doczytałem, że organizatorem tego obozu była szkoła przetrwania Hobbit SAS. Jak tylko się dowiedziałem o całym zajściu pomyślałem, że ciekawe, co to za szkoła przetrwania, bo pewnie nie Hobbit SAS. Myślałem tak, bo kiedyś widziałem chłopaków w górach zimą i wydawali się być nieźle przygotowani. Tylko, to były troszkę bardziej cywilizowane góry i koniec marca.
EDYTA:
Właśnie doczytałem, że organizatorem tego obozu była szkoła przetrwania Hobbit SAS. Jak tylko się dowiedziałem o całym zajściu pomyślałem, że ciekawe, co to za szkoła przetrwania, bo pewnie nie Hobbit SAS. Myślałem tak, bo kiedyś widziałem chłopaków w górach zimą i wydawali się być nieźle przygotowani. Tylko, to były troszkę bardziej cywilizowane góry i koniec marca.
Nie bardzo rozumiem dlaczego niketórzy fantazjują:
1.Nie poszedł na piwo.
2. Nie byli w dzinsach. Owszem w TV pokazali ich, ale po odratowaniu w pomieszczeniu.
3. Nie zaskoczył ich snieg. To słowa dziennikarzyny , które łykaja co niektórzy jak objawienie.
I na koniec swoiste koriozum wszystkowiedzącego, z pozycji właśnie fotela:
"Jak zwykle ,nikt na pewno nie zasięgnął informacji na miejscu o warunkach panujących w górach i pogodzie na najbliższe dni(GOPR bez problemu by jej udzielił).Gdzie panowie instruktorzy mieli oczy patrząc na odzież i sprzęt w jaki wyposażona była grupa.Pewnie jak zwykle poubierani byli w adidaski miejskie i pseudo trekingowe buty z Lidla a na dupie dżinsy."
Troche to żenujace, nieprawda?
1.Nie poszedł na piwo.
2. Nie byli w dzinsach. Owszem w TV pokazali ich, ale po odratowaniu w pomieszczeniu.
3. Nie zaskoczył ich snieg. To słowa dziennikarzyny , które łykaja co niektórzy jak objawienie.
I na koniec swoiste koriozum wszystkowiedzącego, z pozycji właśnie fotela:
"Jak zwykle ,nikt na pewno nie zasięgnął informacji na miejscu o warunkach panujących w górach i pogodzie na najbliższe dni(GOPR bez problemu by jej udzielił).Gdzie panowie instruktorzy mieli oczy patrząc na odzież i sprzęt w jaki wyposażona była grupa.Pewnie jak zwykle poubierani byli w adidaski miejskie i pseudo trekingowe buty z Lidla a na dupie dżinsy."
Troche to żenujace, nieprawda?
Jak ja zaczynałem przygodę z górami to ty na g... mówiłeś papu.Urodziłem się i całe życie mieszkam w górach i widzę teraz tą masówkę pseudoturystów i ich hurraoptymizm.mareki pisze:Nie bardzo rozumiem dlaczego niketórzy fantazjują:
1.Nie poszedł na piwo.
2. Nie byli w dzinsach. Owszem w TV pokazali ich, ale po odratowaniu w pomieszczeniu.
3. Nie zaskoczył ich snieg. To słowa dziennikarzyny , które łykaja co niektórzy jak objawienie.
I na koniec swoiste koriozum wszystkowiedzącego, z pozycji właśnie fotela:
"Jak zwykle ,nikt na pewno nie zasięgnął informacji na miejscu o warunkach panujących w górach i pogodzie na najbliższe dni(GOPR bez problemu by jej udzielił).Gdzie panowie instruktorzy mieli oczy patrząc na odzież i sprzęt w jaki wyposażona była grupa.Pewnie jak zwykle poubierani byli w adidaski miejskie i pseudo trekingowe buty z Lidla a na dupie dżinsy."
Troche to żenujace, nieprawda?
Ale gdzie i kiedy chodzili w tej bawelnie? Oglądalem te relacje i chodzili w pomieszczeniu po akcji. Chyba, że masz informacje z GOPR, ze byli ubrani w czasie pobytu w górach . Ale piszesz, ze widziales na własne oczy??? Kupy sie to nie trzyma co piszecie. Wystarczajaco duzo mozna zarzucić tej imprezie faktów , wieć po co robic takie autorskie, subiektywne wrzuty?