Nigdzie indziej problemu nie ma- znaczy nie wiem jak przy schroniskach, nigdy nie próbowałem
Namiot w ogóle
Trochę spóźniona odpowiedź, ale lepiej późno niż wcale.
Na terenie Lasów Państwowych (o parkach narodowych nie wspominając) obowiązuje bezwzględny zakaz biwakowania i rozpalania ognisk poza miejscami wyznaczonymi. Na miejscach wyznaczonych musi być wyraźnie zaznaczone, że dopuszcza się biwakowanie, więc tzw miejsca postoju pojazdów dedykowane grzybiarzom również są wyłączone z biwakowania.
Rozbijając namiot w lesie na odludziu można się zdziwić, ponieważ może być to pozornie odludne miejsce- w nocy lubią przyjść myśliwi, którym będzie bardzo w niesmak, że biwakowicze płoszą im zwierzynę, i podejmą interwencję, a że wśród myśliwych są pracownicy nadleśnictwa, a nawet może się napatoczyć nadleśniczy we własnej osobie, to potem biwakujący delikwenci kontynuują wycieczkę z blankietem przelewu na kwotę 500 zł.
Na terenie Lasów Państwowych (o parkach narodowych nie wspominając) obowiązuje bezwzględny zakaz biwakowania i rozpalania ognisk poza miejscami wyznaczonymi. Na miejscach wyznaczonych musi być wyraźnie zaznaczone, że dopuszcza się biwakowanie, więc tzw miejsca postoju pojazdów dedykowane grzybiarzom również są wyłączone z biwakowania.
Rozbijając namiot w lesie na odludziu można się zdziwić, ponieważ może być to pozornie odludne miejsce- w nocy lubią przyjść myśliwi, którym będzie bardzo w niesmak, że biwakowicze płoszą im zwierzynę, i podejmą interwencję, a że wśród myśliwych są pracownicy nadleśnictwa, a nawet może się napatoczyć nadleśniczy we własnej osobie, to potem biwakujący delikwenci kontynuują wycieczkę z blankietem przelewu na kwotę 500 zł.