"W Karkonoszach i Górach Izerskich tegoroczne Święta Bożego Narodzenia z pewnością nie będą białe. Pogoda bardziej odpowiada Wielkanocy niż wigilii, śniegu na nartostradach brak. W Szklarskiej Porębie i Świeradowie-Zdroju jest mniej świątecznych gości niż zazwyczaj.
Pod Szrenicą natknęliśmy się na puste parkingi, zamknięte wypożyczalnie sprzętu sportowego i wyłączone wyciągi. Niewielka pokrywa śniegu na nartostradach stopniała ostatniej nocy. Nie można naśnieżać stoku, bo jest 6 stopni Celsjusza na plusie – martwi się Paweł Gogolewski ze Ski Arena w Szklarskiej Porębie.
Na świąteczny wypoczynek do górskich kurortów przyjechali już pierwsi goście. W hotelach i pensjonatach trwają gorączkowe przygotowania do świątecznego przyjazdu gości. Kucharze przygotowują wigilijne specjały. W menu znajdujemy barszcz, uszka z grzybami i – obowiązkowo – karp. W hotelowych pokojach trwają ostatnie porządki.
Dziś od południa w górach panowała niemal wiosenna aura. Kilka stopni ciepła i słońce zachęcało turystów do spacerów. Narciarze na otwarcie sezonu z pewnością będą musieli jeszcze poczekać. Synoptycy nie zapowiadają w najbliższych dniach żadnego ataku zimy."
http://www.tvp.pl/wroclaw/aktualnosci/r ... a/13427584
PS A w Betlejem śniegu nie było, gdy się urodził Jezus
PS 2 W Chełmsku Śl., gdzie będę spędzał Sylwestra, dwie pary odwołały rezerwację na tej samej kwaterze co ja "z powodu braku śniegu". Bardzo dobrze - będzie bardziej pusto
