buba na rowerze

Gdzie jeździć? Wszystko o ujeżdżaniu rowerem Sudetów.

cezaryol
bardzo stary wyga
Posty: 2343
Rejestracja: 23-03-2007 19:32
Lokalizacja: Opole

Postautor: cezaryol » 10-06-2013 20:32

Buba, to chyba najbardziej ekstremalna wyprawa rowerowa spośród wszystkich dotychczasowych :wink:

skiboy
obieżyświat
Posty: 604
Rejestracja: 02-10-2008 21:24
Lokalizacja: jelenia gora

Postautor: skiboy » 10-06-2013 20:50

Lepiej byłoby na rowerze wodnym.

cezaryol
bardzo stary wyga
Posty: 2343
Rejestracja: 23-03-2007 19:32
Lokalizacja: Opole

Postautor: cezaryol » 10-06-2013 20:57

skiboy pisze:Lepiej byłoby na rowerze wodnym.

Chyba to wodny, skoro jechał po wodzie :D

buba1
bardzo stary wyga
Posty: 4984
Rejestracja: 18-11-2008 10:01

Postautor: buba1 » 10-06-2013 22:56

cezaryol pisze:Buba, to chyba najbardziej ekstremalna wyprawa rowerowa spośród wszystkich dotychczasowych :wink:


Nie... Najbardziej ekstremalny to byl powrot z pracy rowerkiem na trasie Brzeg - Oława, jakos w polowie maja. Zwykle ta trasa (okolo 12 km) zajmuje mi kolo godziny spokojnej jazdy, z odpoczynkami i delektowaniem sie widokami, tak jak lubie.. Ale wtedy ledwo wyjechalam z Brzegu zerwal sie potworny wiatr i wiał mi prosto w gębe az do samej Oławy. Nawet tam gdzie zwykle jest odpoczynkowo bo droga wiedzie z gorki trzeba bylo cały czas pedałowac jakbym wjezdzala pod góre. A rower prawie nie przesuwal sie do przodu. Na polach musialam gdzieniegdzie schodzic z roweru i go prowadzic bo wiatr mnie przewracal.. Trasa zajela mi 2.5 godziny. Nie moglam wejsc po schodach na pierwsze pietro a nogi mialam takie jakby z drewna.
I tak miałam kupe szczescia bo ledwo wlazlam do klatki to luneło i zaczelo prać piorunami..