Zagadki Gór Bialskich

Gdzie jechać? Jak dojść? Co zobaczyć? O turystyce w Sudetach.
Gryf
obieżyświat
Posty: 763
Rejestracja: 03-06-2006 10:45
Lokalizacja: Wrocław lub Ziemia Kłodzka

Zagadki Gór Bialskich

Postautor: Gryf » 20-01-2014 15:04

W w początkowym etapie biegu strumienia Morawka, na zachód od przełęczy Płoszczyna oddzielającej Masyw Snieżnika od Gór Bialskich znajduje się miejsce zwane przez lokalsów: "Stawami". Na stronie Wikipedii (na podstawie XVI t. SGTS. Masyw Śnieżnika, Góry Bialskie ). w opisie źródliskowych strumieni Lewej Widełki i Prawej Widełki znajduje się informacja, jakoby "Stawy" stanowiły zbiorniki do spiętrzania wody i spławiania drewna. Hipoteza ta jest o tyle niewiarygodna, że tak naprawdę na całym odcinku przebiegu Morawki nie ma odcinka tego strumienia, gdzie można byłoby spławiać drewno, bo po drodze są wsie Nowa Morawa, Bolesławów, Stara Morawa i miasto Stronie, strumień w kilku miejscach przecina drogi. Kolejnym dowodem na to, że taki spław drewna był niemożliwy jest fakt, że mosty na drogach mają mają zbyt małe światło aby móc przepuszczać spławiane drewno. Zresztą transport konny w tamtych okolicach po tamtejszych świetnie utrzymanych drogach był o wiele łatwiejszy niż transport wodny po wąskiej szerokości strumieniach, dlatego też skłaniam się ku teorii, która mówi, że tamtejsze zbiorniki wodne grodzone śluzami stanowiły zbiorniki hodowli ryb. Do dnia dzisiejszego zachował się górny zbiornik na Lewej Widełce, który obecnie spełnia funkcję p.poż , kolejne foto.
Dolny zbiornik znajdujący się tuż po niżej połączenia obu cieków wodnych za mostkiem w kierunku zachodnim, na zdjęciu widoczne są pozostałości zapory i na widokówce widać zaporę w całości.

Na stronie Wikipedii widnieje błędna informacja pod fotką prezentującą dawny zbiornik, iż oba strumienie łączą się pod mostkiem. W rzeczywistości strumienie spotykają się jeszcze przed mostem - Widoczna śluza/zapora oraz na drugim planie mostek u zbiegu dwóch Widełek.

Pracownicy leśni twierdzą, że w tamtym miejscu były aż trzy stawy ale śladu po trzecim stawie lub jego fragmentach nie widać.

Kilkanaście metrów za maskującą gęstą ścianą świerków, na północ od górnego zbiornika przeciw pożarowego znajdowała się myśliwska chatka "Baba Jaga" niestety kilka lat temu uległa pożarowi. Po myśliwskim domku pozostał jedynie zarys fundamentu i resztki kominka.

Z kolei na linii zapory w kierunku północnym tuż nad drogą również znajdował się leśny domek ale czy to była chatka turystyczna, domek myśliwski albo stróżówka leśnego rybnego stawu tego nie potrafię wykazać. Za to kilkanaście lat temu jako muzealny eksponat zabrałem z niewielkich resztek tej chatki zabrałem do Baby Jagi jedną zmurszałą belkę, do której przyczepiłem kartkę z opisem i datą, niestety w trakcie pożaru Baby Jagi belka poszła z dymem. Chatka była zaznaczona na kilku mapach m. in na niemieckich sztabówkach oraz na poglądowej mapie Gór Rychlebskich i Jesionika, która znajduje się w otwartym przedsionku schroniska pod Szerakiem. Na mapie tej znajduje się wąski pas polskiego fragmentu gór gdzie właśnie na stawach widnieje zaznaczona chatka przy dolnej tamie.

Kolejną chatką po wyżej rezerwatu Nowa Morawa na zboczach Rudych Krzyży była chatka myśliwska. Znam jedynie kilka relacji na temat tego obiektu, po którym pozostały zmurszałe belki na planie kwadratu i kilka cegieł, prawdopodobnie po piecu. Ruiny chatki.
Ostatnio zmieniony 20-01-2014 17:29 przez Gryf, łącznie zmieniany 3 razy.
Kotlina Kłodzka ≠ Ziemia Kłodzka! :)

www.bushcraft.pl

Michun
podróżnik
Posty: 242
Rejestracja: 30-05-2012 23:08
Lokalizacja: Western Front

Postautor: Michun » 20-01-2014 15:26

Jeśli były takie śluzy to jak ktoś sobie wyobrażał spławianie drewna :roll: chyba ,że w postaci zapałek. Jak Kubuś Puchatek - "misie-patysie" :lol:

azja
wędrowiec
Posty: 412
Rejestracja: 27-11-2007 10:27
Lokalizacja:

witam

Postautor: azja » 20-01-2014 20:25

No w czasie powodzi w 97 jakoś gdzieś z rejonu Bielic woda do Gierałtowa przyniosła maczetę do krzesania drzewa więc jak widać wszystko jest możliwe
.Idę sobie drogą taką
Jaką dumny sam obrałem
Idę, śpiewam dumny z tego |
Że swej duszy nie sprzedałem...Fałszywi ludzie do szczęścia są mi tak potrzebni jak dziwce majtki.

Awatar użytkownika
Hazmburk
stary wyga
Posty: 1158
Rejestracja: 19-11-2012 21:51

Postautor: Hazmburk » 20-01-2014 22:05

Takich chatek było przed wojną w Górach Bialskich i Masywie Śnieżnika całkiem sporo. Są one dość dokładnie zaznaczone na przedwojennych mapach (np. Messtischblattach).

Gryf
obieżyświat
Posty: 763
Rejestracja: 03-06-2006 10:45
Lokalizacja: Wrocław lub Ziemia Kłodzka

Postautor: Gryf » 21-01-2014 17:39

Hazmburk pisze:Takich chatek było przed wojną w Górach Bialskich i Masywie Śnieżnika całkiem sporo. Są one dość dokładnie zaznaczone na przedwojennych mapach (np. Messtischblattach).


Zgadza się, ciekawą chatką był obiekt opisywany przez Orłowicza obok tzw. Jaworka k. rezerwatu Puszcza Śnieżnej Białki . Kolejna chatka znajdowała się również na zboczach Rudawca ale bardziej w stronę przeł. Suchej i na Suchej przełęczy stał obiekt, jeszcze w czasach kiedy na przeł. rósł stary świerkowy las. Na zboczach małego Śnieżnika do tej pory można zobaczyć drewniane resztki po całkiem sporej chacie. Tych obiektów było całkiem sporo jednak do naszych czasów uchowało się zaledwie kilka.
Kotlina Kłodzka ≠ Ziemia Kłodzka! :)



www.bushcraft.pl

Gryf
obieżyświat
Posty: 763
Rejestracja: 03-06-2006 10:45
Lokalizacja: Wrocław lub Ziemia Kłodzka

Postautor: Gryf