Przykry incydent w Górach Sowich

Planujesz wypad? Byłeś gdzieś i masz ochotę podzielić się wrażeniami z innymi - zrób to koniecznie! Zdjęcia mile widziane!
Awatar użytkownika
voi-vod
obieżyświat
Posty: 693
Rejestracja: 22-09-2008 22:25
Lokalizacja: Sobótka

Postautor: voi-vod » 14-04-2014 16:02

Human pisze:voi- vod. Ja też się ubawiłem. Szczególnie, że akurat nowy asfalt z Kamionek na Jugowską to zasługa głównie AK Sudeckiego. Tak samo zresztą jak kawałek nowego asfaltu z Rościszowa i tym podobne Michałkowe.


Human pisze:Za dużo automobilklub dokłada do remontów dróg w okolicy żeby ktoś próbował coś wyjaśniać.


A ile dołożyli do tego asfaltu w PLN?
"Nie dyskutuj z debilem. Najpierw sprowadzi Cię do swojego poziomu, a potem pokona doświadczeniem"

"Lepiej jest milczeć, narażając się na podejrzenie o głupotę, niż odezwać się i rozwiać wszelkie wątpliwości."

Human
stary wyga
Posty: 1112
Rejestracja: 09-10-2011 23:56
Lokalizacja: Breslau

Postautor: Human » 14-04-2014 16:07

PLN nie jest problemem. Problemem jest przekonanie paru osób żeby faktycznie położyć gdzieś asfalt, a nie wybudować sobie trzecią willę, albo piąty basen.

Swoją szosą w okolicach przyrajdowych już wiedzą o dymie. Tylko się dziwią, że w tym roku bez kładzenia się na asfalt, nagrywania filmów i pisania do ministra ochrony środowiska. Znaczy lajcik taki ;) W porównaniu z sytuacją chyba sprzed pięciu lat to faktycznie nic się nie dzieje.

P.S. Tak mi się przypomniało- w WRC droga, wraz z okolicznymi dojazdówkami jest zamykana na cały dzień i jakoś nikt na nic nie narzeka.

Dolnoślązak
bardzo stary wyga
Posty: 2209
Rejestracja: 13-06-2008 12:39
Lokalizacja: Wrocław

Postautor: Dolnoślązak » 14-04-2014 16:42

Human pisze:
Swoją szosą w okolicach przyrajdowych już wiedzą o dymie. Tylko się dziwią, że w tym roku bez kładzenia się na asfalt, nagrywania filmów i pisania do ministra ochrony środowiska. Znaczy lajcik taki ;) W porównaniu z sytuacją chyba sprzed pięciu lat to faktycznie nic się nie dzieje.


Prawdziwy dym to był tam wczoraj, niestety. Stężenie spalin na szosie chyba osiągnęło apogeum bo jeszcze po rajdzie było czuć. Ale taki dym rozumiem jest ok :)

PS Z tym ministrem to dzięki za podsunięcie propozycji, do tego to jeszcze nie pisalim :wink:

buba1
bardzo stary wyga
Posty: 4984
Rejestracja: 18-11-2008 10:01

Postautor: buba1 » 15-04-2014 09:08

A ja jestem ciekawa czy w sytuacji opisywanej w watku tzn ide sobie szlakiem/droga zaczepia mnie jakis typ i zakazuje przejscia dalej- chyba ze za oplata, czy wedle prawa moge go zignorowac i pojsc sobie dalej zamierzona droga (nie oplotkami). Czy on ma prawo wezwac policje ktora mnie silą wyprowadzi z lasu?
Bo skad ja mam wiedziec co to za typ i dlaczego mam go sluchac? Analogicznie patrzac mozna by zrobic blokade jakiegos szlaku z racji na odbywajacy sie zlot forum sudeckiego i zbierac oplate od turystow.
"ujrzalam kiedys o swicie dwie drogi, wybralam ta mniej uczeszczana - cala reszta jest wynikiem tego, ze ja wybralam.. "

na wiecznych wagarach od zycia...

Dolnoślązak
bardzo stary wyga
Posty: 2209
Rejestracja: 13-06-2008 12:39
Lokalizacja: Wrocław

Postautor: Dolnoślązak » 15-04-2014 11:13

Albo przymusowo stajesz się uczestnikiem rajdu (za opłatą oczywiście) i wtedy idziesz dalej albo przejścia nie ma...

Leuthen
bardzo stary wyga
Posty: 2491
Rejestracja: 04-07-2011 09:14
Lokalizacja: Wrocław

Postautor: Leuthen » 16-04-2014 21:31

Innym turystom też się cała sprawa nie spodobała:

"LIST CZYTELNICZKI. W niedzielę wybrałam się z mężem na wycieczkę w Góry Sowie. Zamierzaliśmy dojechać samochodem na przełęcz Jugowską, by dalej kontynuować wędrówkę na Kalenicę. Niestety, po dojechaniu do Kamionek leżących na trasie dojazdu do przełęczy okazało się, że z powodu rajdu droga jest zamknięta.
Zostawiliśmy zatem samochód na poboczu i postanowiliśmy kontynuować wycieczkę pieszo. Z Kamionek do przełęczy Jugowskiej wiedzie zielony szlak turystyczny, którym zamierzaliśmy przejść.

Niestety, po przejściu kawałka szosą natrafiliśmy na barykadę w poprzek drogi. Okazało się, że trzeba zapłacić, aby przejść dalej. Zatem nie dość, że odebrano nam możliwość dojazdu, to jeszcze usiłowano od nas wyłudzić opłatę za dalszą pieszą wędrówkę ogólnodostępnym szlakiem turystycznym! Szlak ten wiedzie przez owe Kamionki, po czym odbija w leśny dukt. Ale żeby nim przejść, organizator rajdu życzył sobie 10 zł od osoby!

Jestem szczerze zbulwersowana taką postawą zarówno organizatora rajdu, jak i osoby, która wydała decyzję na jego zorganizowanie. Niby z jednej strony Dolny Śląsk promuje się wszem wobec jako region turystyczny, z drugiej zaś niweczy się te działania podczas takich akcji, gdzie o turystach nie pomyślał najwyraźniej nikt. Sądzę, że w tej sytuacji powinno zadbać się o to, aby rajd ten dla pozostałych osób był jak najmniej uciążliwy. A skoro uniemożliwiono dostęp do pieszego szlaku turystycznego, należałoby chyba wytyczyć jakiś jego alternatywny wariant, zamiast jeszcze pobierać opłaty za tę niedogodność? Niestety, władze, które wydały zgodę na przeprowadzenie rajdu, najwyraźniej zapomniały, jaki region reprezentują, spychając turystów na dalszy plan. A zamiast promocji zrobiły Górom Sowim antyreklamę jako regionu nieprzyjaznego turystom."

http://wroclaw.gazeta.pl/wroclaw/1,3577 ... kiem_.html

Michun
podróżnik
Posty: 242
Rejestracja: 30-05-2012 23:08
Lokalizacja: Western Front