@ Buba - szczerze zazdroszczę aż tak przedłużonego długiego weekendu i to na dodatek w Bieszczadach (nota bene świetne miejsca planujesz odwiedzić!)
U mnie plany na ten rok są następujące:
IV - przywracanie nogi (kolana) do zdrowia
długi weekend majowy - Beskid Niski (poznać szlaki Łemków, cerkwi, kirkutów i niesamowitych tamże dolin)
V - VI (weekendy) - wypady w Masyw Śnieżnika, Góry Izerskie oraz w Góry Wałbrzyskie/Kamienne
VII - tygodniowy wyjazd na Słowację w Niżne Tatry
VII - VIII - weekendowo w Góry Bystrzyckie i Góry Orlickie oraz Góry Złote/Bialskie i Hruby Jesenik
IX - może na parę dni w Bieszczady (okolice Łupkowa)
7 - 25 IX - obóż naukowy/wyprawa na Bałkany (Macedonia, Albania, Czarnogóra, Bośnia i Hercegowina, Serbia)
X-XI - weekendowo w Góry Kaczawskie, Karkonosze.
Poza tym trochę imprez biegowych (w tym Poznań Maraton) i być może jakieś wypady w ramach GSS wg Mariomara
Pozdro!
"Życie jest jak pudełko czekoladek...Nigdy nie wiesz, co Ci się przytrafi..." (Forrest Gump)