wieża na Śnieżniku!

Gdzie jechać? Jak dojść? Co zobaczyć? O turystyce w Sudetach.
Awatar użytkownika
Apollo
Moderator
Posty: 3021
Rejestracja: 17-03-2005 00:08
Lokalizacja: Wrocław

Postautor: Apollo » 01-04-2007 11:42

Dochodzimy do takiego punktu dyskusji, w którym trzeba sobie odpowiedzieć na pytanie:
- czy chcemy, by turystyka górska była bardziej dochodowa (oznacza to więcej schronisk, lepszy standard itd.),
- czy też, by turystyka ta była ograniczona do grupy osób (tzw. prawdziwych turystów), którym nie potrzebne są wspomniane wyżej urozmaicenia, typu fast-food (można zjeść w schronisku lub kanapki na pniu), Toi-Toi (można nosić ze sobą saperkę albo narąbać papierzaka pod choinką) itd.

Zresztą sam dylemat nie jest nowy. W XIX w. dla wygodnych turystów piętrzono wodospady, by o określonej porze spuszczać nagromadzoną np. przez godzinę wodę, czy też puszczano w lesie głośną muzykę.
Popularne były wówczas oznakowania "jeszcze tylko 10 minut do zimnego piwka". ;)

Awatar użytkownika
mariomar
stary wyga
Posty: 1135
Rejestracja: 30-07-2005 20:28
Lokalizacja: Wrocław

Postautor: mariomar » 07-04-2007 19:57

Hoffi - a nie przeszkadzają Ci zdezolowane latarnie na Wielkiej Sowie? :wink:
Mnie tam wieża na Śnieżniku nie przeszkadza. W końcu spowinniśmy się już do tego przyzwyczaić, patrząc na takie szczyty, jak Śnieżka czy Pradziad. Jeśli powstanie sama wieża, bez wyciągu, to będzie ok., nie wszystkie dresy się tu wdrapią. :lol: Ale wyciągu i tak nei można zbudować, gdyż szczytowa kopuła Śnieżnika objęta jest ochroną rezerwatową.
Mnie osobiście podoba się pomysł odbudowania wieży na Borówkowej, jakoś do tej pory szczyt ten był taki smutny z fundamentami dawnego schroniska. A teraz jest wieża, a więc i troszkę ludzi. Bo góry bez ludzi to nie góry. :lol:

gar
stary wyga
Posty: 1516
Rejestracja: 29-01-2006 16:14
Lokalizacja: Ruda Śląska

Postautor: gar » 08-04-2007 19:45

mariomar pisze: Bo góry bez ludzi to nie góry

Zależy kto czego w górach szuka. Dla mnie góry bez ludzi (lub z ludźmi w ściśle ograniczonej ilości) to dopiero prawdziwe góry

Awatar użytkownika
Satan
bardzo stary wyga
Posty: 2610
Rejestracja: 13-02-2006 21:25
Lokalizacja: Gdańsk

Postautor: Satan » 08-04-2007 19:50

Zgadzam się, czasem człowiek łaknie towarzystwa na szlaku, a czasami ma ochotę i potrzebę wędrowania w samotności.

Awatar użytkownika
buba
obieżyświat
Posty: 923
Rejestracja: 11-08-2006 19:21
Lokalizacja: Oława

Postautor: buba » 18-04-2007 23:04

moze gory bez ludzi to nie gory...ale gory bez stonki to prawdziwe gory!!! lubie pogadac z kims na trasie, ale nie lubie jak wrzask zaglusza szum lasu i spiew ptakow a zapach przypalonego hamburgera zabija zapach siana i mokrej ziemii po deszczu...
ja jestem zdecydowanie przeciw turystyce masowej w gorach. Uwazam ze powinny pozostac jakies dziedziny zycia na ktore nie patrzy sie przez pryzmat pieniedzy.

a jesli ktos szuka w gorach glosnej muzyki czy zimnego piwka (tak jak ci z XIXw) to po co wogole w te gory ida?? te same atrakcje moga odnalezc w miescie. A jak chca widoczku to im mozna na telebimie na rynku wyswietlic ;)


Wróć do „Turystyka - pieszo i ogólnie”