Postautor: Raubritter » 22-10-2014 11:12
W wiosce
GROBLA wraz z Agaciorem spaliśmy w agroturystyce/pensjonacie
"Muflon" Cena 40 zł od osoby, pokoje z pościelą choć bez telewizora i radia (dla niektórych może być to problem, więc piszę) - za to w stylowych pokojach z dużą ilością antyków. Sam dom jest stary, duży i poniemiecki. Na ścianach przedwojenne pocztówki. Właścicielka (starsza pani) udostępnia na prośbę czajnik, obszerne toalety z prysznicami na korytarzu. Plusem jest też to, że wioska jest zupełnie odcięta od "świata", prowadzi do niej tylko jedna droga, która kończy się w owej wiosce. Cisza, spokój i szczekanie psów
Generalnie jak dla mnie drogo, jest to górny, maksymalny pułap za który jestem gotów zapłacić, no ale czasami nie ma się wyboru.

Ostatnio zmieniony 24-10-2014 12:46 przez
Raubritter, łącznie zmieniany 1 raz.
Opatrz jeno – rzekł Szarlej, zatrzymując się. – Kościół, karczma, bordel, a w środku między nimi kupa gówna. Oto parabola ludzkiego żywota.