500mm pisze:[ opis że obiekt znajduje się pomiędzy dwoma miejscowościami jest pomocny, ale nic poza tym.
Chyba ciut dramatyzujesz... Powiem ci ze na podstawie zaznaczen na mapie i opisu w necie (w tabelce) nie mialam problemow ze znalezieniem prawie wszystkich krzyzy. Jedyny krzyz ktorego nie znalezlismy za pierwszym razem to ten w Psarach- ale udalo sie za drugim. Wszystkie pozostale szukalo sie najdluzej kilkanascie minut
500mm pisze:[Tak naprawdę wystarczy znaleźć to miejsce gdzie jest krzyż na mapce w Google Earth lub serwisie mapowym Geoportal.gov.pl i spisać współrzędne geograficzne które wyświetlają się na dole okna przy przesuwaniu kursora. Oczywiście tak spisane współrzędne nie są idealne ale to wystarczy do tego by +/- zlokalizować interesujące nas miejsce. Mając takie dane wiadomo chociaż w której części wsi, lasu, czy pola szukać..
Nie wiem czy nie jest trudniejsze szukanie jakiejs kropki na google earth po powrocie do domu niz znalezienie duzego krzyza w terenie. Poza tym bedac we wsi to widze ktory dom na np. numer 15, albo gdzie rosnie duze drzewo czy jest kamien a znalezc to potem w domu w komputerze jest chyba srednio dogodne
500mm pisze:[ To tak jakby na rozkładzie jazdy autobusów pisało że odjazd będzie pomiędzy godziną 13:00 a 14:00, a jak przyjdziesz o 13:55 to autobusu już nie będzie.
To jest bardzo dokladna informacja. Wynika z niej ze juz kolo 12:45 nalezy byc na przystanku i czekac. Mozna tez krecic sie w najblizszej okolicy i rozpytywac miejscowych. Tak wlasnie wyglada jezdzenie komunikacja lokalna na wschodzie.. A ze o 13:55 autobusu nie bedzie to rzecz prawie 100%

No chyba ze kierowca zagadal sie z kuzynem lub kumplem!
I szczerze mowiac jest to duzo mniej irytujace niz dowiadywanie sie co 10 minut ze pociag znow zwiekszyl spoznienie.. I co mi po dokladnym rozkladzie?