Śladem krzyży pokutnych

Jeżeli wybrałeś się gdzieś poza Sudety i nie wstydzisz się tego, daj znać!
Awatar użytkownika
500mm
łazik
Posty: 74
Rejestracja: 20-08-2014 12:29
Lokalizacja: Dolny Śląsk

Postautor: 500mm » 17-12-2014 21:05

buba1 pisze:myslisz ze na obecne czasy to zaznaczenie krzyza na papierowej mapie i opis w necie w tabelce jak go znalezc to za malo? ;)

ja moich niestety nie dam rady tak skatalogowac- nigdy w zyciu GPSa w rece nie mialam....


Do ustalenia orientacyjnych współrzędnych nie trzeba GPSa, sam go nie posiadam, ale posługuję się nim w pracy. Tak naprawdę wystarczy znaleźć to miejsce gdzie jest krzyż na mapce w Google Earth lub serwisie mapowym Geoportal.gov.pl i spisać współrzędne geograficzne które wyświetlają się na dole okna przy przesuwaniu kursora. Oczywiście tak spisane współrzędne nie są idealne ale to wystarczy do tego by +/- zlokalizować interesujące nas miejsce. Mając takie dane wiadomo chociaż w której części wsi, lasu, czy pola szukać.
http://500-mm.blogspot.com/
Dalekie obserwacje Sudetów i inne dalekie widoki z obszaru Dolnego Śląska, Opolszczyzny, Ziemi Lubuskiej oraz Wielkopolski

Awatar użytkownika
500mm
łazik
Posty: 74
Rejestracja: 20-08-2014 12:29
Lokalizacja: Dolny Śląsk

Postautor: 500mm » 17-12-2014 21:38

Pudelek pisze:ludzie teraz są leniwi i nawet zabawa w "poszukiwaczy" musi być maksymalnie ułatwiona, żeby GPS poprowadził ich za rączkę prosto do celu...


Szkoda że tak myślisz...

Ludzie starają się być kreatywni i skatalogować, zabrać i odpowiednio rozpowszechnić opracowaną wiedzę, tak by inni mogli też z niej korzystać

Nie będę odkrywczy gdy napisze że to forum istnieje dzięki temu że ludzie chcą się dzielić wrażeniami, doświadczeniem oraz opisami i zdjęciami miejsc w których byli i które widzieli, i nie ma to nic wspólnego z lenistwem. Dlaczego by tej wiedzy nie usystematyzować.


Współrzędne geograficzne dają możliwość w miarę dokładnego umiejscowienia obiektów w przestrzeni, opis że obiekt znajduje się pomiędzy dwoma miejscowościami jest pomocny, ale nic poza tym. To tak jakby na rozkładzie jazdy autobusów pisało że odjazd będzie pomiędzy godziną 13:00 a 14:00, a jak przyjdziesz o 13:55 to autobusu już nie będzie.
http://500-mm.blogspot.com/

Dalekie obserwacje Sudetów i inne dalekie widoki z obszaru Dolnego Śląska, Opolszczyzny, Ziemi Lubuskiej oraz Wielkopolski

buba1
bardzo stary wyga
Posty: 4984
Rejestracja: 18-11-2008 10:01

Postautor: buba1 » 17-12-2014 22:06

500mm pisze:[ opis że obiekt znajduje się pomiędzy dwoma miejscowościami jest pomocny, ale nic poza tym.


Chyba ciut dramatyzujesz... Powiem ci ze na podstawie zaznaczen na mapie i opisu w necie (w tabelce) nie mialam problemow ze znalezieniem prawie wszystkich krzyzy. Jedyny krzyz ktorego nie znalezlismy za pierwszym razem to ten w Psarach- ale udalo sie za drugim. Wszystkie pozostale szukalo sie najdluzej kilkanascie minut

500mm pisze:[Tak naprawdę wystarczy znaleźć to miejsce gdzie jest krzyż na mapce w Google Earth lub serwisie mapowym Geoportal.gov.pl i spisać współrzędne geograficzne które wyświetlają się na dole okna przy przesuwaniu kursora. Oczywiście tak spisane współrzędne nie są idealne ale to wystarczy do tego by +/- zlokalizować interesujące nas miejsce. Mając takie dane wiadomo chociaż w której części wsi, lasu, czy pola szukać..


Nie wiem czy nie jest trudniejsze szukanie jakiejs kropki na google earth po powrocie do domu niz znalezienie duzego krzyza w terenie. Poza tym bedac we wsi to widze ktory dom na np. numer 15, albo gdzie rosnie duze drzewo czy jest kamien a znalezc to potem w domu w komputerze jest chyba srednio dogodne

500mm pisze:[ To tak jakby na rozkładzie jazdy autobusów pisało że odjazd będzie pomiędzy godziną 13:00 a 14:00, a jak przyjdziesz o 13:55 to autobusu już nie będzie.


To jest bardzo dokladna informacja. Wynika z niej ze juz kolo 12:45 nalezy byc na przystanku i czekac. Mozna tez krecic sie w najblizszej okolicy i rozpytywac miejscowych. Tak wlasnie wyglada jezdzenie komunikacja lokalna na wschodzie.. A ze o 13:55 autobusu nie bedzie to rzecz prawie 100% :lol: No chyba ze kierowca zagadal sie z kuzynem lub kumplem!

I szczerze mowiac jest to duzo mniej irytujace niz dowiadywanie sie co 10 minut ze pociag znow zwiekszyl spoznienie.. I co mi po dokladnym rozkladzie?
"ujrzalam kiedys o swicie dwie drogi, wybralam ta mniej uczeszczana - cala reszta jest wynikiem tego, ze ja wybralam.. "

na wiecznych wagarach od zycia...

Awatar użytkownika
Pudelek
bardzo stary wyga
Posty: 4261
Rejestracja: 12-11-2007 17:06
Lokalizacja: Oberschlesien, Kreis Nikolei / Oppeln

Postautor: Pudelek » 17-12-2014 22:23

500mm pisze:
Pudelek pisze:ludzie teraz są leniwi i nawet zabawa w "poszukiwaczy" musi być maksymalnie ułatwiona, żeby GPS poprowadził ich za rączkę prosto do celu...


Szkoda że tak myślisz...

Ludzie starają się być kreatywni i skatalogować, zabrać i odpowiednio rozpowszechnić opracowaną wiedzę, tak by inni mogli też z niej korzystać

Nie będę odkrywczy gdy napisze że to forum istnieje dzięki temu że ludzie chcą się dzielić wrażeniami, doświadczeniem oraz opisami i zdjęciami miejsc w których byli i które widzieli, i nie ma to nic wspólnego z lenistwem. Dlaczego by tej wiedzy nie usystematyzować.


jasne. Ale ja nie oczekuję aby ktoś podał mi wszystko na talerzu - a podawanie dokładnych współrzędnych czymś takim jest. Opis okolicy powinien wystarczyć, niech się człowiek trochę pobawi w odkrywcę, a jak mu się spieszy i chce pędzić dalej, to jego problem.

Skatalogowanie tak - typu miejscowość i krótki opis "np. na skraju wsi w kierunku Koziej Wólki". Natomiast namiary co do metra to są, według mnie, naprawdę dla osób albo leniwych/wygodnych albo ograniczonych. Takich, co trzeba im przypominać, że północ, to na górze mapy.

Współrzędne geograficzne dają możliwość w miarę dokładnego umiejscowienia obiektów w przestrzeni, opis że obiekt znajduje się pomiędzy dwoma miejscowościami jest pomocny, ale nic poza tym.

napiszę to co przedtem - to nie przedszkole, aby prowadzić ludzi za rękę prosto do samego celu. Człowiek w miarę inteligentny, posiadający orientacyjny opis, mapę i rozeznanie przestrzenne większość rzeczy znajdzie. A jak nie - to przyjedzie drugi raz spróbować.

To tak jakby na rozkładzie jazdy autobusów pisało że odjazd będzie pomiędzy godziną 13:00 a 14:00, a jak przyjdziesz o 13:55 to autobusu już nie będzie.

nie widzę żadnej analogii. Idąc na autobus kupuję bilet, więc zawieram umowę z przewoźnikiem, oczekując wykonania obsługi. Tutaj mowa o hobbystycznym poszukiwaniu czy odkrywaniu jakiś przedmiotów.

Zastanawiam się jak ci wszyscy ludzie kiedyś znajdowali te krzyże pokutne, jaskinie, skałki i inne rzeczy - bez GPS-ów.

Zresztą co to za satysfakcja odnalezienie krzyża jak zostaliśmy poprowadzeni na sznurku? To tak jakby szukać drogi autem z GPS-em - czyli żadna :)
"Szanowny Prezydencie. Błogosławione łono, które Ciebie nosiło i piersi, które ssałeś."

https://picasaweb.google.com/110344506389073663651

http://hanyswpodrozach.blogspot.com/

Awatar użytkownika
500mm
łazik
Posty: 74
Rejestracja: 20-08-2014 12:29
Lokalizacja: Dolny Śląsk

Postautor: 500mm » 17-12-2014 23:07

No cóż, nie będę przekonywał na siłę do swoich pomysłów. Każdy ma swoje zdanie. Pudelek, buba1 - nie musicie brać udziału jeśli nie macie ochoty. Ja chętnie podzielę się dokładną lokalizacją krzyży.

Widzę też że się niestety trochę nie rozumiemy co do zamysłu gromadzenia takich danych. Szkoda.
http://500-mm.blogspot.com/

Dalekie obserwacje Sudetów i inne dalekie widoki z obszaru Dolnego Śląska, Opolszczyzny, Ziemi Lubuskiej oraz Wielkopolski