Nad Boguszowem, pod Kamienna Górą i za Krzeszowem
Leuthen pisze:Buba - byłaś w Chełmsku Śl., szłaś ul. Sądecką, a nie zajrzałaś do "Sudeckiej Chaty Lnianej" (Dwunastu Apostołów, nr bramy - 17)? Nie no - masz u mnie krechę
W czasie innego pobytu w Chelmsku bylam w miejscu zwanym chyba "kawiarnia u apostola"- w jednym z tych domkow, ale adresu nie pamietam, jest fajna niby knajpka, niby sklepik, niby galeria rekodziela ludowego i artystycznego. Sympatyczny gosc sie tym zajmuje, pokazywal nam piwnice, ogrodek, opowiedzial strasznie duzo ciekawostek z okolicy. To to miejsce czy to o ktorym piszesz jest gdzies obok?
"ujrzalam kiedys o swicie dwie drogi, wybralam ta mniej uczeszczana - cala reszta jest wynikiem tego, ze ja wybralam.. "
na wiecznych wagarach od zycia...
na wiecznych wagarach od zycia...
To jest to samo miejsce o którym piszesz. A ten gość-pasjonat ma na imię Adam. Jego żona robi znakomite ciasto tj. bombę apostołów. Warto spróbować jeśli się na nie uda Wam załapać. Mi zawsze się udaje, ale ja jestem w czepku urodzony 
Wszystko co piękne jest przemija, wszystko co piękne jest zostaje ...
Dokładnie tak, jak napisał gar - czyli byłaś
Pan Adam Antas prowadzi ten obiekt razem ze swą żoną. Nie znam osoby, która o Chełmsku i jego przeszłości wiedziałaby więcej niż on, a w czasie swoich pobytów w tym dawnym miasteczku zawsze staram się go odwiedzić. Nawet wspomagałem go kiedyś materiałami z przeszłości Chełmska, których nie znał
Wspomniane ciasto jest dosłownie bombowe
Wspomniane ciasto jest dosłownie bombowe
Wlasnie Adam! Tak to napewno to miejsce! Oczywiscie ze jadlam ciasto, przepyszne bylo i tak duzo ze ledwo udalo mi sie je upchnac. Wam tez pokazywal krokodyla w piwnicy, magiczne zrodelko i kamien w ogrodzie?
Mysmy wogole wpadli tam na sekundke- kolezanka zbiera magnesiki wiec zobaczylam cos jak sklep z pamiatkami i chcialam jej kupic. A wsyslo nas na dwie godziny!
Koles jest wogole niesamowity, caly czas gada i caly czas same ciekawe rzeczy! i jeszcze smiesznie wyszlo bo sie okazalo ze mamy wspolnych znajomych. Napewno jeszcze tam nie raz zagladne!
Mysmy wogole wpadli tam na sekundke- kolezanka zbiera magnesiki wiec zobaczylam cos jak sklep z pamiatkami i chcialam jej kupic. A wsyslo nas na dwie godziny!
Koles jest wogole niesamowity, caly czas gada i caly czas same ciekawe rzeczy! i jeszcze smiesznie wyszlo bo sie okazalo ze mamy wspolnych znajomych. Napewno jeszcze tam nie raz zagladne!
"ujrzalam kiedys o swicie dwie drogi, wybralam ta mniej uczeszczana - cala reszta jest wynikiem tego, ze ja wybralam.. "
na wiecznych wagarach od zycia...
na wiecznych wagarach od zycia...
Też zawsze tam zaglądam i trudno mi od nich wyjść. A że Adam kocha swój Schomberg - chyba tak się to pisało (dawna nazwa Chełmska), a ja kibicuję bytomskim Szombierkom (nazwa od Schonne Berg) to dodatkowy temat wspólny jest. Moja żona już tęskni za powrotem do tego miejsca a ostatnio nawiedziliśmy je w grudniu.
Wszystko co piękne jest przemija, wszystko co piękne jest zostaje ...
gar pisze: A że Adam kocha swój Schomberg - chyba tak się to pisało (dawna nazwa Chełmska), a ja kibicuję bytomskim Szombierkom (nazwa od Schonne Berg) to dodatkowy temat wspólny jest. .
Hmmm .. Nigdy bym nie powiedziala ze Chełmsko ma cos wspolnego z dzielnica w ktorej spedzilam pierwsze 7 lat zycia
"ujrzalam kiedys o swicie dwie drogi, wybralam ta mniej uczeszczana - cala reszta jest wynikiem tego, ze ja wybralam.. "
na wiecznych wagarach od zycia...
na wiecznych wagarach od zycia...
buba1 pisze:Hmmm .. Nigdy bym nie powiedziala ze Chełmsko ma cos wspolnego z dzielnica w ktorej spedzilam pierwsze 7 lat zycia
A widzisz, jak się człowiek ni stąd ni zowąd dowiedzieć czegoś zaskakującego.
Wynika również z tego, że obecnie jestem częściej na Twojej rodzinnej dzielnicy niż Ty
Wszystko co piękne jest przemija, wszystko co piękne jest zostaje ...
gar pisze:[
Wynika również z tego, że obecnie jestem częściej na Twojej rodzinnej dzielnicy niż Ty
A to napewno! bywasz czasem w okolicy hokejowca? (tam mieszkalam
"ujrzalam kiedys o swicie dwie drogi, wybralam ta mniej uczeszczana - cala reszta jest wynikiem tego, ze ja wybralam.. "
na wiecznych wagarach od zycia...
na wiecznych wagarach od zycia...
Niemiecka nazwa Chełmska - Schoemberg - wywodzi się ponoć właśnie od "Pięknej Góry" (Schoene Berg), czyli wzniesienia, na którym stoi chełmski kościół parafialny św. Rodziny.
Pan Adam ma niesamowity dar opowiadania - jedna z tych osób, którą mogę słuchać bez końca, a nie samemu monologować, co mi się notorycznie przydarza w towarzystwie innych osób
Jeśli dobrze pamiętam, pochodzi on ze Śląska (ale czy tzw. Opolskiego czy tzw. czarnego, to już nie pamiętam
).
Krokodyla w piwnicy widziałem, palec do źródełka wkładałem, kamień graniczny cystersów w ogródku podziwiałem
"Bombę" nieraz jadłem, wierszyk z Zadrną, Metą i kobietami, które tkały lnu pasemka wąskie wysłuchałem, o Arkadiuszach w podcieniach Rynku dowiedziałem się właśnie od Pana Adama, a co widziałem, opisałem w "Odkrywcy" z 2014 r., numer lutowy, w artykule pt. >>"Apostoły" i "Ewangeliści" czyli wędrówka po Chełmsku Śląskim<<. Nieskromnie uważam, że jest świetny i zachęcam do lektury

Pan Adam ma niesamowity dar opowiadania - jedna z tych osób, którą mogę słuchać bez końca, a nie samemu monologować, co mi się notorycznie przydarza w towarzystwie innych osób
Krokodyla w piwnicy widziałem, palec do źródełka wkładałem, kamień graniczny cystersów w ogródku podziwiałem
Leuthen pisze: a co widziałem, opisałem w "Odkrywcy" z 2014 r., numer lutowy, w artykule pt. >>"Apostoły" i "Ewangeliści" czyli wędrówka po Chełmsku Śląskim<<. Nieskromnie uważam, że jest świetny i zachęcam do lektury![]()
![]()
Jest to gdzies do znalezienia w necie czy tylko w formie papierowej? chetnie bym poczytala!
"ujrzalam kiedys o swicie dwie drogi, wybralam ta mniej uczeszczana - cala reszta jest wynikiem tego, ze ja wybralam.. "
na wiecznych wagarach od zycia...
na wiecznych wagarach od zycia...
buba1 pisze:Leuthen pisze: a co widziałem, opisałem w "Odkrywcy" z 2014 r., numer lutowy, w artykule pt. >>"Apostoły" i "Ewangeliści" czyli wędrówka po Chełmsku Śląskim<<. Nieskromnie uważam, że jest świetny i zachęcam do lektury![]()
![]()
Jest to gdzies do znalezienia w necie czy tylko w formie papierowej? chetnie bym poczytala!
Tylko w formie papierowej. Numery archiwalne można nabyć w redakcji (jest we Wrocławiu).