Karkonosze - "Góry bez górali"

Gdzie jechać? Jak dojść? Co zobaczyć? O turystyce w Sudetach.
Awatar użytkownika
olo23333
obieżyświat
Posty: 929
Rejestracja: 01-03-2009 14:32
Lokalizacja: Zdzieszowice

Postautor: olo23333 » 15-03-2015 20:01

I znowu powrót do przewodnictwa.... qwa komu to potrzebne, chyba stetryczałym dziadkom czującym niedosyt przez wieloletnie niedowartościowanie przez innych...
Zostawmy swój czerwony sweterek i podciągnięte skarpetki - chyba z tych co chodzą po górach i to kochają nikt nie wciąga się z takim zapałem w "przepisy" .. jak prowadzić grupę zorganizowaną, jaka wysokość, ile może być członków... itp.
Ja pinkole fora górskie nie są dla przedszkolaków ... nawet jak mają 60 pare lat a nie dorośli do współżycia z innymi.

Pozdrowienia dla normalnych spod wysoczyzny annabergskiej...

Awatar użytkownika
Lech
bardzo stary wyga
Posty: 3615
Rejestracja: 08-01-2005 18:39
Lokalizacja: Poznań (spod Moraskiej Góry)

Postautor: Lech » 15-03-2015 20:19

olo23333 pisze:I znowu powrót do przewodnictwa.... qwa komu to potrzebne,
Właśnie, komu? W tym wątku ani ja ani nikt inny nie dyskutuje o przewodnictwie, tylko o różnych komentarzach na temat "Gór bez górali", to po cholerę wyjeżdżasz tu z przewodnictwem? A co do steryczenia to sam widać jesteś stetryczały, bo nie wiek o stetryczeniu wszak decyduje.
Ostatnio zmieniony 15-03-2015 20:27 przez Lech, łącznie zmieniany 1 raz.
Obrazek

Awatar użytkownika
olo23333
obieżyświat
Posty: 929
Rejestracja: 01-03-2009 14:32
Lokalizacja: Zdzieszowice

Postautor: olo23333 » 15-03-2015 20:27

Lech pisze:
olo23333 pisze:I znowu powrót do przewodnictwa.... qwa komu to potrzebne,
Właśnie, komu? W tym wątku ani ja ani nikt inny nie dyskutuje o przewodnictwie, to po cholerę wyjeżdżasz tu z przewodnictwem? A co do steryczenia to sam widać jesteś stetryczały, bo nie wiek o stetryczeniu wszak decyduje.


Takk na szybko z twoich linków" No i stało się jak przewidywałem. Po konferencji uzgodnieniowej w MSiT dotyczącej nowego rozporządzenia odnośnie przewodników górskich obszar uprawnień przewodników sudeckich został częściowo okrojony z terenów, które z górami mają niewiele wspólnego"
POszukać dalej tetryku????

Awatar użytkownika
Lech
bardzo stary wyga
Posty: 3615
Rejestracja: 08-01-2005 18:39
Lokalizacja: Poznań (spod Moraskiej Góry)

Postautor: Lech » 15-03-2015 20:41

olo23333 pisze:Tak na szybko z twoich linków
Linki wskazują dwie negatywne opinie z forum GW o środowisku, które w przewrotny sposób komentuje na swojej stronie artykuły na temat gór bez górali. Podobnych opinii można znależć w sieci dużo więcej. W świetle takich niezależnych opinii owe komentarze należy poddać w wątpliwość. W tych komentarzach nie chodzi bowiem o sens i prawdę, tylko o zwalczanie odmiennych poglądów na ten temat i nachalne narzucanie swoich własnych poglądów. Nie ma nic o żadnej konferencji uzgodnieniowej w MSiT czy coś w tym rodzaju. Nie potrafisz przeczytać i odnieść się do mojego postu, który jest pod wskazanym linkiem, czy po prostu sam stetryczałeś?

Dla przypomnienia o jaki komentarz chodzi > link http://www.skps.wroclaw.pl/index.php?fu ... ll&no=5569

A tu link, gdzie zacytowałem niezależne opinie o środowisku, z którym owi komentatorzy są związani > http://forum.sudety.it/viewtopic.php?p= ... ght=#53713
Obrazek

Awatar użytkownika
olo23333
obieżyświat
Posty: 929
Rejestracja: 01-03-2009 14:32
Lokalizacja: Zdzieszowice

Postautor: olo23333 » 15-03-2015 21:13

OK Lechu... pas

Awatar użytkownika
Lech
bardzo stary wyga
Posty: 3615
Rejestracja: 08-01-2005 18:39
Lokalizacja: Poznań (spod Moraskiej Góry)

Postautor: Lech » 15-03-2015 22:01

Dodam jeszcze, że szczególnie przewrotny jest tytuł komentarza ze strony SKPS: "Górale w Karkonoszach nigdy nie istnieli! To tak, jak dinozaury i indianie"

To przecież kompletna bzdura. W żadnym z artykułów ani w dyskusjach na forach interenetowych nie znalazłem jakiekowiek wypowiedzi, której autor by twierdził, że w Karkonoszach nigdy nie zamieszkiwała ludność nosząca odrębne cechy miejscowych górali. Wprost przeciwnie, ja sam wyraźnie napisałem: "Historia ludności zamieszkującej Karkonosze niestety nie jest historią rodzimego folkloru góralskiego, którego region podkarkonoski na przestrzeni dziejów został pozbawiony". Chyba dla każdego jest wystarczająco zrozumiałe, że został pozbawiony czegoś, co kiedyś było i w sprzyjających warunkach mogło się utrzymać. A tych warunków zabrakło już dawno, jakieś dobre 100 lat przed wojną światową i twierdzenie, że II wojna światowa spowodowała wysiedlenie z regionów podkarkonoskich po obu stronach granicy niemieckich górali karkonoskich całkowicie mija się z prawdą. Zwróciłem też uwagę na to, co działo się z ludnością zamieszkującą Karkonosze na przelomie VIII i XIX i zostało opisane w poważnych pracach naukowych (m.in. "Karkonosze Polskie", Wydawnictwo PAN, 1985): "Następował odpływ ludności pasterskiej z wyższych partii górskich, a w ich miejsce osiedlali się właściciele i personel licznych schronisk i pensjonatów. Miasteczka i kurorty, a także większe wsie zasiedlała ludność, którą cechowało duże zróżnicowanie i wielokulturowość."

Czy z tego wszystkiego można wywieść wniosek, że ktoś twiedził jakoby górale w Karkonoszach nigdy nie istnieli? Doprawdy jedna wielka bzdura i przejaw chęci wykazania wyższości "czegość" nad "czymś".
Obrazek

wallon
tramp
Posty: 33
Rejestracja: 09-08-2014 20:35
Lokalizacja: Jelenia Góra

Góry bez górali... i bez jaj

Postautor: wallon » 16-03-2015 01:31

Góroloow ci nié mamy, zá to mamy Wálony. A mnié w Kárkonosach nájbardziej brákuje skújki perłorodnej, púchacoow, ôrłoow, zbíkoow, a pséde wsystkim, niédźwiedzioow. Á to by sé casem cłek pôganiał pô Śnieznych Kotłach i pséwietsył cô cseba (patc: w pôstu témacie). :wink:

hm0
wędrowiec
Posty: 497
Rejestracja: 26-02-2011 10:13

Postautor: hm0 » 16-03-2015 08:04

Lech pisze:Czy z tego wszystkiego można wywieść wniosek, że ktoś twiedził jakoby górale w Karkonoszach nigdy nie istnieli? Doprawdy jedna wielka bzdura i przejaw chęci wykazania wyższości "czegość" nad "czymś".


Lechu, a co sądzisz o poniższej opinii?:
"Tak więc twierdzenie, że kłamstwem jest jakakolwiek mowa o polskich góralach karkonoskich jest o tyle prawdziwe, że takim samym kłamstwem jest twierdzenie o istnieniu jakichś niemieckich górali karkonoskich. Ci niemieccy "górale" w obcych tu strojach bawarskich przed 1945 r. byli tak samo wyrazem obcego elementu kulturowego, jak polscy górale w kapeluszach z muszelkami i spodniach z parzenicą, fotografujący się w Karpaczu z przyjeżdżającymi tu po 1945 r. polskimi kuracjuszami. Polska ludność zamieszkująca obecnie Sudety to w znakomitej większości potomkowie przesiedleńców po II wojnie światowej. Ta ludność jest wypadkową podobnej zbieraniny emigrantów z różnych stron, tak jak większość mieszkańców tych ziem przed wojną."

Awatar użytkownika
Lech
bardzo stary wyga
Posty: 3615
Rejestracja: 08-01-2005 18:39
Lokalizacja: Poznań (spod Moraskiej Góry)

Postautor: Lech » 16-03-2015 08:24

hm0 pisze:Lechu, a co sądzisz o poniższej opinii?:
"Tak więc twierdzenie, że kłamstwem jest jakakolwiek mowa o polskich góralach karkonoskich jest o tyle prawdziwe, że takim samym kłamstwem jest twierdzenie o istnieniu jakichś niemieckich górali karkonoskich. Ci niemieccy "górale" w obcych tu strojach bawarskich przed 1945 r. byli tak samo wyrazem obcego elementu kulturowego, jak polscy górale w kapeluszach z muszelkami i spodniach z parzenicą, fotografujący się w Karpaczu z przyjeżdżającymi tu po 1945 r. polskimi kuracjuszami. Polska ludność zamieszkująca obecnie Sudety to w znakomitej większości potomkowie przesiedleńców po II wojnie światowej. Ta ludność jest wypadkową podobnej zbieraniny emigrantów z różnych stron, tak jak większość mieszkańców tych ziem przed wojną."
A co można sądzić? Przecież ta opinia opiera się na faktach, że w 1945 r. przesiedleńcy z różnych stron Polski, których nawiasem mówiąc cechowało duże zróżnicowanie kulturowe, żadnych niemieckich górali karkonoskich nie zastali. A dlaczego? Bo te tereny zamieszkiwała ludność, która wprawdzie posługiwała się głównie językiem niemieckim i w niewielkim stopniu czeskim i łużyckim, ale - podobnie jak obecnie - też cechowało ją spore zróżnicowanie. Co wcale nie oznacza, że kiedyś ludności, którą by można uważać za miejscowych górali, tam nie było. Tyle, że szybka industrializacja i ciągłe migracje ludności uniemożliwiły zachowanie tam jakiegoś jednolitego folkloru, co by można określić mianem góralszczyzny karkonoskiej.

Tu masz artykuł ilustowany zdjęciami przedwojennych karkonoskich górali. Ich typowe dla ówczesnych czasów ubiory nie mają absolutnie żadnych cech regionalnych > http://archiwum.naszesudety.pl/?p=artyk ... ykul=10068
Obrazek


Wróć do „Turystyka - pieszo i ogólnie”