Międzygórze dla niezmotoryzowanych

Gdzie jechać? Jak dojść? Co zobaczyć? O turystyce w Sudetach.
Radus
podróżnik
Posty: 129
Rejestracja: 23-07-2006 14:19
Lokalizacja: Wrocław

Postautor: Radus » 23-04-2007 19:40

Skoro zamierzasz robić wypady w Góry Stołowe, to Międzygórze nie jest najlepszym rozwiązaniem. Lepiej byłoby zarezerwować jakieś noclegi w miejscowościach leżących nieopodal lub pośród tych gór (Kudowa, Duszniki, Szczytna, Polanica, Karłów, Pasterka, Łężyce etc.). W innym przypadku pozostaje Tobie dojeżdżanie PKSem do Kłodzka, w którym możesz załapać się na połączenia do uzdrowisk położonych u podnóża Stołowych.
Obrazek
Obrazek

Radus
podróżnik
Posty: 129
Rejestracja: 23-07-2006 14:19
Lokalizacja: Wrocław

Postautor: Radus » 23-04-2007 19:52

Niewiem na ile wasze nogi są zaprawione w górskich wędrówkach, ale skoro będziecie już w Międzygórzu to jest alternatywa dla Śnieżnika - Czarna Góra. Z wieży widokowej na Czarnej Górze roztacza się piękna panorama Kotliny Kłodzkiej wraz z otaczającymi ją pasmami Sudetów Środkowych i Wschodnich.
Obrazek

Obrazek

Awatar użytkownika
seba123
stary wyga
Posty: 1030
Rejestracja: 05-03-2006 12:34
Lokalizacja: z nienacka

Postautor: seba123 » 23-04-2007 19:55

Polecam wycieczki duktami leśnymi po Masywie Śnieżnika, przy odrobinie orentacji i dobrej mapie dostarczą ciekawych wrażeń i widoków. Duktów (niektóre bardzo komfortowe) jest naprawdę sporo... Pozdrawiam.

Awatar użytkownika
walter02
obieżyświat
Posty: 562
Rejestracja: 07-07-2004 18:27
Lokalizacja: Wrocław

Postautor: walter02 » 23-04-2007 20:24

Jest jeszcze Jaskinia Niedźwiedzia, a PKS-em można dojechać do Bystrzycy, Długopola i Kłodzka.
Samo przejście z Długopola do Międzygórza polnymi drogami jest całkiem fajne. O ile dopisze pogoda, to na pewno nie będziecie się nudzić przez te parę dni.
Zdaje się, że jest także jakiś jeden kurs do Bolesławowa. Stamtąd można powrócić do Międzygórza przez Śnieżnik. To całodzienna wyprawa.
Zwróć uwagę, że na tych wychwalanych powyżej duktach może być jeszcze sporo śniegu. (http://forum.sudety.it/viewtopic.php?t=745&start=540)
Ostatnio zmieniony 23-04-2007 20:28 przez walter02, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
Apollo
Moderator
Posty: 3021
Rejestracja: 17-03-2005 00:08
Lokalizacja: Wrocław

Postautor: Apollo » 23-04-2007 23:05

A z całodniowych propozycji - być może uda się dojechać do Międzylesia - a stamtąd przez Trójmorski Wierch, zielonym szczytem granicznym zejść do Międzygórza? Chociaż jest tu co dreptać...

Awatar użytkownika
Satan
bardzo stary wyga
Posty: 2611
Rejestracja: 13-02-2006 21:25
Lokalizacja: Gdańsk

Postautor: Satan » 10-07-2007 20:35

Myślę, że Śnieżnik i Czarna Góra to dobre opcje, nawet dla 10-latka.
W "kość" napewno dostanie, ale trudy zwienczone będą pięknymi panoramami!! Ot wysiłek i nagroda!
Polecam.

Awatar użytkownika
Lech
bardzo stary wyga
Posty: 3615
Rejestracja: 08-01-2005 18:39
Lokalizacja: Poznań (spod Moraskiej Góry)

Postautor: Lech » 10-07-2007 21:07

Tak opisuje swoje wrażenia z Międzygórza działacz PTT w Biuletynie Polskiego Towarzystwa Tatrzańskiego "Co Słychać?", nr 5/197/2007:

W czasie ostatniego „Długiego Weekendu” Oddział im. dr. Tytusa Chałubińskiego w Radomiu zorganizował kolejny już etap Rajdu „Przyjazne góry z PTT”. Tym razem terenem naszych wędrówek był Masyw Śnieżnika. Nie będę jednak pisać o samym rajdzie, lecz o pewnych brakach na samym terenie. Międzygórze jest na pewno miejscem, gdzie wielu ludzi chciałoby się znaleźć. W samym miasteczku znajduje się uroczy wodospad Wilczki, nieco powyżej można się pomodlić w Sanktuarium Matki Boskiej Śnieżnej na Iglicznej, wreszcie na Śnieżnik można dojść w niecałe trzy godziny. Wydawać by się mogło, że takie miasteczko chciałoby zrobić wszystko, by przyciągnąć jak najwięcej gości. Tymczasem. Problem zaczyna się już przy dojeździe. Przybywając wczesnym popołudniem do Bystrzycy Kłodzkiej (najbliższa miejscowość, do której dochodzi kolej) turysta nie ma możliwości dotrzeć do Międzygórza środkiem komunikacji publicznej. Turysta z reguły obecnie nie podróżuje z dużą gotówką, tylko z kartą płatniczą. Tymczasem w Międzygórzu nie ma bankomatu, nie ma również sklepu, w którym można płacić kartą. W miejscowości znajdującej się u stóp szlaków turystycznych nie ma apteki. A jest potrzebna, gdyż bardzo łatwo zabłądzić, a to zwykle skutkuje otarciem nóg. I to jest moja główna uwaga. Bardzo wielu uczestników rajdu wracało się wielokrotnie. Szlaki, pomijając szlak na Śnieżnik oznakowane są fatalnie. Brak znaków na rozwidleniach może doprowadzić we wielu sytuacjach do pobłądzenia. Mimo wszystko pobyt wspominam bardzo dobrze, a uwagi krytyczne przedstawiam z nadzieją, że ktoś w Kotlinie Kłodzkiej je przeczyta i na przyszłość zadba o poprawienie stanu rzeczy.
Antoni Leon Dawidowicz
Obrazek


Wróć do „Turystyka - pieszo i ogólnie”