Nocleg na Śnieżce
Nocleg na Śnieżce
Mam pytanie: Czy można zanocować na samej Śnieżce? Pojawia się ona w różnych portalach jako schronisko - ale nigdzie nie ma żadnej informacji o cenie i ilości miejsc? Nocował ktoś może tam? Jaka jest cena i ile miejsc noclegowych?
kamzik pisze:ale co to za schronisko co nie ma miejsc - to już nie powinno się nazywać schronisko:)
Wierz mi, że ten wstrętny obiekt nie zasługuje na jakiekolwiek przyzwoite miano. Nawet gdyby nocleg był tam możliwy to zdecydownie odradzałbym go. Chyba bardziej szpetnego miejsca w całych Karkonoszach nie ma. Dom Śląski wydaje się być dużo lepszą alternatywą.
Jasne wiem - tylko po prostu mnie to zaciekawiło i brałem pod uwagę jako jakąś alternatywę - no i zawsze nie trzeba o 5 rano drałować co dzień od śląskiego domu w nadziei że się piękny wschód zrobi:) Zawsze łatwiej - lecz w góry nie jedzie sie po to by było zawsze łatwiej - nie wiem co na to moja dziewczyna - ale ja będę drałował co dzień rano by jakiś ładny wschód złapać:)
Wiesz co planujemy w każdym z tych obiektów pobyc przynajmniej 2 noce albo i wiecej - plany jeszcze nie są uściślone - nie wiem jak jest we wrześniu w sudetach z zatłoczeniem schronisk - ale wolę wczesniej zaplanować i zarezerwować sobie pokój - by móc przez te 2 - 3 dni mieć gdzie zostawiać cały bagaż a na wycieczki wokoło udezać tylko z mniejszym - a czeskich schronisk nie znam i pewnie były by wieksze problemy z rezerwacja - a czy ty możesz jakies z nich polecić i coś o nich powiedzieć?
wrzesień to dobry termin na wycieczkę. W rejonie Szrenicy spokojnie powinieneś znaleźć miejsce pod Łabskim albo na Szrenicy (Hali nie polecam) bez żadnego rezerwowania.
Co do wyjścia na wschód słońca z Domu Śląskiego to może być to problematyczne. Moi rodzice opowiadali, że mogli się stamtąd wydostać dopiero koło 8 (co prawda wieczorem poprzedniego dnia niie wyrazili chęci, być może dostaliby klucze...) dużo bardziej klimatycznie (i taniej) jest w Samotni
Co do wyjścia na wschód słońca z Domu Śląskiego to może być to problematyczne. Moi rodzice opowiadali, że mogli się stamtąd wydostać dopiero koło 8 (co prawda wieczorem poprzedniego dnia niie wyrazili chęci, być może dostaliby klucze...) dużo bardziej klimatycznie (i taniej) jest w Samotni

