Pytanie odnosnie opłat za wejście do parku

Gdzie jechać? Jak dojść? Co zobaczyć? O turystyce w Sudetach.
kamzik
tramp
Posty: 23
Rejestracja: 06-05-2007 11:53

Pytanie odnosnie opłat za wejście do parku

Postautor: kamzik » 08-05-2007 20:46

Zauważyłem że maksymalna długość biletu do Karkonoskiego parku - to 3 dni - a co mam zrobić jeśli w górach będę dłużej?

Awatar użytkownika
Apollo
Moderator
Posty: 3021
Rejestracja: 17-03-2005 00:08
Lokalizacja: Wrocław

Postautor: Apollo » 08-05-2007 21:12

Wykupić drugi bilet lub omijać wejścia do KPN z kasą ;).

kamzik
tramp
Posty: 23
Rejestracja: 06-05-2007 11:53

Postautor: kamzik » 08-05-2007 21:14

hmm - ja wiem ze wykupić drugi - ale chyba nie można tak hurtowo od razu - w tatrach nie ma problemu bo można i 2-tygodniowe kupić - a tak poza tym czy kiedykolwiek kogokolwiek skontrolowano gdzieś na szlaku czy ma bilet? Bo w tatrach się nie spotkałem sam osobiście

Awatar użytkownika
Apollo
Moderator
Posty: 3021
Rejestracja: 17-03-2005 00:08
Lokalizacja: Wrocław

Postautor: Apollo » 08-05-2007 22:38

Dopiero co wróciłem z Karkonoszy - ale byłem po czeskiej stronie. Żadnej kontroli po stronie PL nie było (non stop zapuszczałem się do Ojczyzny), nawet minąłem zamkniętą kasę przy Kamieńczyku (było już po godz. 18 ). Także mimo najszczerszych chęci, nie udało mi się wykupić biletu ;).

gar
stary wyga
Posty: 1514
Rejestracja: 29-01-2006 16:14
Lokalizacja: Ruda Śląska

Postautor: gar » 09-05-2007 19:39

kamzik pisze: Bo w tatrach się nie spotkałem sam osobiście

Spotkałem się i to kilkukrotnie (widocznie wyglądam jak potencjalny kombinator)

kamzik
tramp
Posty: 23
Rejestracja: 06-05-2007 11:53

Postautor: kamzik » 09-05-2007 20:08

A gdzie i w jakich warunkach się spotkałeś?

gar
stary wyga
Posty: 1514
Rejestracja: 29-01-2006 16:14
Lokalizacja: Ruda Śląska

Postautor: gar » 10-05-2007 20:05

kamzik pisze:A gdzie i w jakich warunkach się spotkałeś?

Normalnie, na szlaku. Zdarzyło mi się to ze 3 razy. Raz ponad schroniskiem na Kondratowej w drodze na Giewont, raz w Kościeliskiej, raz ponad Morskim Okiem. Widziałem też jak sprawdzali grupy czy mają przewodnika. W TPN-ie to norma.

kamzik
tramp
Posty: 23
Rejestracja: 06-05-2007 11:53

Postautor: kamzik » 10-05-2007 20:09

Kurcze to ja od 10 lat w tatrach w roku przynajmniej 2 tyg a nierac cały miesiąc i nigdy mnie nie sprawdzono:)

kamzik
tramp
Posty: 23
Rejestracja: 06-05-2007 11:53

Postautor: kamzik » 10-05-2007 20:20

hmm - ja czesto wychodze na szlak jak kasa jeszcze jest zamknięta - co jeśli mnie wtedy bez biletu skontroluja? Jak udowodnię swoje racje?

gar
stary wyga
Posty: 1514
Rejestracja: 29-01-2006 16:14
Lokalizacja: Ruda Śląska

Postautor: gar » 11-05-2007 12:06

kamzik pisze:hmm - ja czesto wychodze na szlak jak kasa jeszcze jest zamknięta - co jeśli mnie wtedy bez biletu skontroluja? Jak udowodnię swoje racje?

Jaką rację ???

kamzik
tramp
Posty: 23
Rejestracja: 06-05-2007 11:53

Postautor: kamzik » 11-05-2007 20:57

To że nie mam biletu tylko dlatego że wszedłem na szklak przed otworzeniem kasy;)

Awatar użytkownika
seba123
stary wyga
Posty: 1030
Rejestracja: 05-03-2006 12:34
Lokalizacja: z nienacka

Postautor: seba123 » 11-05-2007 21:17

gar pisze:Jaką rację ???

:lol: :lol: :lol:
w filmie Desperado była scena w meksykańskim barze nad wyjściem wisiał pewien napis, pamiętacie jaki?

gar
stary wyga
Posty: 1514
Rejestracja: 29-01-2006 16:14
Lokalizacja: Ruda Śląska

Postautor: gar » 12-05-2007 20:11

kamzik pisze:To że nie mam biletu tylko dlatego że wszedłem na szklak przed otworzeniem kasy;)

To Twój ból. Jeśli jedziesz np. tramwajem rano bez biletu to raczej kobuchowi nie wytłumaczysz, że kioski Ruchu były jeszcze zamknięte.

kamzik
tramp
Posty: 23
Rejestracja: 06-05-2007 11:53

Postautor: kamzik » 13-05-2007 07:19

Wiesz problem jest ten że bilet tramwajowy mogę kupić wcześniej - a ten do parku jest na dany dzień i wcześniej nie da się go kupić- moim zdaniem to znacząca różnica.

gar
stary wyga
Posty: 1514
Rejestracja: 29-01-2006 16:14
Lokalizacja: Ruda Śląska

Postautor: gar » 13-05-2007 19:51

kamzik pisze:Wiesz problem jest ten że bilet tramwajowy mogę kupić wcześniej - a ten do parku jest na dany dzień i wcześniej nie da się go kupić- moim zdaniem to znacząca różnica.

Ja to rozumiem, ale przypuszczam że kobuch i tak w to nie uwierzy (w Polsce dla urzędników wszyscy jesteśmy potencjalnymi przestępcami), więc ...


Wróć do „Turystyka - pieszo i ogólnie”