PROŚBA O POMOC: O kamieniach granicznych

Gdzie jechać? Jak dojść? Co zobaczyć? O turystyce w Sudetach.
Andrzej z Gór Opawskich
łazik
Posty: 68
Rejestracja: 02-04-2011 20:55
Lokalizacja: Prudnik

PROŚBA O POMOC: O kamieniach granicznych

Postautor: Andrzej z Gór Opawskich » 20-02-2016 18:27

Witam serdecznie. Mam do Was prośbę. W 1998 r. w Dębowcach koło Prudnika odkryłem z bratem kamień posiadłości miejskich Prudnika z 1730 r. Słup posiadał monogram nakładających się na siebie liter: NST, od NeuStadT, dawnej nazwy Prudnika i wspomnianą datę. Potem okazało się, że identyczny kamień znalazł pewnej jegomość w okolicach Krzyżkowic i "posadził" w swoim ogródku. Sytuacja powtórzyła, ale nowy, trzeci kamień obok NST miał krzyż maltański (od posiadłości po drugiej strony granicy - zakonu maltańskiego). Doszedł jeszcze jeden domniemany kamień w Lesie Trzebińskim (starty napis, ale lokalizacja pasuje). Potem długo, długo nic się nie działo i w grudniu 2015 r. znalazłem dwa kolejne kamienie z pełnym oznaczeniem (NST + 1730 + krzyż) i... w styczniu ponowne trafienie. Tym razem jeden z tutejszych forumowiczów z ojcem odszukali dwa kamienie, jeden dobrze zachowany, drugi stojący, ale z częściowo odłamanym fragmentem z napisem. jak łatwo policzyć w tej chwili jest tych kamień siedem, tych, wobec których nie ma wątpliwości, że były prudnickie. Spora kolekcja, no właśnie, czy spora i czy wyjątkowa?
I tutaj prośba do Was, czy znacie ze swoich wędrówek słupy/kamienie graniczne oznaczające majątki miejskie i z datami? Czy również są tak liczne? W internecie natrafiam na tego typu słupy i słupki, ale raczej oznaczające granice krajów, księstw (np. nyskiego biskupów wrocławskich) lub granice działek górniczych. Trochę jest tego w Rep. Czeskiej. Na terenie Polski w jej dawnych granicach to rzadkość, ponieważ Rzeczypospolita szlachecka zabraniała nabywanie majątków ziemskich przez miasta, a co by tu jeszcze mówić o słupach granicznych. Tu dodam, że Prudnik na Górnym Śląsku posiadał największe lasy komunalne i był panem feudalnym wobec kilku tysięcy mieszkańców okolicznych wsi (miasto wykupiło dobra zamkowe). Na Dolnym Śląsku było już więcej takich przypadków. Na fotografii "pierwszy" z odkrytych kamieni koło Dębowca.
Obrazek

Awatar użytkownika
Zły Marcin
obieżyświat
Posty: 864
Rejestracja: 19-07-2013 07:10
Lokalizacja: W-w

Postautor: Zły Marcin » 20-02-2016 21:58

Niby coś tam człek kształcony z nauk, w dodatku humanistycznych, ale co rozumiesz w tym przypadku przez majątek miejski? dobra: kościelne/szlacheckie? królewszczyzny?
to np taki kamień Vysokiej hole się liczy się?

ed
okej, nie liczy się - bo niby to granica księstw

Awatar użytkownika
Hazmburk
stary wyga
Posty: 1158
Rejestracja: 19-11-2012 21:51

Postautor: Hazmburk » 21-02-2016 00:55

Kilka "tropów" (niektóre kamienie z datami, inne bez). Może część z nich znasz:

Świebodzice:
http://www.wswiebodzicach.pl/index.php/ ... e-kamienie

Lubań:
http://naszeluzyce.pl/bernacki/klasztor ... -graniczny

Trutnov:
http://archiv.trutnovinky.cz/index.php?gid=20271
http://archiv.trutnovinky.cz/index.php?gid=23854

Zittau:
- kamień graniczny miasta w Olbersdorfie z 1830 r.: https://commons.wikimedia.org/wiki/File ... zstein.jpg
- starszy kamień pomiędzy Bertsdorfem i Waltersdorfem (Kachelstein): http://www.suehnekreuz.de/sachsen/bertsdorf.htm

Andrzej z Gór Opawskich
łazik
Posty: 68
Rejestracja: 02-04-2011 20:55
Lokalizacja: Prudnik

Postautor: Andrzej z Gór Opawskich » 21-02-2016 18:09

Pięknie dziękuję za namiary. Lokalnie rozpisuję się na temat prudnickich kamieni, ale brak mi wiedzy o innych tego typu obiektach w innych regionach Śląska, ewentualnie Czech lub krajów niemieckojęzycznych. Dobrze jest mieć szersze spojrzenie.
W niemieckiej literaturze krajoznawczej prudnickie słupy w ogóle nie występowały, choć w regionalnych książkach nie brakowało tekstów o krzyżach pojednania (pokutnych), kapliczkach, grodziskach czy innych pomnikach historii. Albo było ich tak wiele, że po prostu nie przywiązywano do nich szczególnej wagi, albo już wtedy były one "zlikwidowane", tj. przewrócone, przysypane ziemią i ogólnie nieznane.
Z prudnickimi kamieniami jest o tyle ciekawie, że znając granice posiadłości kamery miejskiej (wsi i lasów), wiadomo mniej więcej gdzie ich szukać. Najczęściej sprowadza się to do przewracania każdego większego kamienia. :) Prawie wszystkie z dotychczas zidentyfikowanych kamieni znalezione były na linii granicy państwa. Nic dziwnego, to obszar, gdzie do niedawna możliwość poruszania się była ograniczona.
Prudnickie słupy to z reguły spłaszczone, nieregularne kamienie miejscowe, dość duże. W grudniu natrafiliśmy na okaz, którego przesunięcie sprawiło spory problem trzem osobom. Nie są to więc niewielkie granitowe słupki.

Będę wdzięczny za kolejne informacje na temat "siostrzanych" kamieni.

opawski1
obieżyświat
Posty: 678
Rejestracja: 02-09-2013 10:44
Lokalizacja: Prudnik

Postautor: opawski1 » 21-02-2016 20:23

Kamienie wspólnie z Ojcem odnaleźliśmy na początku lutego we wschodniej części Gór Opawskich. :)
Kilka zdjęć:

Obrazek

Obrazek
Ten kamień porośnięty mchem leżał Krzyżem Maltańskim do góry.

Obrazek
To inny kamień w pobliżu, ma odłupaną górę,, jednak widać część napisów.

W tej okolicy znaleźliśmy jeszcze kilka podobnych kamieni, jednak bez napisów, niektóre wyglądały na odłupane, więc również mogły to być prudnickie kamienie.
Być może takich kamieni jest jeszcze więcej, w innych częściach naszej okolicy :)
Zapewne przyjdzie nam kiedyś jeszcze o nich napisać :)
MOJA STRONA O GÓRACH OPAWSKICH: http://www.goryopawskie.eu/

Andrzej z Gór Opawskich
łazik
Posty: 68
Rejestracja: 02-04-2011 20:55
Lokalizacja: Prudnik

Postautor: Andrzej z Gór Opawskich » 21-02-2016 20:35

Tak, to są znaleziska z lutego, o których wspominałem.