hm0 pisze:Krzysztof63 pisze:Należy odróżnić smazeny syr od smazeneho hermelina. Ten pierwszy to coś pośredniego między twarogiem a żółtym serem, ten drugi to pleśniak. Przy czym wielu jest producentów i coraz trudniej trafić na wzorzec.
Najlepiej udać się do Modreho Zvonka w Zlatych Horach i zamówić serovy mix - edam, hermelin, niva i jeszcze jeden gatunek, którego nazwy nie pamiętam, na jednym talerzu.

taa, trzeba tylko trafić w ich absurdalne godziny otwarcia - obecnie bodajże do 16-tej...
Kiedyś bywałem tam regularnie wracając z czeskich wojaży - działali jak normalna knajpa, niemal zawsze pełna klientów. A potem nagle skrócili godziny, chyba do 18-tej czy 17-tej, a teraz jeszcze krócej... widać im nie zależy i nastawiają się głównie na miejscowych. Więc ja wolę wejść do ratuszowej, a gdy jadę skądś dalej to stołuję się w Sumperku
A zestaw serowy wyglądał tak:
